Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Minister z wojewodą spotkali się z protestującymi przewoźnikami. Były życzenia, podzielono się też opłatkiem (zdjęcia)

Nowe władze resortu infrastruktury oraz województwa lubelskiego przyjechały dziś rano do protestujących przewoźników. Rozmawiano o bieżącej sytuacji, a także planowanych krokach. Spotkanie przebiegało w świątecznej atmosferze.

fot. Ministerstwo Infrastruktury

W sobotę do  przewoźników protestujących na granicy polsko-ukraińskiej w Dorohusku przyjechali minister infrastruktury Dariusz Klimczak oraz wojewoda lubelski Krzysztof Komorski. Były rozmowy na temat całej sytuacji, jak też bieżących ustaleniach zmierzających do rozwiązania problemu branży transportowej. Jak podkreślał szef resortu, jest konieczność wprowadzenia zmian, zwłaszcza, że umowa między Ukrainą a Unią Europejską dotycząca liberalizacji transportu jest zbyt ogólna i wpływa na sytuację przewoźników.

W związku z tym ze strony Polski jest stanowczy wniosek, aby dokonać korekty lub zmodyfikować obowiązującą umowę dotyczącą handlu między Unią Europejską a Ukrainą. Obecnie prowadzone są analizy w tej sprawie. Argumenty mają zostać przedstawione zarówno stronie ukraińskiej, jak i Komisji Europejskiej.

Minister przekazał również protestującym, że Ukraina w końcu zgodziła się na podjęcie rozmów. W przypadku zezwoleń dla przewoźników ukraińskich, zapowiedziano powołanie grupy roboczej. Natomiast jeżeli chodzi o likwidację elektronicznej kolejki, to są nawet pierwsze zapewnienia.

– Jest deklaracja, że jeżeli protest się zakończy na przejściu granicznym Malhowice-Niżankowic pilotażowo na jeden miesiąc granica zostanie zwolniona z e-kolejki – zakomunikował Dariusz Klimczak.

Szef resortu wyjaśniał, że pole do negocjacji jest dosyć duże. Jest też wiele pomysłów na rozwiązanie problemów. Jednak strona ukraińska często nie zgadza się na te propozycje. Tak jak m.in. na wydzielenie czterech osobnych pasów na przejściu granicznym w Dorohusku, aby mogły z nich korzystać puste ciężarówki wracające z Ukrainy.

Spotkanie z protestującymi przewoźnikami przebiegało w świątecznej atmosferze. Były życzenia, symboliczne prezenty, nie zabrakło też opłatka, którym wspólnie się podzielono.

fot. Ministerstwo Infrastruktury

 

fot. Ministerstwo Infrastruktury

 

fot. Ministerstwo Infrastruktury

 

fot. Ministerstwo Infrastruktury

31 komentarzy

  1. as
    Odpowiedz

    UA bojownicy za szlaban przy granicy…

  2. i już
    Odpowiedz

    Kierowcy raczej doceniają to, że ludzie z nowego rządu przyjeżdżają z nimi rozmawiać. Pisodioci przed komputerkami plują w komentarzach. Nikt wam poza Jarkiem nie dogodzi.

    1. Robert
      Odpowiedz

      Nikt tam go nie chciał.

  3. C.B
    Odpowiedz

    Dwóch bezbożników pojechało sie opłatkiem łamać,lepiej by w cymbergaja pograli z protestującymi to była by chociaż rozrywka

    1. 1111
      Odpowiedz

      Nie mieszaj do tego Boga to nie jego wina że od początku protestu żaden pisuar do nich nie pojechał.

  4. _jodor
    Odpowiedz

    Politycy. W jednej ręce opłatek, a w drugiej za plecami nóż i tylko czekać aż wbiją w plecy

  5. Tir
    Odpowiedz

    Na taczce było go wywieźć.

  6. zoja
    Odpowiedz

    ten „żont” to zbierania pierdzistołków bez żadnej fachowej wiedzy kierunkowej – narobili stanowisk żeby się nachapać

    1. historia
      Odpowiedz

      był jeden misiewicz a tu w każdym ministerstwie po 6 – dla każdego stołek

  7. Paweł
    Odpowiedz

    Sielanka ,a to dopiero początek

  8. To jest pokazówka
    Odpowiedz

    Przyjechał żeby nie było że nic nie robi. Dla rozgłosu. Przewoźnicy powinni z daleka go wygwizdać. Niech szuka rozgłosu gdzie indziej . Ponoć opłatek to ciało Boże. Jak to tak??. Z czymś się walczy czyli z krzyżem a później się występuje w imię tej narracji z którą się walczy.?? Świecki opłatek? Może to pora na nowy trend? Ok . Jestem za

  9. Krzychoca 1
    Odpowiedz

    Oddajcie mi telewizję. Szybko, i to już

    1. Młodzież
      Odpowiedz

      Przecież wszystko działa jak wcześniej tylko zamiast człowieka jest robot.

  10. PIS -Pieniądze i Stołki
    Odpowiedz

    PISuary nie znaleźli czasu na spotkanie , masakra jakaś

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy