Przejdź do treści
piątek, 9 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Jej pieniądze miały zostać szybko pomnożone. Straciła ponad 50 tys. złotych

Mieszkanka Zamościa uwierzyła, że dzięki inwestycji szybko pomnoży swoje pieniądze. Niestety zamiast zarobku doszło do sporej straty. 62-latka w wyniku działania fałszywego doradcy finansowego straciła ponad 52 tys. złotych.

Pod koniec maja tego roku 62-letnia mieszkanka Zamościa otrzymała maila z informacją możliwości inwestycji w akcje. Kobieta odpisała na wiadomość, podając w mailu swój numer telefonu.

Po jakimś czasie zadzwonił do niej mężczyzna i przekazał, że na początek trzeba wpłacić 1060 złotych na osobiste konto inwestycyjne. 62-latka wpłaciła pieniądze, po tym w kolejnej wiadomości otrzymała dostęp do platformy inwestycyjnej łącznie z danymi do logowania na konto handlowe. W wiadomości był również link, z którego 62-latka skorzystała. Następnie został jej przydzielony manager, z którym kontaktowała się jedynie za pośrednictwem komunikatora.

Aplikacja do zdalnej obsługi komputera i nagroda

W trakcie jednej z takich rozmów „doradca” polecił kobiecie, aby zainstalowała aplikację do zdalnej obsługi komputera. Aplikacja ta miała pomóc jej w obsłudze konta inwestycyjnego oraz służyć do pomocy w wykonywaniu przelewów. Niestety 62-latka wykonywała wszystkie polecenia, a rozmówca instruował ją jak ma inwestować. Co więcej, przekazał kobiecie, że wygrała nagrodę w wysokości 40 000 złotych. Jednak, aby ją dostać musi wpłacić jej równowartość. 62-latka w banku, w którym ma konto zaciągnęła pożyczkę i wykonała kilka przelewów na konta wskazane przez rozmówcę. Przekazała też numer swojej karty bankomatowej oraz kody transakcji.

Telefon z banku, stracone pieniądze

Po jednym z kolejnych przelewów 62-latka otrzymała telefon ze swojego banku z informacją, że wykryto podejrzane transakcje. Wytłumaczona jej również, że prawdopodobnie padła ofiarą oszustów. 62-latka natychmiast skontaktowała się z managerem inwestycyjnym i oświadczyła, że chce się wycofać. Jednak mężczyzna namówił ją do kontynuowania inwestycji.

Kobieta przystała na to i wpłacała kolejne pieniądze podając numer karty i kody weryfikacyjne. Po kilku dniach nagroda miała znaleźć się na rachunku 62-latki, miała odzyskać też wpłaconą wcześniej jej równowartość. Jednak kobieta nie otrzymała żadnych pieniędzy, nie mogła również skontaktować się z managerem, ani infolinią firmy inwestycyjnej. Łącznie 62-latka straciła ponad 52 tysiące złotych. Sprawę zgłosiła policjantom.

(fot. Policja)

12 komentarzy

  1. nie kryty krytyk
    Odpowiedz

    i nie kłamał jej pieniądze zostały szybko pomnożone, typ nie miał 50 tys. CYK PYK i ma 50 tysięcy.
    czyli nie kłamał.

  2. WAS
    Odpowiedz

    Kolejna inwestora i zdalny pulpit?????

  3. Koń
    Odpowiedz

    Za tfuska takie rzeczy nie możliwe nikt nie miał tyle pieniędzy.

    1. zmora
      Odpowiedz

      Nie ludzie mądrzejsi byli, nikt tak ich nieogłupiał jak tvpis.

  4. Ted Ris
    Odpowiedz

    Średnio co dwa tygodnie dzwoni jakiś Ukrainiec podaję się za pracownika banku. Wmawia ,że ktoś chce wziąść kredyt, chce zmienić nr tel do konta itp. Co robi policja?

    1. Ja obcakrajowca być tzw. innostranna
      Odpowiedz

      Ted Ris’ie – policja ma wiele innych zajęć, czasami nawet bardziej ważnych niż szukanie pieniędzy jakiejś durnej baby, czy czyjegoś telefonu, albo pilnowania czy przez przejście dla pieszych ktoś śmiga rowerem jednocześnie pisząc sms’a.

  5. Krokodyl
    Odpowiedz

    Ale tępa strzała.Nawet z banku dzwonią i ostrzegają,a ta nic ,dalej przesyła kasę .To już nie jest oszustwo tylko dobrowolne wydanie pieniędzy potrzebującym . Na komendzie wymagany solidny kop w d### i nawrotka do domu.

  6. Senior
    Odpowiedz

    Zapomniała źe do rozmnaźania to ona miała jajniki.

  7. alkoholik z kaskadowej
    Odpowiedz

    kolejny wyborca pis stracił kasę 🙂 bardzo dobrze, ludzie o tak niskim ilorazie inteligencji nie powinni mieć pieniędzy

  8. ;
    Odpowiedz

    De bili zm ludzi z powiatu i małych miast pozraża , aby odebrać nagrodę trzeba wpłacić jej równowartość , buhahahahahahaha

    cdn …..

  9. Elya
    Odpowiedz

    Trochę mało straciła, mogli jeszcze dłużej się z nią pobawić, nadal naiwnych nie brakuje.

  10. Ja obcakrajowca być tzw. innostranna
    Odpowiedz

    Sprawę zgłosiła policjantom. Dawniej mówiono: „Jak trwoga to do Boga !”. 😆

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia