Przejdź do treści
wtorek, 6 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Musiał topić śnieg, żeby mieć wodę. Na pomoc 79-latkowi ruszyli policjanci

Utrzymujące się bardzo niskie temperatury stanowią realne zagrożenie dla zdrowia i życia, szczególnie dla osób starszych, schorowanych i samotnych. Służby oraz pracownicy pomocy społecznej prowadzą kontrole i udzielają wsparcia tym, którzy nie są w stanie samodzielnie zabezpieczyć podstawowych potrzeb.

fot. Policja Ryki

Ujemne temperatury, które utrzymują się od dłuższego czasu, znacząco zwiększają ryzyko wychłodzenia organizmu. W szczególnie trudnej sytuacji znajdują się osoby w podeszłym wieku, przewlekle chore, samotne oraz osoby w kryzysie bezdomności. Brak odpowiedniego ogrzewania, żywności czy dostępu do wody może w takich warunkach bardzo szybko doprowadzić do poważnych konsekwencji zdrowotnych.

Działania prewencyjne w tym zakresie prowadzą funkcjonariusze z powiatu ryckiego. Policjanci, a zwłaszcza dzielnicowi, regularnie odwiedzają miejsca zamieszkania osób, które mogą być zagrożone skutkami niskich temperatur. Wizyty te mają na celu sprawdzenie warunków bytowych oraz ustalenie, czy dana osoba nie potrzebuje pilnej pomocy. Mundurowi współpracują przy tym z pracownikami socjalnymi ośrodków pomocy społecznej, którzy mogą zapewnić wsparcie materialne i organizacyjne.

Podczas jednej z kontroli ujawniono sytuację wymagającą natychmiastowej reakcji. Pomocy potrzebował 79-letni mieszkaniec gminy Kłoczew. Mężczyzna nie dysponował wystarczającą ilością żywności ani zapasami wody. Jak ustalono, w ostatnim czasie był zmuszony do topienia śniegu, aby mieć wodę do codziennego funkcjonowania. W jego miejscu zamieszkania brakowało również odpowiedniego ogrzewania.

Funkcjonariusze, działając wspólnie z Gminnym Ośrodkiem Pomocy Społecznej w Kłoczewie, podjęli konkretne kroki, aby poprawić sytuację seniora. Zakupiono niezbędną żywność, zapewniono zapasy wody, a także napalono w piecu, by podnieść temperaturę w pomieszczeniach. Dzięki szybkiej interwencji udało się ograniczyć ryzyko poważnego wychłodzenia organizmu i stworzyć bezpieczniejsze warunki do dalszego funkcjonowania.

Służby podkreślają, że podobne działania prowadzone są systematycznie, jednak nie są w stanie dotrzeć wszędzie bez wsparcia mieszkańców. Dlatego tak ważna jest reakcja osób postronnych. Każde zgłoszenie dotyczące osoby, która może być narażona na działanie mrozu, jest sprawdzane. Dotyczy to zarówno osób przebywających w pustostanach, altanach działkowych czy na klatkach schodowych, jak i tych mieszkających samotnie w trudnych warunkach lokalowych.

Ośrodki pomocy społecznej odgrywają w tym systemie kluczową rolę. Obejmują wsparciem osoby znajdujące się w trudnej sytuacji życiowej, pomagają w zabezpieczeniu podstawowych potrzeb bytowych oraz organizują pomoc długofalową. Współpraca pomiędzy policją a pracownikami socjalnymi pozwala na szybsze reagowanie i skuteczniejsze docieranie do najbardziej potrzebujących.

Przedstawiciele służb apelują o czujność i wrażliwość społeczną. W okresie silnych mrozów obojętność może mieć tragiczne skutki. Wystarczy jeden telefon, aby uruchomić działania, które mogą uratować czyjeś zdrowie lub życie. Szczególnej uwagi wymagają osoby starsze mieszkające samotnie oraz te, które z różnych powodów nie są w stanie samodzielnie zadbać o ogrzewanie, żywność i wodę.

Niskie temperatury to nie tylko dyskomfort, ale realne zagrożenie. Regularne kontrole, współpraca instytucji oraz zaangażowanie mieszkańców tworzą system wsparcia, który w okresie zimowym ma kluczowe znaczenie dla bezpieczeństwa najbardziej narażonych osób.

24 komentarze

  1. Matkom Polkom żem jest - (nie chcem, ale muszem)
    Odpowiedz

    Ośrodki pomocy społecznej odgrywają w tym systemie kluczową rolę, mimo, że jak tu informował ktoś, pracują na herbatokawogodziny.

    1. jj
      Odpowiedz

      ale: wg mnie za mało jest tam zatrudnionych ludzi.
      Ten stan wystarczy na obsługę „papierkologii” ale na realną pomoc ludziom, w terenie to już niestety nie.
      No i sposób działania MOPS-ów też powinien zostać zmieniony.

      A starszych ludzi potrzebujących pomocy będzie przybywać, starzejemy się…

  2. Nick
    Odpowiedz

    Świetnie, ze Policjanci pomogli. Tylko co robia osrodki pomocy spolecznej skoro nikt sie nie ruszyl do tej pory? Siedzą, kawka herbatka w cieple. A tylek ruszyc i wiedziec ilu starszych mieszkancow i podlega i przejsc sie co drugi dzień? W biurze wygodnie.

  3. Taka sytuacja
    Odpowiedz

    Może pora zreformować skostniałe od komuny MOPSy MOPRy PCPRy bo nie przystają do obecnych czasów, gdy przybywa samotnych osób w wieku senioralnym, nieporadnych z powodu chorób, uzależnionych. Pomoc opierająca się na papierologii i wypłacaniu groszowych zapomóg nie rozwiązuje problemu. Powinna być koordynacja rozeznanych w temacie służb socjalnych, Policji, Straży Pożarnej, Straży Miejskiej, WOT i najbliższego otoczenia i pomoc udzielona na „już”, a nie po tygodniach i to przypadkowo ujawnionych sytuacji. Bo jak widać po warunkach w jakich mieszkają to pies z kulawą nogą nie zainteresował się od lat. Ale do tego potrzebne są”ecie pecie”, „a piniędzy nie ma …i nie będzie”.

    1. Jusz
      Odpowiedz

      do ich zreformowania i dobrego funkcjonowania potrzeba pieniędzy.
      a te jak wiadomo poszły na odrzutowce, czołgi i Apacze

  4. Marek
    Odpowiedz

    Państwo rozdaje mieszkania socjalne Ukraincom a Polakow ma w d…e. Gdzie MOPR czy PCPR?

  5. Matkom Polkom żem jest - (nie chcem, ale muszem)
    Odpowiedz

    Musiał topić śnieg, żeby mieć wodę – wrócił do przeszłości…
    A moje dzieci zdechłyby z pragnienia, bo niemiałby kto pomyśleć…

    1. stary trep
      Odpowiedz

      Nie dostał nakazu zapłaty podatku od deszczówki? Ludzkie paniska.

    2. VB
      Odpowiedz

      Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.

      1. Sratatata Bęc
        Odpowiedz

        Mów za siebie, kołtunie

        1. VB
          Odpowiedz

          Tak do ciebie wołali w domu?

  6. jolka
    Odpowiedz

    Dobrze że chłop ma jeszcze starego poczciwego kopciucha to przynajmniej będzie miał ciepło jeszcze ekoterroryści go nie dopadły i nie kazały założyć pompy ciepła ocieplić chałupę wziąć na to wszystko kredyt na 100 tyś/ zł i nie dać dotacji

  7. hmmm
    Odpowiedz

    Takich ludzi powinni zabierać do DPSów, pomoc doraźna to żadna pomoc. 79lat to już nie wiek by na odludziu mieszkać samotnie, w dodatku bez bieżącej wody.

    1. sebix
      Odpowiedz

      Niestety takie osoby często nie chcą iść do DPS i trudno je do tego namówić. Druga sprawa, to brak miejsc w DPSach, teraz trzeba czekać w kolejce.

  8. Osoba komentująca J
    Odpowiedz

    Nie ma tam gminnych mopsic?

  9. Olbrzymi błąd
    Odpowiedz

    Obywatele ze wschodu dostają mieszkania i wille darmo. Jeżdżą autami za milion pln. A Nasi rodacy nie mają wody do picia i jedzenia nawet …..

  10. Zwi
    Odpowiedz

    a ksiądz był po kolędzie ?

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia