Przejdź do treści
środa, 7 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

57-latka oszukana metodą „na policjanta”. Przekazała oszustom 85 tysięcy złotych

57-letnia mieszkanka powiatu tomaszowskiego padła ofiarą bezwzględnych oszustów podszywających się pod funkcjonariuszy policji. W wyniku zmanipulowanej rozmowy telefonicznej kobieta przekazała przestępcom łącznie 85 tysięcy złotych.

fot. pixabay.com\ilustracyjne

W minionym tygodniu 57-letnia kobieta odebrała telefon od mężczyzny podającego się za policjanta z Komendy Powiatowej Policji w Tomaszowie Lubelskim. Oszust posługiwał się fikcyjnym imieniem i nazwiskiem, numerem legitymacji służbowej oraz rzekomym numerem sprawy prowadzonej przez policję. Twierdził, że prowadzi działania przeciwko grupie przestępczej specjalizującej się w kradzieżach z kont bankowych i że rachunek kobiety jest zagrożony.

Dla uwiarygodnienia historii polecił rozmówczyni zadzwonić pod numer 997# i tam potwierdzić jego tożsamość. Kobieta, nieświadoma podstępu, rzeczywiście zadzwoniła pod wskazany numer, gdzie inny wspólnik oszusta utwierdził ją w przekonaniu, że ma do czynienia z prawdziwym funkcjonariuszem policji.

Kilka godzin później rzekomy policjant ponownie skontaktował się z 57-latką, zalecając jej zalogowanie się do bankowości internetowej oraz wykonywanie jego poleceń. Zasugerował, że dla dobra „tajnej operacji” nie powinna nikogo informować o sprawie. Po uzyskaniu dostępu do rachunku kobiety, oszust doprowadził do wykonania przelewu na kwotę 35 tysięcy złotych. Pokrzywdzona nie była w stanie dokładnie wskazać, w jaki sposób doszło do transakcji.

Po tym, jak bank zablokował kobiecie dostęp do konta, oszust polecił jej osobiście udać się do placówki bankowej w Lublinie, gdzie wypłaciła 50 tysięcy złotych. Zgodnie z instrukcjami rozmówcy pieniądze te wpłaciła na wskazane przez niego rachunki bankowe. Mężczyzna zapewniał, że przekazane środki zostaną przelane z konta policyjnego z powrotem na rachunek kobiety już następnego dnia.

W ten sposób 57-latka straciła łącznie 85 tysięcy złotych. O całym zajściu zawiadomiła policję dopiero po fakcie, gdy zorientowała się, że padła ofiarą oszustwa.

Funkcjonariusze apelują o szczególną ostrożność w kontaktach telefonicznych z osobami, które podają się za przedstawicieli służb mundurowych. Policja nigdy nie informuje o prowadzonych działaniach telefonicznie, nie prosi o przelewy ani o przekazywanie gotówki.

W przypadku podejrzenia próby oszustwa należy niezwłocznie zakończyć rozmowę i samodzielnie skontaktować się z najbliższą jednostką policji, korzystając z oficjalnych numerów telefonów.

11 komentarzy

  1. Xxx
    Odpowiedz

    57 lat i taki głąb powiatowy, ja pierd…

  2. Zemsta mechanika
    Odpowiedz

    Wyborca ko jak nic🤣🤣

    1. rudawronawon
      Odpowiedz

      Na 100% uśmiechnięta i pusta t0r8a

    2. East
      Odpowiedz

      Oni lubią być okradani..!!

  3. WAS
    Odpowiedz

    Znowu zagrożone oszczędności i tajna akcja. Kolejna staruszka lekką ręką pozbyła się oszczędności, i to nawet bez udziału „prokuratora”, który zwykle lubi brać udział w takich akcjach🤣🤣🤣🤣🤣

  4. koko
    Odpowiedz

    i co na 997 nie było „ten nr juz jest niedostępny” xD

    1. WAS
      Odpowiedz

      Jak dzwoniła bez rozłączenia się z pierwszym rozmówcą, to był dostępny🤣🤣🤣🤣🤣

  5. Vikary
    Odpowiedz

    Czy US już wie o darowiźnie na rzecz innego podmiotu.?Czy policja robi to z Urzędu?

  6. Józef K.
    Odpowiedz

    I to jeszcze się tych chwali ?Amen.Brak Słów.

  7. abdul wisimulacha
    Odpowiedz

    Eee,co to jest parę złotych… Teraz robi się lepsze przekręty, „na Nawrockiego”!

    1. East
      Odpowiedz

      Chyba na ,,czyściciela kamienic”

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia