Przejdź do treści
czwartek, 8 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Rekordowa liczba łosi w naszym regionie. Na Lubelszczyźnie jest ich najwięcej w kraju i wciąż przybywa

Jeszcze 50 lat temu na Lubelszczyźnie bytowało 20 łosi. Wprowadzenie całkowitego zakazu na odstrzał tych zwierząt, jak też brak naturalnych wrogów sprawiły, że populacja zaczęła się odradzać. Obecnie żyje ich u nas około 7,5 tysiąca.

fot. lublin112.pl

Co roku Regionalne Dyrekcje Lasów Państwowych przeprowadzają inwentaryzację zwierzyny. Dzięki temu wiemy, ile jakich zwierząt bytuje na danym terenie. Z najnowszych danych wynika, że w naszym regionie żyje około 7,5 tysiąca łosi. Co więcej, Lubelszczyzna jest jednym z trzech regionów w Polsce, gdzie tych zwierząt jest najwięcej.

Z roku na rok zwierząt tych znacznie przybywa. Jak szybko wzrasta populacja łosi świadczą liczby. Tuż po II wojnie światowej w Polsce żyło zaledwie kilkanaście osobników tego gatunku, głównie w okolicach Białegostoku oraz w rejonie granicy litewskiej i białoruskiej. W 1967 r. na Lubelszczyźnie doliczono się jedynie 20 osobników.

Wprowadzenie całkowitego zakazu na odstrzał tych zwierząt, jak też brak naturalnych wrogów sprawiły, że populacja zaczęła się odradzać. Łosie są, zaraz po żubrach, zaliczane do najpotężniejszych zwierząt występujących w naszym kraju. Do tego należą do nielicznych, które nie uciekają w popłochu na widok człowieka. W związku z tym często pojawiają się na terenach miejskich.

Leśnicy nie ukrywają, że łosi w naszym regionie jest zbyt dużo, ich liczba zdecydowanie przekroczyła możliwości siedliskowe. Jak wyjaśnia Maciej Wójcik, kierownik Zespołu ds. Gospodarki Łowieckiej RDLP optymalna wielkość populacji pozwalająca na jej stabilny rozwój powinna wynosić 1450 osobników. W związku z tym notowane są coraz wyższe szkody wyrządzane przez te zwierzęta zarówno w gospodarce leśnej jak też uprawach rolnych.

– Łosi w naszych lasach jest po prostu za dużo, stąd ich migracje w poszukiwaniu bazy żerowej czy też nowych ostoi do bytowania. By znaleźć pożywienie zwierzęta te coraz śmielej zapędzają się do miast, co wiąże się z ryzykiem potencjalnie niebezpiecznych incydentów, które mogą wydarzyć się zarówno w przestrzeni miejskiej, jak i bezpośredniej bliskości miast. Najczęściej są to zdarzenia groźne dla samych zwierząt, które natrafiają na przeszkody nie do pokonania, np. w postaci ogrodzeń – zauważa Maciej Wójcik.

Z policyjnych statystyk wynika, iż tylko w tym roku doszło do ponad 1500 kolizji i 8 wypadków z udziałem dzikiej zwierzyny. Tu jednak funkcjonariusze nie umieszczają, jakiego była ona gatunku. Wskazują jednak, że w ostatnim czasie każdego dnia notowane są zdarzenia drogowe z łosiami. W dwóch przypadkach zakończyły się one tragicznie w skutkach.

39 komentarzy

  1. taka sprawiedliwość
    Odpowiedz

    Firma ubezpieczeniowa odmówiła mi wypłaty odszkodowania po kolizji z sarną …droga powiatowa, znaku nie było, policja sporządziła notatkę i…koniec.

  2. Ona
    Odpowiedz

    Strzelać i na kiełbasę dla potrzebujących

  3. cudak
    Odpowiedz

    jest tych kopytnych ponad miarę. czas stzrelać

  4. Iwona
    Odpowiedz

    Jak trafi na auto jakiegoś z władz to szybciutko się tematem zajmą.
    Bydlaki mnożą się jak króliki, łazi to gdzie i jak chce. Mundrale zamiast spróbować rozwiązać problem to nastawiają co chwilę znaków A-18b i guzik dostanie człowiek, a nie odszkodowanie.
    Tak to w Polsce wygląda. Jest problem, postawią znak i w dupie mają.

  5. Znak B-43
    Odpowiedz

    Lubelszczyzna to nie mazury. Mamy więcej dorgo przelotowych. U nas ich populacja jest za duża i niekontrolowana w żaden sposób. A do tego te zwierzęta są po prostu durne. Już jeden wylazł na s7.
    One sanwielke jak konie przy zderzeniu z auta zostaje miazga.
    Powinny być odłowione przez myśliwych. Po co nam tyle tych zwierząt. To safari?

  6. Koalicja 13 grudnia
    Odpowiedz

    Może trzeba zorganizować polowania dla Niemców??

  7. Leśniczy
    Odpowiedz

    Zezwolić na odstrzał i już!

  8. RKS
    Odpowiedz

    Jakim to trzeba być frajerem żeby głosować na ryżego szwaba.

  9. Wiktor
    Odpowiedz

    Na zachodzie was tusk obroni przed powodzią razem z trzaskowskim ,macie uchodzcow pełno lewactwa to wam pomogą napełniać worki

    1. mkk
      Odpowiedz

      Jakim trzeba być łosiem, żeby w artykule o łosiach znaleźć politykę… Lecz się

    2. taaaaaag
      Odpowiedz

      na wschodzie was Kaczor nie obroni przed niczym, nawet przed atakiem kolki mózgowej i kałem wydalanym codziennie ze stacji Srakiewicza i ojca rydzola, którą tak chętnie pożeracie

      1. ##### kodziarskich sługusów
        Odpowiedz

        matka karmiła cię swoim g@#nem?

      2. Paliwo5.19
        Odpowiedz

        Przyjąłem już swojego Murzyna czy Araba? Tego z przydziału, który załatwił Tusk? Jeżeli nie, to stul dziób i przeproś normalnych Polaków za burdel, który takie łosie jak Ty zafundowały nam na cztery lata.

    3. eryka
      Odpowiedz

      w skandynawi wybija sie co roku ponad 100 tyś. łosi regulujac populację a unas ekoterrorysci wyhodowali kierowcom problem i rolnikom – zapytytajcie kogos kto miałwypadek z łosiem co o tym mysli- umarli nie odpowiedza ale ciezko połamani juz tak! lubelskie 100 łosi na wojewodztwo

    4. Dzik
      Odpowiedz

      Chyba kabzą s socjalu wyższą niż wypracowane u nas przez kilkadziesiąt lat emerytury.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia