Alarmująco niskie zapasy krwi w Lublinie. RCKiK apeluje do dawców
14:02 04-08-2026 | Autor: redakcja
Szpitale potrzebują setek jednostek krwi
Regionalne Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Lublinie informuje, że liczba preparatów krwi przekazywanych do szpitali pozostaje bardzo wysoka. Każdego dnia placówka wydaje kilkaset jednostek krwi i jej składników, niezbędnych do leczenia pacjentów oraz przeprowadzania zabiegów medycznych.
Szczególnie trudna sytuacja dotyczy obecnie zapasów krwi grup 0 RhD-, 0 RhD+, A RhD- i A RhD+. Ich stany magazynowe są alarmująco niskie, dlatego centrum zwraca się do dawców z prośbą o możliwie szybkie zgłaszanie się do punktów pobrań.
– Codziennie przekazujemy kilkaset jednostek krwi i jej składników, dlatego tak ważne jest, aby Honorowi Dawcy Krwi zgłaszali się do naszych punktów pobrań oraz na akcje terenowe i dzielili tym najcenniejszym darem z potrzebującymi – apeluje Regionalne Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Lublinie.
Krwi nie można niczym zastąpić
Krew jest niezbędna między innymi dla osób poszkodowanych, pacjentów poddawanych operacjom oraz chorych wymagających specjalistycznego leczenia. Jej dostępność zależy wyłącznie od osób, które dobrowolnie decydują się pomóc.
– Krew potrzebna jest do ratowania zdrowia oraz życia ludzkiego i jest lekiem, którego nie da się niczym zastąpić ani sztucznie wyprodukować – podkreśla lubelskie RCKiK.
Centrum zachęca dawców do odwiedzania zarówno stałych punktów pobrań, jak i mobilnych akcji organizowanych w regionie. Aktualne wykazy miejsc oraz terminy akcji terenowych publikowane są na oficjalnej stronie internetowej http://www.rckik.lublin.pl/ i profilu społecznościowym RCKiK w Lublinie https://www.facebook.com/rckiklublin.
Jak to co spuszcza z naszych żył jest oddawane do Niemiec to co się dziwić.Niemcy o czymś już od dawna wiedzą i się zabezpieczają
…a Niemcy robią z tej krwi kaszankę, którą sprzedają z zyskiem w „polskich” Lidlach.
To dlatego dzisiaj padło pytanie, czy rozważam ponowne oddawanie krwi pełnej, zamiast płytek i osocza…
Tylko na Ukraine nie przekazujcie tak jak karetki
Twojej to za pieniądze nikt by nie chciał
Może i tak, ale przekazywanie krwi i niektórych lekarstw, na potrzeby wojny na Ukrainie jest faktem.
Może za dużo rząd sprzedaje za granicę polskich produktów z krwi wystarczy spytać w Google
2023 rok: ok. 300 tys. litrów → 201,2 mln zł
Niestety brak nowszych danych
no sorry, 4 najrzadsze grupy krwi które awaryjnie można przetaczać większości populacji, nie dziwne że ich wiecznie brakuje
Szkoda że RCKiK nie oddaje honorowo krwi szpitalom
Nikt nie powiedzial tez o tych pseudo czekoladach. Kiedys to byly dobre jakosciowo wyroby, a teraz daja tekturowy szajs.