Przejdź do treści
czwartek, 8 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Bociany wracają na Lubelszczyznę. Pierwsze obserwacje tych ptaków są nieprawdziwe

Nasi czytelnicy zgłaszają nam pierwsze obserwacje bocianów, które miały już wrócić z miejsc zimowania. Okazuje się, że na ich przylot jeszcze musimy poczekać. Te, które można czasami zauważyć, zostały w Polsce na zimę.

Od kilku dni otrzymujemy informacje od mieszkańców naszego regionu o rzekomym powrocie bocianów z Afryki. Niektórzy zaobserwowali klucze lecących ptaków, inni pojedyncze osobniki spacerujące po łąkach czy też nieużytkach. Okazuje się, że na przylot tych zwiastujących wiosnę ptaków, musimy jeszcze poczekać. Owszem wyruszyły one już z miejsc zimowania w Afryce i zaczynają wracać do Europy, jednak w naszym kraju spodziewane są dopiero w połowie marca.

Ornitolodzy oraz miłośnicy ptaków od dawna śledzą ich trasy przelotu za pomocą nadajników GPS, jakie zostały przymocowane do niektórych osobników. Dzięki temu na bieżąco mogą obserwować zarówno ich codzienną aktywność, jak też dokładne miejsce w którym się znajdują. Wiadomo, że ptaki te unikają przelotu nad Karpatami, więc będą leciały nad Ukrainą. Oznacza to, że w pierwszej kolejności pojawią się m.in. w naszym regionie. Ich powrót może opóźnić jedynie gwałtowny powrót zimy. Obecnie jednak nic nie wskazuje, aby spodziewana była nagła zmiana pogody.

Wracając do zaobserwowanych przez naszych czytelników ptaków, to te lecące w kluczach były najprawdopodobniej żurawiami. To one bowiem jako jedne z pierwszych wracają do Polski. Z kolei bociany, które miały spacerować są z pewnością osobnikami, jakie pozostały na zimę. Z roku na rok coraz więcej tych ptaków rezygnuje z długiego i wyczerpującego lotu do miejsc zimowania. Zimy są bowiem coraz łagodniejsze, a zimujące w kraju mają zapewnioną pomoc ze strony ludzi, zapewniających im schronienie i pożywienie. Dzięki temu wraz z początkiem wiosny nie muszą regenerować sił po długim locie, lecz od razu mogą zająć się gniazdem i wychowywaniem młodych.

(fot. lublin112.pl)

7 komentarzy

  1. sos
    Odpowiedz

    taaa jasne, kto by tu wracał do tego syfu, pewnie droge pomyliły przez ten smog

  2. kierowca
    Odpowiedz

    Dziś widziałem wyraźnie klucz powracających bocianów… leciały na niewielkiej wysokości, więc zdecydowanie były to bociany.

    1. hahaha
      Odpowiedz

      Skoro były w locie nurkowym na Twój widok, to zapewne masz mały samochód w zielonym kolorze… 😉

  3. Sylwek
    Odpowiedz

    dziś koło południa jadąc widzieliśmy w radawcu

    1. hahaha
      Odpowiedz

      W Radawcu, to był szybowiec o nazwie Bocian… 😉

  4. gelo
    Odpowiedz

    Nad Uściwierzem w Grabniaku, w niedzielę widziałem jednego na polu w pobliżu gniazdo na słupie . Albo wrócił albo zimował …..

    1. sos
      Odpowiedz

      to był ze steropianu taki dla turystów haha biedaku

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia