Przejdź do treści
środa, 7 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Biedronka rezygnuje z produktów rosyjskiego i białoruskiego pochodzenia

1 marca br. sieć Biedronka wycofuje produkty wyprodukowane przez dostawców zarejestrowanych na terenie Federacji Rosyjskiej oraz Republiki Białorusi ze swojej oferty. Decyzja ta jest podyktowana sprzeciwem wobec bezprecedensowej agresji przeciw niepodległej Ukrainie i dotyczy łącznie 16 produktów.

W związku z podjętą decyzją sieci Biedronka, 1 marca br., zostaje zablokowana sprzedaż produktów rosyjskich i białoruskich oznaczonych m.in. kodami EAN zaczynającymi się od cyfr w zakresie 460-469 oraz 481. W praktyce oznacza to, że nie będzie już możliwy zakup m.in. rosyjskich wódek, takich jak Beluga, Russian Standard, czy Żurawie. Podobnie rzecz ma się z orzeszkami piniowymi pod marką własną BAKAD’OR, których produkcja zdominowana jest przez dostawców z Rosji. Nie wejdą również do oferty te produkty, które pierwotnie były zaplanowane w ramach akcji promocyjnych.

– Wspieramy nasze ukraińskie koleżanki i kolegów. Razem z organizacjami pomocowymi pomagamy uchodźcom wojennym przekazując produkty. Kolejnym krokiem solidarności z Ukrainą jest brak naszej zgody dla obecności rosyjskich i białoruskich produktów w ofercie Biedronki. Nawet jeśli było ich tylko kilkanaście, to uważamy, że tak należy teraz postąpić – poinformował Maciej Łukowski, dyrektor działu zakupów i członek zarządu sieci Biedronka.

Jednocześnie sieć Biedronka razem z dostawcami dokonuje już przeglądu surowców, które stanowią składniki sprzedawanych w sieci produktów, tak aby możliwie jak najszybciej usunąć z nich te produkowane w Rosji i Białorusi.

(fot. Biedronka)

25 komentarzy

  1. Gnom
    Odpowiedz

    Brawo za decyzje!!!

  2. Jacek
    Odpowiedz

    Usuniecie te niby „ruskie” towary, a w zamian niby przypadkiem pojawią się niemieckie, francuskie itp. Na pewno dla naszego dobra i dobrobytu.

    1. .
      Odpowiedz

      Dalej lepsze takie jak ruskie onuce

  3. ....
    Odpowiedz

    Ubić putina tak jak binladena

  4. pan terberg
    Odpowiedz

    Zapchali dzisiaj cały dział zwrotów na centrum dystrybucji XD totalny paraliż. browar lał się strumieniami.

  5. as asów
    Odpowiedz

    przepakowują juz w nasze opakowania

    1. rz
      Odpowiedz

      i tak wszystkiego nie przepakujesz oszuście

  6. G
    Odpowiedz

    Zróbmy więcej przestańmy używać gazu, nie tankójmy samochodów trzeba być konsekwentnym!!! Nie należy działać wybiórczo!!!

    1. andy
      Odpowiedz

      „tankój” swojego moskwicza ruski …

  7. ttt
    Odpowiedz

    poprosimy inne kraje zdjąć z póki i tylko polskie zostawić……..

    1. megilub
      Odpowiedz

      a kawę i herbatę skąd wtedy weźmiesz…i wiele innych rzeczy, których się u nas nie produkuje…samochodem polskim chcesz jeździć ??? poszukaj, może znajdziesz jakiegoś Poloneza jeszcze albo malucha

  8. Polska bieda
    Odpowiedz

    Sklepy powinny wyprzedać to co mają bo się zmarnuje albo oddać do Caritas. To hurtownie powinny przestać kupować ten towar z zagranicy. Dopiero wtedy ma sens blokada towarów.

    1. mm
      Odpowiedz

      No to był artykuł o Stokrotce, gdzie wszystkie rosyjkie wycofane produkty przekażą na cele charytatywne związane ze wsparciem dla Ukrainy.
      Co do hurtowni, to sieci handlowe zamawiają u producentów, nie zamawiają w hurtowniach. Omijają pośredników i mają swoje „marki” a z tyłu napis: wyprodukowano dla Biedronka przez Zakład XYZ. Sp. z o. o.

  9. jun
    Odpowiedz

    teraz czas na lidla i całą branżę

  10. trochę to śmieszne
    Odpowiedz

    ja rozumiem potępiać wojne na ua , ale ten cyrk z wycofywaniem produktów ruskich to już przesada! toż masło czy szampon pochodzenia ruskiego na bank wyprodukował jakieś oligarcha i trzeba to bojkotować! ;] a odbije się to na zwykłych ludziach którzy pracują w fabrykach…pamiętacie tak samo było z tą fabryką LPP w bangladeszu co zgineło kilaset osób ,MIał być bojkot sklepów w imię solidarności i co… ludzie nadal kupowali u nich ubrania.

    1. mm
      Odpowiedz

      Myślę, że inwazja rosji na Ukrainę też odbiła się na zwykłych ludziach. Po to są wdrażane sankcje, bojkotowane są firmy i produkty, drużyny sportowe, aby społecznie, ekonomicznie i politycznie po przez społeczeństwo, czy tamtejszych biznesmenów, oligarchów wywrzeć presje na Putinie.

    2. go
      Odpowiedz

      Dokładnie o to chodzi aby w konsekwencji „uderzyć” w zwykłych ludzi, niech przejrzą na oczy, aby wyszli na ulice, u siebie, w moskwie i niech działają ….

    3. Xyz
      Odpowiedz

      Mnie to nie śmieszy. Jeżeli pracownicy tych fabryk i oligarchów to poczują, to może pomyślą kto nimi rządzi i wyjdą na ulice.

    4. tytusdezoo
      Odpowiedz

      własnie takich zwykłych ludzi muszą dotknąć sankcje, żeby sie obudzili i zobaczyli ze to oni stoją po złej stronie. To oni zwykli ludzie mają najwiekszą siłę sprawczą aby usunąć Putina i jego zgniły rząd.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia