Przejdź do treści
piątek, 9 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Pijana zabrała znajomemu auto. Przejażdżkę zakończyła na znaku i ogrodzeniu (zdjęcia)

24-latka zabrała swojemu znajomemu audi i ruszyła w drogę. Ze względu na stan, w jakim się znajdowała, jej podróż szybko się zakończyła na ogrodzeniu jednej z posesji. Kobieta miała w organizmie 1,5 promila alkoholu. Jak się okazało posiada ona sądowy zakaz prowadzenia pojazdów.

fot. Policja Tomaszów Lubelski

Do zdarzenia doszło w minioną niedzielę przed godziną 4.00. Policjanci z Tomaszowa Lubelskiego otrzymali zgłoszenie, z którego wynikało, że na ulicy Sikorskiego w Tomaszowie Lubelskim doszło do zdarzenia drogowego z udziałem pojazdu osobowego, który uderzył w ogrodzenie.

– Policjanci na miejscu zastali 24-latkę, której pogotowie udzielało pierwszej pomocy. Na szczęście nie doznała poważnych obrażeń. Jak się okazało, kobieta na łuku drogi straciła panowanie nad pojazdem, uderzyła w znak drogowy i jazdę zakończyła na ogrodzeniu posesji. Podczas dalszych czynności wyszło na jaw, że kobieta bez wiedzy i zgody znajomego zabrała z jego podwórka Audi, którym odjechała – informuje młodszy aspirant Małgorzata Pawłowska z tomaszowskiej Policji.

Jak się okazało po badaniu trzeźwości, 24-latka miała w organizmie ponad 1,5 promila alkoholu. Co więcej kobieta na swoim koncie posiada sądowy zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. Mieszkanka gminy Lubycza Królewska usłyszała dziś zarzuty. Grozi jej do 5 lat pozbawienia wolności.

fot. Policja Tomaszów Lubelski

 

fot. Policja Tomaszów Lubelski

 

fot. Policja Tomaszów Lubelski

15 komentarzy

  1. lubik
    Odpowiedz

    Zabrała auto znajomemu. Dobre, to raczej on dał jej żeby sobie podjechała.

  2. Eugeniusz
    Odpowiedz

    Może miała gorszy dzień?, A. Tu już odrazu afera….

  3. Baton
    Odpowiedz

    Powtarzam. PiS rozpił baby jak dziedzic pańszczyźnianego chłopa

    1. obserwator
      Odpowiedz

      No i prezes Kaczyński ma rację, że kobity dają w szyję. A baby same się rozpiły albo ich w dzieciństwie rodzice rozpili.

  4. Miasto inspiracji
    Odpowiedz

    Światła zgaszone, stoi w cieniu nie nagrzewa się,szyby zamknięte, nawet równo zaparkowała…Czy wyjaśni ktoś co się stało bo nie rozumiem ?!?!

  5. noo
    Odpowiedz

    Bała prawie identyczna sytuacja kilkanaście dni temu.

  6. moze
    Odpowiedz

    Pewnie żona wróciła wcześniej, wskoczyła w samochód i chciała uciec, a że wczoraj ze znajomym trochę zabalowała. to wyszło jak wyszło

  7. Lbn
    Odpowiedz

    Kryna dała w szyję pomimo zakazu kierowania może przez 5 lat odsiadki zmądrzeje

  8. lubder
    Odpowiedz

    Niech ten „znajomy” (bolec?) lepiej zamyka drzwi swojego domu na noc, bo jak każdy może sobie wejść i pożyczyć samochód to szybko go oskubią.

  9. lublinianin
    Odpowiedz

    fajna znajoma hahaha

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia