Przejdź do treści
wtorek, 6 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Lublin112 – Wiadomości z Lublina i regionu. Ważne informacje z kraju
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]
PILNE:

Skręcała w lewo, z naprzeciwka jechała śmieciarka. Kobieta miała sporo szczęścia

Zderzyła się z ciężarówką, auto uderzyło też w słup latarni. Kobieta wyszła ze zdarzenia bez poważniejszych obrażeń ciała.

Do zdarzenia doszło w piątkowy wieczór na ul. Partyzanckiej w Milejowie. Na drodze wojewódzkiej nr 829 Łęczna – Biskupice zderzyły się dwa samochody: osobowy z ciężarowym.

Jak wstępnie ustalili policjanci, kierująca renaultem mieszkanka gminy Milejów wykonywała manewr skrętu w lewo. Nie zachowała jednak należytej ostrożności i wymusiła pierwszeństwo przejazdu na jadącym z naprzeciwka ciężarowym MAN-ie.

W wyniku tego doprowadziła do zderzenia obu pojazdów. Renault po zderzeniu ze śmieciarką, uderzył jeszcze w słup latarni. Na szczęście podróżującym pojazdami osobom nic się nie stało. Badanie alkomatem wykazało, że kierowcy byli trzeźwi.

(fot. nadesłane – Sylwester – DZIĘKUJEMY!)
2018-09-10 19:02:07

9 komentarzy

  1. Swx
    Odpowiedz

    Fakt miała sporo szczęścia ze tego scenica zlikwidowali smieciarka a nie pożar podczas jazdy…

    1. Antek
      Odpowiedz

      Palą się auta z koncernu psa, a nie renault.

  2. abc
    Odpowiedz

    Pewnie widziała śmieciarkę, ale myślała, że zdąży. Coraz więcej takich co widzą, a nie pomyślą jak szybko zbliża się jadący z naprzeciwka. Kierująca nie powinna posiadać prawa jazdy, bo stwarza zagrożenie dla siebie i innych. Gdyby miała pasażera tak dobrze mogło się nie skończyć.

  3. jaro
    Odpowiedz

    Fakt śmieciarka jest mała można nie zauważyć.

  4. ffff
    Odpowiedz

    Tym razem śmieciarka model SMART schowała sie za słupkiem i kobiecina nie widziała?
    Jak można takiej ślepocie nie zatrzymać prawa jazdy?

  5. kuku
    Odpowiedz

    dziołcha to ma fantazje nawet na trzeźwo ten szósty zmysł jej nie zawodzi

  6. Dd
    Odpowiedz

    Czyżby to taki mały MAn co jeździ teraz bez maski i świateł z przodu i wizi śmierdzące i cieknące odpady z zakładu?

  7. Chichot Losu
    Odpowiedz

    Jeśli stratę autka można nazwać szczęściem – to go miała.
    Szkoda tylko, źe raty kredytu trzeba płacić dalej.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia