Zdarzenie miało miejsce w miniony poniedziałek w Radzyniu Podlaskim. Jak wynika ze wstępnych ustaleń policjantów i relacji pokrzywdzonych, 19-latek z gminy Ulan Majorat wraz ze swoim kolegą, 17-latkiem z Radzynia Podlaskiego pod pretekstem podwiezienia ich do Międzyrzeca Podlaskiego wsiedli do auta swojego znajomego.
– W momencie wyjazdu z Radzynia Podlaskiego kierowca zjechał w boczną ulicę. Tam po zatrzymaniu auta i wyjściu pasażerów na zewnątrz z pobliskich krzaków wyszło 4 mężczyzn, którzy zaczęli ich kopać i bić. Następnie sprawcy kazali pokrzywdzonym zdjąć ubrania i oddać telefony, pieniądze oraz powerbank, a także rzeczy użytku codziennego. Napastnicy zabrali im ubrania, które zniszczyli, a następnie uciekli. Napadnięci mężczyźni zaistniałą sytuację zgłosili do pracownika ochrony pobliskiego zakładu produkcyjnego, który powiadomił policję – informuje starszy aspirant Piotr Woszczak z radzyńskiej Policji.
Kryminalni ustalili i zatrzymali uczestników rozboju. To mieszkańcy gminy Wohyń w wieku od 17 do 19 lat. Wszystkie skradzione rzeczy zostały odzyskane przez policjantów.
– Wszyscy zatrzymani usłyszeli już zarzuty, do których się przyznali i zostali objęci dozorem Policji. O ich dalszym losie zadecyduje sąd. Za rozbój grozi kara nawet do 12 lat pozbawienia wolności – dodaje starszy aspirant Piotr Woszczak.


3 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Posiedzą święta na dołku to odechce im się bandyterki 🙂
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Gangusy pełną gębą. Pewnie za darmo ich nie klepali.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jeani licealiści z prowincji. Przyjeżdżają później tacy na studia do Lublina i zgrywają kozaków. Mówię oczywiście o sprawcach…