Przejdź do treści
piątek, 9 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Kierowca BMW, który wjechał w matkę z dzieckiem, usłyszał zarzuty. Grozi mu wieloletnie więzienie

Sprawca groźnego wypadku w Puławach usłyszał dziś zarzuty. Mężczyzna złożył też wyjaśnienia. Na szczęście stan poszkodowanych się poprawił.

fot. Policja Lublin

W piątek do Prokuratury Rejonowej został doprowadzony sprawca wypadku, jaki miał miejsce w środę po południu na ulicy Lubelskiej. Jak już informowaliśmy, kierujący BMW 27-latek poruszał się od strony Końskowoli. Na skrzyżowaniu z ul. Grabskiego zignorował wskazania sygnalizacji świetlnej w wyniku czego wjechał w pieszych.

Potrącone zostały dwie osoby: 22-letnia kobieta i jej 3-letni syn. Poszkodowani są w ciężkim stanie, zostali przetransportowani do szpitala. Lekarze nie informują o stanie ich zdrowia, jak jednak udało nam się ustalić, na szczęście życie rannych nie jest zagrożone.

Kierowca BMW był trzeźwy, został osadzony w policyjnej celi. Dziś mężczyznę przesłuchali śledczy. Przyznał się do winy, jak też złożył wyjaśnienia. Wynika z nich, że zagapił się w trakcie jazdy, dlatego też nie zauważył, że wjeżdża na czerwonym świetle. Przedstawiono mu zarzut umyślnego naruszenia zasad bezpieczeństwa w ruchu drogowym. 27-latkowi grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności.

40 komentarzy

  1. Brawo ja
    Odpowiedz

    A wystarczyło jak inni nie spieszyć się z wejściem na jezdnię.

  2. Marcin
    Odpowiedz

    „Ja” żartujesz? czym jest winna matka z dzieckiem? Miała zielone, a on czerwone. Tacy bezmózgowcy jak ty i są wypadki, bo co z tego, że są przepisy skoro uważasz, ze jedziesz samochodem i wszystko Ci się należy..

    1. nico
      Odpowiedz

      „ja” ma po części rację, co by było gdybyb było odwrotnie- on ma zielone, a ona czerwone? Wchodzi na przejście, on ich potrąca i co wina jej? Jego też bo nie zachował szczególnej ostrożności przy dojeżdżaniu do przejścia dla pieszych. ZIELONE ŚWIATŁO LUB PIERWSZEŃSTWO NIE ZWALNIA Z ZACHOWANIA SZCZEGÓLNEJ OSTROŻNOŚCI

  3. ja
    Odpowiedz

    Dziecko wbiegło na przejście… Mama też nie upewniła się…. Współczuję uczestnikom a zwłaszcza sędziemu. To był zwyczajny wypadek. Wszyscy żyją i to najważniejsze. Już ani dziecko ani mama nie wrócą do stanu zdrowia z przed. A kierowca nigdy już nie otrząśnie się z traumy .. wedle mnie wszyscy sobie winni po równo.

  4. Lbn
    Odpowiedz

    Kierowcy bełemwu grozi do 8 lat znając sąd tyle nie dostanie i jakieś śmieszne zawiasy i tyle

  5. Krzychoca1
    Odpowiedz

    Policyjni biegli dokonają retrospekcji i sprawdzą na podstawie kamer ,matematyki i fizyki ile było czy 70,80 czy 90,,bo tu innej prędkości nie było,tylko te trzy

    1. B.
      Odpowiedz

      Musiała być inna ponieważ w wiadomościach podali że skończyło się na potłuczeniach – podobno wypowiadała się nawet ta ranna kobieta. Przy 60kmh zderzenie z pieszym jest już w 80% śmiertelne dla niego więc tu nie mogło być więcej jak 40-50

  6. Krzychoca1
    Odpowiedz

    A czemu ten jechał w momencie uderzenia kobiety 80 km/h

  7. Krzychoca1
    Odpowiedz

    Zagapil się ,ja tak się zagapilem tej zimy w Świdniku,tyle tylko że w ostatniej chwili spojrzałem na drogę i zdołałem wychamowac przed czerwonym światłem,para która przechodziła przez przejście nie wchodzili tylko patrzyli na mnie , wyhamowałem w ostatniej chwili,a zagapilem się bo rozglądałem się za parkingiem

  8. jam
    Odpowiedz

    Po prostu zmiótł ich z jezdni. Straszne. Swoją drogą, ja nigdy nie ufam tym nadjeżdżającym z lewej strony, odkąd migający prawy kierunkowskaz pojechał prosto. Na zielonym też zawsze sprawdzam, czy wszyscy kierowcy widzą, że trzeba się zatrzymać i zwalniają. Wiem, że nie ma takiego obowiązku, ale dzięki temu żyję w zdrowiu. I może taką postawę pieszych należy promować.

  9. Krzychoca1
    Odpowiedz

    A może był jakiś baner reklamowy o się gapil

    1. noo
      Odpowiedz

      Plakat sobonia co ukradł miliardy, a miały być dla regionu.

      1. hehe
        Odpowiedz

        A może Tuska który twierdzi że pieniądze z OFE nie są Polaków?

  10. Krzychoca1
    Odpowiedz

    No mógł się gapić w telefon, mógł się zagapic na roznegliżowane kobiety na chodniku

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia