Do zdarzenia doszło w środę, 15 lipca, w Parczewie. Około godziny 13, na ul. Lubartowskiej, czyli drodze wojewódzkiej nr 815, przewrócił się samochód osobowy z przyczepką. Na miejscu interweniowały służby ratunkowe.
Jak wstępnie ustalili funkcjonariusze, kierujący Oplem Zafirą z przyczepką samochodową poruszał się od strony Lubartowa. Mężczyzna nie dostosował jednak prędkości do warunków panujących na drodze, w wyniku czego stracił panowanie nad pojazdem.
Auto zjechało na pobocze, a następnie wypadło z drogi, uderzyło w zaparkowany na hotelowym parkingu samochód i przewróciło się na bok.
Kierowca wraz z pasażerem nie wymagali pomocy medycznej. Badanie alkomatem wykazało, że 46-latek był trzeźwy. Sprawca kolizji został ukarany mandantem w kwocie 1500 złotych.
10 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Raczej nie dostosował myślenia do ładunku przewożonego na przyczepce. W pewnym momencie to przyczepka zaczęła rządzić autem.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Redakcjo…powiedzcie mi co Wy pierniczycie?do jakich warunków nie dostosowal prędkości? Deszczu nie było, mokrej drogi nie było…zapier….ł i tyle w temacie, tu żadne warunki nie mają nic do tego
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Niby do jakich „warunków panujących na drodze” nie dostosował się?
Noc, mgła, gołoledź, intensywne opady śniegu?
W środku dnia (bez żadnych anomalii pogodowych) zjechał na pobocze itd…
Raczej zlekceważył wszelki przepisy w ruchu drogowym (szczególnie te związane z ograniczeniem prędkości) a nie „warunki panujące na drodze”.
Czyli bardziej kolejny bandyta za kierownicą !
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Z powodu upału asfalt mu się przyklajstrował do opon.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
I takich de-bili jest coraz więcej. Zero umiejętności tylko gaz w podłogę.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Śmiechu warte niedostosowal prędkości do warunków ale jakie były śnieg niepadal ani deszcz po prostu miernota za kółkiem
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Rusztowania na przyczepce. Stan umysłu budowlańców. Pewnie po małpki się spieszył po robocie i to były szczególne warunki.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Redakcjo to jakieś szczególne-trudne warunki panowały???
Może był problem „kierowcą”?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ekipa komentatorów nie ogarnia, że warunki na drodze to nie tylko warunki pogodowe.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
No jeszcze wyboje, wykopy,rowy. To był Janusz budowlanki. Przyczepa więcej ważyła niż auto. Skutek wiadomy.