W tym tygodniu w kopalni w Bogdance rozpoczęto eksploatację węgla kamiennego z nowej, wysokowydajnej ścianie kombajnowej. Znajduje się ona w Polu Stefanów i jak wskazują przedstawiciele spółki, jej zbrojenie, pomimo dużych wyzwań logistycznych, ukończono wcześniej niż planowano. Przy czym podkreślono tu zaangażowanie pracowników kopalni, których zadaniem było przetransportowanie całego wyposażenia kompleksu ścianowego z innego rejonu kopalni oddalonego o około 5 km, wyrobiskami o bardzo dużym nachyleniu.
Prezes zarządu LW Bogdanka Kasjan Wyligała wyjaśnia, iż oprócz nowej ściany w Polu Stefanów, kopalnia prowadzi w tej chwili w pełni efektywną eksploatację ścian w Polu Bogdanka i Nadrybie. Tym samym pozwala to na bezpieczne utrzymanie założonego planu wydobycia na 2023 rok, czyli 8,3 mln ton węgla handlowego. Strategia opiera się bowiem o większą ilość ścian niż dwie i zakłada równoważenie ryzyka geologicznego i jest korzystniejsza biznesowo dla spółki.
– Próbna faza rozruchu nowej ściany 2/VI/389 na polu Stefanów okazała się bardzo pozytywna. Obecnie ze względu na wprowadzenie pięciozmianowego systemu pracy, ściana będzie mogła prowadzić eksploatację z maksymalnym wykorzystaniem czasu dostępności maszyn i urządzeń kompleksu ścianowego. Pozwoli to osiągać postępy dobowe rzędu kilkunastu metrów bieżących – dodaje Adam Partyka, z-ca prezesa zarządu ds. pracowniczych i społecznych LW Bogdanka.
Przypomnijmy, w we wrześniu ubiegłym roku jedna ze ścian wydobywczych została wyłączona z eksploatacji. Wszystko dlatego, że zaraz po jej uruchomieniu uległa ona zaciśnięciu. Na początku lutego kopalnia uporała się z tym problemem i postanowiła wznowić na niej wydobycie w reżimie rozruchu próbnego. Jednak niedługo później znów trzeba było je wstrzymać, tym razem z powodu wypływu wody.
Obecnie prowadzone są tam zaawansowane analizy hydrogeologiczne. Zaplanowano również zlecenie opracowania ekspertyzy rzeczoznawców na temat potencjalnych wariantów działań i ryzyka związanego z dalszymi pracami górniczymi i technicznymi w tym obszarze. Ma ona określić, czy będzie możliwa dalsza eksploatacja tej ściany, czy też należy przesunąć eksploatację w inne miejsce.
(fot. LW Bogdanka/zdjęcie ilustracyjne)
27 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nadrybie ostatnia ściana i koniec , Podobno wzięli pieniądze za zamkniecie ale kto wie jaka prawda .
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
to już wszystkie śluby , zaręczyny i inne imprezy zakończone i można zabrać się za robotę … do czasu następnej imprezy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Oryginalny śląski najlepszy.Ale nie śląski wymieszany na wschodzie kraju.
Bogdanka nie kopci jak odpowiednio palisz.Jest kaloryczny-daje dużo ciepła .
Standardowy kocioł górnego spalania i rozpalasz od góry .Przy rozpalaniu trochę dymku ,jak złapie 60° dymek niewidoczny jak przy opalaniu gazem.
Przy paleniu Bogdanką jest trochę więcej sadzy .Ale to lekka sadza lotna,bardzo łatwa w czyszczeniu .Nie ma smoły i spieków
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nadrybie chyba już kończy wydobycie i będzie szybem oddechowym, ten rok obskoczą a co dalej?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Z Bogdanki kopci ale palę nadaje się bardziej do dużych piecy elektrociepłowni australijski szybciej się wypala śląski najlepszy ale brakuje.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Po co komu węgiel na lato – nowy menadżer od PiS robi dobrą robotę. Brawo PiS
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
widać że życia nie znasz , dopiero wtedy sie obs**sz jak ci kepsów za rogiem zbraknie i redtube wyłaczą;)
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Widać za to że ty jesteś świetnie zorientowany w sprawie węgla w lecie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tylko po co. Jak się okazało australijski węgiel pali się lepiej i jest tańszy.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ten przywleczony z Columbii też jest nie najgorszy, a przy tym sporo tańszy od tego z Bogdanki.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Z tego co zaobserwowałem i po rozmowach z ludźmi to są dwie opinie. Pierwsza głosi że ten z Bogdanki jest be, śmierdzi i „brudzi” piec i komin i znam gościa który nie chciał by nim palić nawet jak by go dostał za darmo. Druga opinia jest bardzo pozytywna, znam ludzi którzy nim palą i bardzo sobie chwalą, piece i kominy mają czyste, nie robią się spieki i nie kopci na czarno. Myślę że dużo zależy też od pieca, najlepiej kupić i sprawdzić.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wegiel z bogdanki = elektrowie, do domu duzo lepszy slaski
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Może przy okazji takiego artykułu trafi się ktoś obeznany w temacie:
pokutuje przekonanie, że węgiel śląski to ten pachnący przy spalaniu, a ten z Bogdanki jest bardzo zanieczyszczony i przy spalaniu jest słabo.
Jak to jest?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Najleprzy opał to płyta meblowa,daje dużo ciepła jest za darmo,ładny zapach dymu ,którego w nocy prawie nie widać,sąsiedzi bardzo sobie chwalą no powiem same pozytywy.Wyznawcy Balbiny czyli 60+ w promieniu 5 km zbuntowali się i przestali tym oddychac ,prałat bardzo zadowolony wpływy mu się potroiły,przybyło wolnych domów,mieszkań dla młodych w końcu nastał nowy ład.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Teoretycznie śląski węgiel ma lepsze parametry . Dodatkowo ten z Bogdanki tworzy więcej sadzy przy spalaniu . Na Bogdance jest dobra płuczka więc kupujesz węgiel bez kamienia .
W praktyce jaki węgiel kupisz to będzie taki sam ,bo na Śląsk nie będziesz jechał po węgiel ,tylko z kopalni na Lubelszczyznę przejdzie przez kilku pośredników ,więc jeden wymiesza go z węglem kazachskim,drugi dosypie miału, a trzeci doda kamienia ,a na koniec w punkcie sprzedaży zrobią Cię na wadze. I tak to leciało