Przejdź do treści
piątek, 9 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Baryłka ropy coraz tańsza, a na stajach nadal drogo. Orlen tłumaczy, od czego zależy cena paliw

Ceny paliw na stacjach są nadal wysokie pomimo tego, że cena jednej baryłki ropy spadła do poziomu z lutego tego roku. Orlen zareagował na informacje pojawiające się w mediach społecznościowych i tłumaczy, od czego zależy obecna cena paliw.

Cena baryłki ropy Brent spadła kilka dni temu poniżej 400 zł. Taka cena pojawiła się pierwszy raz od 27 lutego 2022 r. i była o ponad 3% wyższa niż ostatniego dnia przed wojną, czyli 23 lutego. Pojawiają się pytania, dlaczego na stacjach nadal jest drogo.

W ostatnim tygodniu w mediach społecznościowych na profilach polityków pojawiły się wpisy krytykujące rząd jak i Orlen oraz pojawiły się pytania, dlaczego na stacjach Orlen ceny paliw nadal są wysokie, pomimo spadku cen za ropę na światowych rynkach. Jak zaznaczają specjaliści cena litra benzyny w Niemczech wróciła do poziomu z marca 2022.

Na te informacje zareagował Orlen i wyjaśnia, dlaczego ceny na stacjach tej sieci są nadal na takim poziomie, na jakim są.

– Ceny paliw w Europie ustalane są w oparciu o notowania paliw gotowych na giełdzie ARA, a nie o notowania ropy. Od momentu rozpoczęcia wojny w Ukrainie notowania te z uwzględnieniem kursu dolara wzrosły dla diesla o blisko 40%, co znajduje odzwierciedlenie w cenach paliw w Europie. Przypominamy również, że paliwo w Polsce od wielu miesięcy pozostaje najtańsze w całej UE i jest zdecydowanie tańsze niż w krajach naszego regionu o podobnej zamożności – informuje Biuro Prasowe PKN ORLEN, a także publikuje poniższą grafikę.

(fot. lublin112.pl)

18 komentarzy

  1. taka prawda
    Odpowiedz

    przecie z czegoś trzeba opłacić te parę mln „braci” którzy mają wsio za darmo! :/

  2. obywatel
    Odpowiedz

    do wykresu z cenami paliw w Europie trzeba dodać zestawienie średnich zarobków !!!

  3. Adry
    Odpowiedz

    Jak zaczęła się wojna i tak paliwo było jeszcze tańsze i baryłka ropy też. Wkręcają nas na bogato .Do góry to wiedzą jak podnieść ale opuścić to już nie ..Tylko ile zarabia Polak a ile Niemiec .W Uni jesteśmy. Śmiechu warte.

  4. Krzyś
    Odpowiedz

    Wzrosła cena baryłki – paliwa w górę bo główny koszt to ropa,
    spadła cena baryłki – paliwa bez zmian bo główny koszt to transport i przerób

    Czekam tylko na grafikę z poziomem zarobków i siły nabywczej pieniądza we wszystkich wymienionych krajach , tam tez jesteśmy najniżej !

  5. KRAKUS
    Odpowiedz

    W cenie jest ujęte przekazywane za darmo paliwo ókrai nie

  6. Płatnik Kaczora
    Odpowiedz

    Wysoka cena paliwa wynika z rozdawnictwa naszego chorego rządu. Jadące cysterny z paliwem na wschód plusy dla Ukraińców którzy przyjeżdżają co miesiąc aby zabrać nasze pieniądze na Ukrainę. To są główne powody inflacji i drożyzny w Polsce. Kaczyński nie drukuje pieniędzy, on wyciąga z naszych kieszeni.

  7. Internauta
    Odpowiedz

    Mam nadzieje, że ludzie nie łykają bezrefleksyjnie tych dyrdymałów…

  8. Tomasz4444
    Odpowiedz

    Walenie kotka za pomocą młotka obajtek dostał to czego chciał polacy tracą a Obajtek się bogaci jemu zależy na kasie i dlatego cena nie spada na Orlenie .

  9. Mark
    Odpowiedz

    Cena ropy niższa niż przed 24 lutego a cena paliw wyższa. Za wszystkiemu winnego Tuska ropa po 145$ a paliwa nie przekraczały 6 zł. Teraz ropa po 90$ a paliwa po prawie 8 zł a gdyby nie obniżka podatków to ON kosztowałby prawie 10 zł. Orlen z PiS-em nas okrafa.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia