Do zdarzenia doszło w czwartek, 23 października, na odcinku drogi łączącej miejscowości Marcinów i Michów w powiecie lubartowskim. Ze zgłoszenia, które wpłynęło do stanowiska kierowania Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Lubartowie, wynikało, że w pojeździe znajduje się uwięziona osoba, która nie jest w stanie samodzielnie opuścić samochodu.
Na miejsce natychmiast skierowano dwa zastępy z Komendy Powiatowej PSP w Lubartowie, a także druhów z jednostek OSP KSRG Michów i OSP KSRG Abramów. Do działań zadysponowano również patrol policji, zespół ratownictwa medycznego oraz załogę śmigłowca Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
Po dotarciu służb na miejsce strażacy potwierdzili, że w rozbitym pojeździe, po zderzeniu z drzewem, znajduje się zakleszczony kierowca. Z uwagi na znaczne uszkodzenia nadwozia, konieczne było użycie specjalistycznego sprzętu hydraulicznego do rozcięcia elementów karoserii i umożliwienia ewakuacji rannego. Po wydobyciu poszkodowanego z wnętrza pojazdu, mężczyzna z poważnymi obrażeniami został przekazany zespołowi ratownictwa medycznego, który po wstępnych czynnościach medycznych został przetransportowany śmigłowca LPR do szpitala.
Policjanci obecni na miejscu zabezpieczyli teren zdarzenia oraz rozpoczęli czynności mające na celu ustalenie dokładnych okoliczności i przyczyn wypadku. Trwa ustalanie szczegółowych okoliczności wypadku. W rejonie zdarzenia mogą nadal występować utrudnienia z przejazdem.
Służby apelują do kierowców o zachowanie szczególnej ostrożności na drogach lokalnych, zwłaszcza w godzinach porannych i wieczornych, kiedy warunki pogodowe i widoczność mogą sprzyjać utracie panowania nad pojazdem.


12 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Bardzo żałosne komentarze,aż ciężko uwierzyć,że wystarczy pozorna anonimowość i ludzie już wylewają takie szambo..
Pewnie to jeszcze osoby,które znały kierującego,ale nigdy by mu tego nie powiedziały w oczy.
Nieznane są przyczyny wypadku,może przebiegała dzika zwierzyna lub ktoś wymusił na nim takie zachowanie,ale z przerażenia uciekł z miejsca wypadku,a może to usterka w aucie,problemy ze zdrowiem,zasłabnięcie,pęknięta opona,powodów może być wiele. Życzę kierującemu szybkiego powrotu do zdrowia,bo patrząc na auto,to fakt jego przeżycia rozpatruje w kategoriach cudu..
Wyrazy współczucia dla najbliższych,w obliczu takiej tragedii życzę wam dużo siły,bo Was potrzebuje, tylko w najbliższych nadzieja na pomoc w tak trudnym momencie..