Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Chciał ominąć psa, auto potrąciło pieszego. Życia mężczyzny nie udało się uratować (foto)

Tragicznie w skutkach zakończył się wypadek, jaki miał miejsce na lokalnej drodze koło Kraśnika. Pojazd dostawczy wpadł na pieszego. Mężczyzna zginął na miejscu.

Do wypadku doszło w środę przed godziną 15 w miejscowości Karpiówka w gminie Kraśnik. Na drodze powiatowej prowadzącej ze Stróży do Sulowa samochód dostawczy potrącił pieszego. Na miejscu interweniowały cztery zastępy straży pożarnej z JRG w Kraśniku i z OSP z pobliskich miejscowości, zespół ratownictwa medycznego oraz policja.

Jak wstępnie ustalono, kierujący samochodem dostawczym mężczyzna stracił panowanie nad pojazdem. Jak wyjaśniał, na drogę wbiegł pies i starał się go ominąć. W wyniku tego auto wpadło w poślizg, po czym przewróciło się.

W tym czasie tuż obok poboczem szedł pieszy. Auto wpadło na mężczyznę. W wyniku tego doznał on ciężkich obrażeń ciała. Strażacy wspólnie z ratownikami medycznymi prowadzili resuscytację krążeniowo – oddechową. Reanimacja nie przyniosła jedna skutku.

Jak ustaliliśmy, ofiarą jest mający około 20 lat mieszkaniec jednej z pobliskich miejscowości. Na miejscu pracują policjanci, którzy pod nadzorem prokuratora prowadzą czynności mające na celu ustalanie szczegółowych okoliczności wypadku.

(fot. nadesłane)

44 komentarze

  1. Marian
    Odpowiedz

    trzeba być idiotą aby majtać kierownicą zamiast przejechać psa, wiewiórkę, kota itp. Podjął duże ryzyko majtania kierownicą w stosunku to szkody, która by mu ten pies wyrządził. AutoCasco by nie naraziło na majtanie i utratę życia!

    1. Rolnik
      Odpowiedz

      Ale pomyśl pan jaką szkodę ten samochód by psu wyrządził. Mam nadzieję że nie posiada pan prawa jazdy, bo wypadek za wypadkiem by był. Ale czy człowiek wpadnie czy pies machanie kierownicą dobrym pomysłem nie jest. Najlepiej po prostu hamulec i… jeśli wyhamujesz to dobrze jeśli nie, przynajmniej krwi na rękach się nie ma że majtaniem się kogoś zabiło albo nie hamowało i psa(czy człowieka) potrąciło.

  2. Bart
    Odpowiedz

    Gadacie jak głupi, a tymczasem stała się wielka tragedia dla obu rodzin. Puknijcie się w łby i sami pomyślcie przez chwilę o konsekwencjach. Postawicie się na miejscu najbliższych członków zarówno w jednej jak i drugiej rodzinie i pomyślcie jaką tragedię w tej chwili przeżywają.
    Najszczersze wyrazy współczucia – tragedia straszna.

    1. Aga
      Odpowiedz

      Dodałam już swój komentarz i zgadzam się z tobą , żal czytać ale co zrobić ludzka głupota i podłość nie zna granic.

  3. stary kierowca
    Odpowiedz

    A ja jechałem ul Niepodległości i pies wypadł na jezdnię zahamowałem tuż przed nim a potem pojawił się właściciel przypiął mu smycz do obroży i jeszcze się kłaniał i przepraszał ale jechałem zgodnie z przepisami i nie musiałem nikogo omijać ani uciekać na pobocze aby uniknąć wypadku

  4. kamil
    Odpowiedz

    fajnie jest wydawać osąd ale żadna z tych osób komentujących nie była tam i nie widziała Teraz zastanówcie się nad swoją inteligencją

    1. Aga
      Odpowiedz

      Zgadzam się z tobą, łatwo jest pisać bzdurne komentarze i oceniać w wulgarny sposób innych. Ciekawa jestem co pisali by ci wszyscy krytycy ,gdyby to właśnie oni znaleźli się właśnie na miejscu kierującego samochodem i który spowodował ten wypadek a czego nie życzę oczywiście nikomu . Współczuję rodzinie zmarłego chłopak , ale również osobie i rodzinnie sprawcy tej tragedii bo to jest tragedia i trauma przez którą będą musieli przejść obydwie strony i dalej żyć ze świadomością tak się stało . Nie bądźmy więc złośliwi wobec innych .

  5. Ona
    Odpowiedz

    Nie ma znaczenia czy to był pies,czy kałuża, czy deszcz,czy promile. Fakt jest taki, że zabił młodego człowieka, przed którym było jeszcze całe życie. Nawet gdy spędzi kilka lat w więzieniu to wyjdzie i nadal będzie żył a młodego chłopca już nie ma…i nigdy nie będzie.
    Wyrazy głębokiego współczucia dla rodziny…

  6. rychu
    Odpowiedz

    Franiu ,marnujesz sie na tym forum ,zgloś się do PZM na rzeczoznawcę .Wprawdzie nie masz prawa jazdy i nigdy nie siedziałeś za kierownicą ,ale to w w dzisiejszych czasach w niczym nie przeszkadza żeby zostać motoryzacyjnym „ekspertem „

  7. Ambroży
    Odpowiedz

    Dobrze że psa nie rozjechał. Za psa mógłby pójść siedzieć.

  8. Brawo ja
    Odpowiedz

    Dlatego psa bierze się na zderzak.
    Nie ma posądzeń że go nie było.
    Tak pozostanie na miejscu lub kilka metrów dalej ?

    1. Ojciec
      Odpowiedz

      Pies, kot, zając… itp. Przechodzi w takim aucie spodem ale łoś, dzik lub sarna już nie.

  9. Ddd
    Odpowiedz

    DLACZEGO KAŻDY WIEŚNIAK PO WYPADKU ZWALA WINĘ NA ZWIERZE A TO SARNA WYSKOCZYŁA,A RO ZAJAC. A PRAWDA JEST TAKA ZE ***…… PEWNIE ZA SZYBKO JECHAŁ! SLISKO JEST.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy