Niedziela, 19 maja 202419/05/2024
690 680 960
690 680 960

– Awans był docenieniem mojej pracy i wysiłku. Córka radnej rezygnuje ze stanowiska

Po wczorajszych doniesieniach medialnych, na temat objęcia przez córkę wiceprzewodniczącej Rady Miasta Olgę Lenarczyk funkcji wiceprezesa jednej z miejskich spółek, dzisiaj zrezygnowała ona ze stanowiska. Wydała w tej sprawie oświadczenie.

W środę pojawiła się informacja o objęciu przez Olgę Lenarczyk, córkę wiceprzewodniczącej Rady Miasta Marty Wcisło, funkcji wiceprezesa w Miejskiej Korporacji Komunikacyjnej. Spółka ta należy do Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego, które to z kolei należy do miasta.

Zajmuje się głównie zarządzaniem miejskim targowiskiem przy ul. Ruskiej, a także pawilonami handlowymi przed cmentarzem na Majdanku. Dodatkowo pod swoją opieką ma dworce dla busów przy ul. Ruskiej i Dworcowej. Oprócz tego zapewnia usługi ochrony i dba o bezpieczeństwo podczas organizowanych przez miasto imprez plenerowych, ochrania lubelskie przystanki, a także oferuje usługi porządkowe.

Przez ostatnie lata w zarządzie Miejskiej Korporacji Komunikacyjnej znajdowały się dwie osoby: prezes i wiceprezes. Niedawno utworzono stanowisko kolejnego wiceprezesa, które objęła właśnie Olga Lenarczyk. Spółka wyjaśniała, że było to związane z rozwojem przedsiębiorstwa, a nabór na tą funkcję został przeprowadzony wśród pracowników. Miasto z kolei zapewniało, że spółka MKK nie podlega bezpośrednio urzędowi, nie ma też żadnego wpływu na zatrudniane tam osoby.

Sama zainteresowana w środę nie zabierała głosu w tej kwestii. Dzisiaj poprzez Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne rozesłała stanowisko w tej sprawie. Jak wyjaśnia, w związku z krytyką, jaka pojawiła się na łamach mediów, a dotyczącą jej powołania na członka zarządu do MKK, złożyła dzisiaj rezygnację z tej funkcji.

– Po ponad rocznej bardzo efektywnej pracy w spółce, ten awans był docenieniem mojej dotychczasowej pracy i wysiłku, który włożyłam w jej rozwój. Mam za sobą kilkuletni staż pracy, w tym na stanowiskach kierowniczych. Ukończyłam także prestiżową uczelnię – zapewnia Olga Lenarczyk, dodając jednocześnie, że pragnie wyrazić ubolewanie wobec niesłusznych ataków z jakimi zetknęła się zarówno osobiście, jak też jej rodzina.

(fot. lublin112)
2018-08-02 19:40:44

39 komentarzy

  1. A w ogóle co to za twór ta Miejska Korporacja Komunikacyjna ? Jak sama nazwa wskazuje powinna mieć coś wspólnego z komunikacja czy transportem a nie zbieraniem hajsu pod cmentarzami czy przeganianiem babć z targówka bo placowego nie zapłaciły. Narobili sobie tych spółek pod spółek na prezesowskie stołki że już ładu z tym dojść nie idzie, aż strach pomyśleć co będzie za naście lat jak dorosna dzieci tych wszystkich „wice” i tez trzeba będzie ich w dyrektory pchnąć .

  2. Jakich warunków nie spełnili pozostali pracownicy, z kilkunastoletnim stażem pracy, że nie dostali takiego awansu?

  3. Ciekawe jakie stanowisko obejmie jak wszystko ucichnie i w której spółce miasta

  4. I to jest przykład jak można zniszczyć życie człowiekowi a przynajmniej zepsuć jeśli nie zniszczyć . To przecież jakaś paranoja. Nie opowiadam się za żadna opcja polityczna. Niestety to jest ewidentna zagrywka polityczna, chwyt poniżej pasa. Jak jest córka radnej to nie może normalnego życia prowadzić? Nie są biodrami zrośnięte. Dziewczyna jest dorosła, wykształcona, inteligentna ma własne życie i ma prawo awansować. Jakby była Sprzataczka, nie ujmując sprzątaczkom, to by napisali – widzieliście córka radnej sprzataczka. Zawiść ludzka nie zna granic.

    • Dokładnie bardzo dobrze piszesz, ludzka zazdrość niema granic

      • Z tą ludzką zazdrością w tym przypadku muszę się nie zgodzić. Dlaczego? Uzasadnienie w komentarzu do wątku głównego.

    • Jakoś tak nie wierzę, że przypadkiem 25 latka po prestiżowych uczelniach i kilkuletnim stażu pracy (sic!) jako jedyna bez konkursu nadaje się na viceprezesa dużej spółki należącej do miasta, gdzie jej matka jest radną rządzącej koalicji. Z natury nie jestem zawistny ale też nie jestem idiotą a w tej sytuacji ktoś chce ze mnie zrobić idiotę. Na idiotyzmy PISu już nie reaguję ale PO powinna stanowić wyższe standardy dla tych do których chcą dotrzeć.

    • człowiek może się wykazać chocby zyciorysem.Pracowałem tu tu i tu. Awansowałem za każdym razem.I wtedy można choćby pobieżnie ocenić angaż. Pracować przecież nie wstyd

  5. Kubuniu !!! A gdzie twój komentarz, czy swoich zakodowanych się nie tyka.

  6. „Mam za sobą kilkuletni staż pracy, w tym na stanowiskach kierowniczych.” – może dziennikarze by sprawdzili, czy poprzednie stanowiska kierownicze obsadziła w podobnym stylu. Początek kariery zawodowej i od razu kierownik.

  7. Koźmiński prestiżowa uczelnia, ale się uśmiałem. Wszyscy ją kończą, żeby tylko kasa się zgadzała.

  8. Esencja lubelskich układów czyli szambo w roli głównej