We wtorek policjanci z Lublina ustalili sprawcę kradzieży w sklepach na terenie całego miasta. Mężczyzna przez kilka miesięcy wykorzystując nieuwagę personelu, wynosił garnki, patelnie oraz inne drobne artykułu gospodarstwa domowego.
Sprawca działał z zaskoczenia i zawsze w ten sam sposób. Kiedy mundurowi podsumowali jego przestępczą działalność okazało się, że 35-latek z Tomaszowa Lubelskiego dokonał 20 kradzieży na kwotę 15 tysięcy złotych.
Mężczyzna w trakcie czynności usłyszał szereg zarzutów kradzieży w warunkach recydywy. 35-latek przyznał się do popełnienia przestępstw. Obecnie funkcjonariusze prowadzą czynności w celu odzyskania utraconego mienia.
Za kradzież w recydywie grozi do 7,5 roku więzienia.
(fot. pixabay.com\ilustracyjne)
9 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pewnie zagorzały gracz w PUBG.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak nie upi**olą łap przy łokciach, to po wyjściu będzie dalej kradł. Żaden inny sposób na życie nie przyjdzie mu nawet do głowy.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Proszę pisać narodowość takiego typa. Teraz kradzieże bez podania narodowości takich ludzi są niekompletne.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
zgadza sie tak samo w USA bilay czy czarny podaja
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jakby był znanym aktorem to pewnie sędzia pogroził by mu palcem. Ciekawe czy wynosił je założone na głowę czy w kieszeni?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To dopiero kuchenną rewolucję zrobił. Lepiej niż geslerowa bo ta to tylko tłucze…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Brał na tzw. ,,wydrę” brał i uciekał
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To ono te patelnie i gary do kieszeni chował jak wychodził??????
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Oto efekt prawie ośmioletnich rządów Jarozbawa Kaczyńskiego. Bieda zatacza coraz szersze kręgi. Ostatnio w Lidlu przy Willowej widziałem emerytkę kupującą do jedzenia 1 bułkę i 2 zupki chińskie opatrzone etykietą „kupuję, nie marnuję”. Nie zdziwiłoby mnie to w Lidlu przy Lwowskiej bądź Kunickiego, ale przy Willowej? W dzielnicy willi i rezydencji?