Tydzień temu, przy skrzyżowaniu ulic Łęczyńskiej i Fabrycznej w Lublinie, ustawiona została rzeźba Bronx. Pełni ona funkcję witacza, dla osób wjeżdżających czy też wchodzących do dzielnicy Bronowice. Napis nawiązuje do potocznej, slangowej nazwy dzielnicy.
Autorem rzeźby jest Łukasz Trusewicz. Jej forma nie jest przypadkowa, odnosi się bowiem do złotych nakładek, tak zwanych grilli na zęby, jakie są noszone przez raperów. Całość zostało stworzone z naturalnych materiałów, konstrukcja jest metalowa, reszta drewniana. Co ważne, wykorzystane drewno pochodzi z odzysku.
Zanim stworzono rzeźbę, zorganizowano serię spotkań w tej sprawie z mieszkańcami Starych Bronowic, zwłaszcza z młodzieżą. W akcję zaangażowały się także: Pracownia Sztuki Zaangażowanej Społecznie Rewiry, Fundacja Otwarta Strefa Kultury, Pracownia Łazarska i Punkt Kultury.
Jak wskazują przedstawiciele Pracowni Sztuki Zaangażowanej Społecznie – Rewiry, Bronowice nie tylko nazwą nawiązują do będącej kolebką hip-hop’u dzielnicy Nowego Jorku, czyli Bronxu. Mieszka tu również młodzież, która poprzez zainteresowanie muzyką i tworzenie własnych utworów kultywuje kulturę hip-hopu. Pozytywne wartości, które za tym idą to samorozwój, pozytywna rywalizacja, szacunek dla wiedzy oraz tolerancja dla różnorodności.

(fot. lublin112, Rewiry)
37 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czy jest zgoda na taki idiotyzm – czy UM Lublin wydał zgodę. Tego typu działanie to prapagowanie treści nazistowskich. Wiemy kto za tym stoi, ale ani ON ani jego Mamusia nie mają nic wspólnego z marnowaniem pieniędzy lublinian.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jakie społeczeństwo, takie rzeźby.