Przejdź do treści
środa, 7 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

W tym miejscu utonął 14-latek. Przekaz medialny wprowadza w błąd, że Wisła jest płytka (zdjęcia)

Wczoraj nad Wisłą doszło do tragicznego w skutkach zdarzenia. Nie udało się uratować 14-latka, który wszedł do rzeki i zniknął pod wodą. Ratownicy z Drużyny WOPR Nr 2 w Kazimierzu Dolnym apelują o rozsądek w trakcie wypoczynku nad wodą i zaznaczają - często przekaz medialny wprowadza w błąd, że Wisła jest płytka.

W ostatnim czasie w mediach pojawiają się informacje o obniżających się poziomach rzek w kraju w związku z suszą, dotyczą one również Wisły. Jak zaznaczają ratownicy z Drużyny WOPR Nr 2 w Kazimierzu Dolnym, takie przekazy niosą fałszywe przekonanie o tym, że do rzeki można wchodzić, bo jest płytko.

Nic bardziej mylnego. Tam, gdzie wczoraj doszło do tragedii nad Wisłą w Kazimierzu Dolnym, co widać na zdjęciu z echosondy, jest wyraźny uskok. Osoby wypoczywające nad wodą na dzikim kąpielisku, wchodzą do rzeki sądząc, że jest bardzo płytko. Po chwili okazuje się, że po przejściu kilku kroków tracą kontakt z dnem, bo w miejscu tym jest już bardzo głęboko. Załamanie głębokości jest nagłe i może zaskoczyć nawet wprawnego pływaka.

Piątkowa tragedia nad Wisłą

Wczoraj niestety w tym miejscu doszło do tragedii, przebywające nad rzeką osoby dostrzegły w rzece dwie młode osoby. Pewnym momencie jedna z nich zniknęła pod wodą. O wszystkim zaalarmowane zostały służby ratunkowe. Jak się okazało, w wodzie było dwóch braci. W pewnym momencie młodszy z nich, 14-latek, zaczął tonąć. 21-latek ruszył na pomoc jednak nie był w stanie zlokalizować zaginionego.

Po chwili na miejscu byli już ratownicy z WOPR Kazimierz Dolny oraz strażacy z kazimierskiej OSP. Natychmiast rozpoczęła się akcja ratunkowa. Przeszukiwane było miejsce, w którym nastolatek widziany był po raz ostatni. Niebawem do działań dołączyła straż pożarna z PSP w Puławach oraz OSP w Bochotnicy. Do tego specjalistyczna grupa ratownictwa wodno-nurkowego z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Lublinie.

Po kilkunastu minutach strażacy z OSP Kazimierz Dolny dostrzegli poszukiwanego chłopca. Znajdował się on ok. 100 m od miejsca, w którym zniknął pod wodą. Silny w tym miejscu nurt wypchnął go na płyciznę. Po wyciągnięciu chłopca na łódź rozpoczęta została resuscytacja krążeniowo – oddechowa. Prowadzili ją strażacy z OSP Kazimierz Dolny oraz JRG Puławy wspólnie z członkiem Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego, będącym jednocześnie ratownikiem medycznym. Reanimacja kontynuowano przez całą drogę do brzegu. Po wpłynięciu do portu nastolatek został przekazany ratownikom medycznym. Pomimo godzinnej walki, życia 14-latka nie udało się uratować.

Teraz dokładne okoliczności zdarzenia ustalają policjanci oraz prokuratura. Wiadomo już, że miejsce w którym chłopiec wszedł do wody jest zaliczany do dzikich kąpielisk.

Miejsce gdzie doszło do utonięcia

(fot. WOPR)

20 komentarzy

  1. abc
    Odpowiedz

    Jak już wstawiacie zdjęcie z sondy to chociaż opiszcie co się na nim znajduje. Warto podać też głębokość Wisły za uskokiem. Artykuł napisany chyba tylko po to, aby wierszówka się zgadzała.

    1. wisłomierz
      Odpowiedz

      Poważnie nie rozumiesz zdjęcia w kilku kolorach i nie widzisz co na nim jest? Ukształtowanie dna. Co jeszcze chcesz wiedzieć? Dzisiaj to ludzie chcą, żeby im wszystko podać na tacy ja p d le, co za lenistwo

  2. ?
    Odpowiedz

    Łyżce wody też można się utopić

  3. Szatan
    Odpowiedz

    Dokładnie, to wszystko przez teorie fajnolewaków..

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia