W powiecie tomaszowskim wykryto ognisko afrykańskiego pomoru świń. Jeden z rolników z miejscowości Czartowiec w gminie Tyszowce zwrócił uwagę na dziwne zachowanie trzody chlewnej. Zwierzęta były ospałe i nie miały apetytu. Zaniepokojony powiadomił o wszystkim lekarza weterynarii.
Badania przeprowadzone w Państwowym Instytucie Weterynaryjnym – Państwowym Instytucie Badawczym w Puławach potwierdziły wystąpienie ASF. Natychmiast wzdrożono działania mające na celu likwidację choroby. Utrzymywane w gospodarstwie 16 świń zostało uśmierconych i zutylizowanych. Do tego dochodzi dezynfekcja zabudowań.
Jest to pierwsze w tym roku ognisko ASF w województwie lubelskim jeżeli chodzi o gospodarstwa. Wcześniej pojawiały się przypadki wykrycia choroby u dzików. W całym kraju potwierdzono dotychczas osiem ognisk u świń. Prowadzone jest również dochodzenie epidemiologiczne, które ma na celu ustalenie źródła zakażenia.
Jeżeli chodzi o samą miejscowość Czartowiec, to choroba już w niej wystąpiła. W 2020 r. afrykański pomór świń stwierdzono na podstawie wyników badań laboratoryjnych w gospodarstwie, w którym utrzymywano 17 świń.
6 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kiedy pomor śwyń z wiejskiej
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie wcześniej jak podczas wyborów… oby nie trzeba było wybierać mniejszego zła.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Co na to ekoterroryści i pseudozieloni? W końcu to też zabijanie zwierząt. Co za różnica czy na polowaniu czy w chlewni.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ciekawe czy testowanie jest tak samo jak za wirusa celebryty, że większość była fałszywie pozytywna.
Może tutaj być podobnie, żeby wybić celowo.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czy można strzelać do tych świń?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tak. Gumką z majtek.