Do zdarzenia doszło w poniedziałek, 21 września, na ul. Jana Pawła II w Lublinie. Po południu, na odcinku między ul. Granitową a ul. Szafirową, samochód osobowy uderzył w słup.
Jak nam przekazano, kierująca Skodą kobieta poruszała się w kierunku ul. Armii Krajowej. Dojeżdżając do przejścia dla pieszych, dostrzegła, że jadące przed nią auta zaczynają się zatrzymywać.
Mając świadomość, że na mokrej po opadach deszczu nawierzchni nie zdoła zahamować, skręciła w lewo, na pas zieleni. Tam auto uderzyło w słup latarni.
Na szczęście w tym czasie na chodniku nikogo nie było. W zdarzeniu nikt nie doznał obrażeń ciała. Nie było też większych utrudnień w ruchu.
6 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pewnie gwiazda zagapiła się i skutki natychmiast są widoczne.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Artykuł jakby co najmniej uratowała populację bobrów przed wyginięciem. Ale bohaterka, co to jechała na palę i być może z nosem w telefonie aż tu nagle o dziwo samochody się zatrzymują przez przejściem. A , jeszcze mokro było!!! Mokro!!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Mając świadomość? Że co?
Jakby miała świadomość to by zatrzymała się za autami, a nie waliła na chodnik. A miała świadomość, że tam nie ma pieszych? Czy po prostu głupi ma szczęście?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pewnie telefon w łapie bo to pojazd chętnie wykorzystywany przez przedstawicieli handlowych a oni nie rozstają się ze smartfonami nawet podczas kierowania samochodem.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kolejny batonik wyłączony z ruchu.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Coraz więcej tych zaskoczonych!! Niedługo ich bedzie zadkakiwać to ze jadą