Przejdź do treści
wtorek, 6 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Funkcjonariusz Straży Granicznej ranny w głowę, po ataku migrantów na granicy polsko-białoruskiej

3 czerwca na granicy polsko-białoruskiej doszło do niebezpiecznego zdarzenia, w którym ucierpiał funkcjonariusz Straży Granicznej. Podczas próby nielegalnego przekroczenia granicy w rejonie służbowej odpowiedzialności Placówki SG w Białowieży, grupa cudzoziemców zaatakowała funkcjonariuszy Straży Granicznej.

fot. SG

Migranci rzucali w stronę funkcjonariuszy konary drzew, strzelali z procy i rozpylali gaz. W wyniku ataku jeden z funkcjonariuszy SG został uderzony konarem drzewa w głowę i okolice oka. Pomimo obrażeń, życiu funkcjonariusza nie zagraża niebezpieczeństwo. Poszkodowany został przewieziony do szpitala, gdzie obecnie przebywa. Funkcjonariusz, który ucierpiał, służy w Nadbużańskim Oddziale Straży Granicznej w Chełmie.

Niestety, to nie pierwszy taki przypadek. Od początku 2024 roku w atakach na polskie patrole ochraniające granicę polsko-białoruską rannych zostało łącznie 8 funkcjonariuszy SG. Sytuacja na granicy staje się coraz bardziej napięta. Służby apelują o ostrożność i rozwagę. Przypominają, że pomaganie w nielegalnym przekraczaniu granicy jest przestępstwem.

W dniach od 31 maja do 2 czerwca na granicy polsko-białoruskiej odnotowano prawie 670 prób nielegalnego przedostania się do Polski. Za pomocnictwo zatrzymano 3 osoby. Funkcjonariusze udzielili pomocy 10 cudzoziemcom.

25 komentarzy

  1. xyz
    Odpowiedz

    Zdecydowanie patrole graniczne powinny przeciwstawić się władzy – są szkoleni do obrony Państwa, niech wykonują swoją pracę. Mur powinien być pod napięciem, a patrole, żołnierze powinni mieć możliwość oddania strzału choćby z kul gumowych – tak jak Policja strzela do Polskich obywateli. Robicie krzywdę żołnierzom i strażnikom Polskim.

  2. Chłop
    Odpowiedz

    Co za wstyd mieć takich funkcjonariuszy zróbcie strajk albo możemy strzelać albo nie będziemy patrolować.

  3. Michał
    Odpowiedz

    Tyfus mówił że to biedni ludzie dzieci i kobiety w ciąży gdzie jonski kundel tyfusa z pizza

  4. Bolesław się wałęsa
    Odpowiedz

    Co kierowało tym biednym lekarzem,albo inżynierem że rzucał w tego prześladowcę konarem drzewa? Toż to biedni ludzie są,Helmüt miał rację

  5. Bolesław się wałęsa
    Odpowiedz

    Co kierowało tym biednym lekarzem albo inżynierem że rzucał w tego tak zwanego „śmiecia” konarem drzewa? To są naprawdę biedni ludzie, Helmüt mówił prawdę

  6. Iwona
    Odpowiedz

    Jakby raz a porządnie potraktować tych gnoi to następni by się sto razy zastanowili zanim by podnieśli gałąź czy kamień do procy. Ale skoro wiedzą, że tu co najwyżej pokrzyczą z megafonów to jest jak jest.
    Przelecieć serią przed nogami to się cofną.

  7. AS#
    Odpowiedz

    Jakiś czas temu zmusili mnie do nauki między innymi takiego tekstu ” w celu odparcia bezpośredniego bezprawnego ataku na życie, zdrowie lub mienie własne lub innej osoby Żołnierz WP jeżeli środki przymusu bezpośredniego są nie wystarczające, ma prawo użycia broni palnej …..” itd. Wiem że to delikatna sprawa Na granicy- dosłownie i w przenośni ale to nie są migranci tylko podstawienie bojówkarze uważam ze trzeba pokazać dla przykładu zdecydowane działanie , bo ustepstwa z naszej strony beda zacheta dla nich.

  8. RexPoloniae
    Odpowiedz

    Funkcjonariusze Straży Granicznej powinni w trybie natychmiastowym zaprzestać pracy. Jeżeli matołowaty rząd niepolski nie potrafi bronić kraju, to funkcjonariusze niech się z tego terenu ewakuują jak najszybciej. Każdy funkcjonariusz Straży Granicznej ma mieć prawo do strzelania!!!! Bandytów trzeba wystrzelać! To nie imigranci, to służalcze bandy wataszki i tego szczurowatego . Rząd, która zakazał używania broni funkcjonariuszom Straży Granicznej do natychmiastowej dymisji.

  9. Piter
    Odpowiedz

    przecież tam głównie kobiety i dzieci… przecież pani w okularach wam nawet film nagrała jak to SG ich prześladuje…

  10. Ferdek nie taki znowu kiepski.
    Odpowiedz

    Funkcjonariusz Straży Granicznej ranny w głowę, po ataku migrantów na granicy polsko-białoruskiej, bo ręce miał zajęte niepotrzebnie noszoną bronią z której strzelać zakazano.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia