W ostatnim czasie w mediach pojawiają się informacje o obniżających się poziomach rzek w kraju w związku z suszą, dotyczą one również Wisły. Jak zaznaczają ratownicy z Drużyny WOPR Nr 2 w Kazimierzu Dolnym, takie przekazy niosą fałszywe przekonanie o tym, że do rzeki można wchodzić, bo jest płytko.
Nic bardziej mylnego. Tam, gdzie wczoraj doszło do tragedii nad Wisłą w Kazimierzu Dolnym, co widać na zdjęciu z echosondy, jest wyraźny uskok. Osoby wypoczywające nad wodą na dzikim kąpielisku, wchodzą do rzeki sądząc, że jest bardzo płytko. Po chwili okazuje się, że po przejściu kilku kroków tracą kontakt z dnem, bo w miejscu tym jest już bardzo głęboko. Załamanie głębokości jest nagłe i może zaskoczyć nawet wprawnego pływaka.

Piątkowa tragedia nad Wisłą
Wczoraj niestety w tym miejscu doszło do tragedii, przebywające nad rzeką osoby dostrzegły w rzece dwie młode osoby. Pewnym momencie jedna z nich zniknęła pod wodą. O wszystkim zaalarmowane zostały służby ratunkowe. Jak się okazało, w wodzie było dwóch braci. W pewnym momencie młodszy z nich, 14-latek, zaczął tonąć. 21-latek ruszył na pomoc jednak nie był w stanie zlokalizować zaginionego.
Po chwili na miejscu byli już ratownicy z WOPR Kazimierz Dolny oraz strażacy z kazimierskiej OSP. Natychmiast rozpoczęła się akcja ratunkowa. Przeszukiwane było miejsce, w którym nastolatek widziany był po raz ostatni. Niebawem do działań dołączyła straż pożarna z PSP w Puławach oraz OSP w Bochotnicy. Do tego specjalistyczna grupa ratownictwa wodno-nurkowego z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Lublinie.
Po kilkunastu minutach strażacy z OSP Kazimierz Dolny dostrzegli poszukiwanego chłopca. Znajdował się on ok. 100 m od miejsca, w którym zniknął pod wodą. Silny w tym miejscu nurt wypchnął go na płyciznę. Po wyciągnięciu chłopca na łódź rozpoczęta została resuscytacja krążeniowo – oddechowa. Prowadzili ją strażacy z OSP Kazimierz Dolny oraz JRG Puławy wspólnie z członkiem Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego, będącym jednocześnie ratownikiem medycznym. Reanimacja kontynuowano przez całą drogę do brzegu. Po wpłynięciu do portu nastolatek został przekazany ratownikom medycznym. Pomimo godzinnej walki, życia 14-latka nie udało się uratować.
Teraz dokładne okoliczności zdarzenia ustalają policjanci oraz prokuratura. Wiadomo już, że miejsce w którym chłopiec wszedł do wody jest zaliczany do dzikich kąpielisk.
Miejsce gdzie doszło do utonięcia






(fot. WOPR)
20 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
łatwiej policzyć ile razy prawdę media mówiły czyli wielkie zero :]
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Również nie tak dawno redakcja wprowadziła w błąd kierowców pisząc że miało tanieć paliwo o około 30 gr/l a tu niespodziewajka disel zdrożał 15-20 gr/l na razie
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Drugi tefauen szczujnia .
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nawet w przezroczystej wodzie po kolana nie ma stuprocentowej pewności, że nagle dno piaskowe nie zapadnie się pod stopami czlowieka
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Od kiedy bezmózgowiec to człowiek ?!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Przekazy medialne wprowadzają w błąd? A nie tak dawno redakcja pisała, że rzeki wysychają między innymi San i Wisła, że można przejść w niektórych miejscach bo woda odsłoniła dno. No małolat uwierzył.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To, że wysychają nie oznacza, że nie ma a nich wody. Tego nie pisaliśmy o Wiśle.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Już pomijając to, czy jest płytka, czy głęboka, czy nurt może porwać – jak w ogóle można wejść do polskich rzek czy jezior? Przecież to syf… Stopy bym nie zanurzył, a co dopiero się kąpać.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Mimo 3 dekady 21 wieku nie wszyscy mają do dyspozycji łazienkę chociazby z wanną ( jacuzi, nawet nie wspomnę), więc włażą we wszystko co jest rzadsze od błota..
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
W łyżce wody można się umyć trochę chęci.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Próbowałem, ale wystarczylo tylko na samą żołądź… 😆
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jest obok mojej wiochy -cuemnogrodu rzeczka o szerokości 3 metrów i w niej także można się utopic,bo w jednym miejscu jest garb piachu prawie wystający z wody a obok jest dół głęboki,może i na 2 metry
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Można się utopić, powiadasz Krzychu.
A jednak podłe ludziska nie chcą skorzystać z tej szansy…
Może jednak nie u wszystkich zaginął instynkt samozachowawczy.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tak może być wszędzie,nawet w wykopanym zbiorniku wodnym o równym dnie, gdzieś woda może podmyć piasek czy ziemię na dnie,albo np dno ulegnie zapadnięciu
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Przekaz medialny wprowadza w błąd, że Wisła jest płytka – już kozła ofiarnego się szuka, żeby odszkodowanie wyrwać ???
A uczcie sie (i dzieci) ysleć. Matoły.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
ludzka głupota nie zna granic jak ktoś pływać nie umie to niech w wannie się pluska a nie wchodzi do dzikiej wody