Przejdź do treści
wtorek, 6 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Sygnał od czytelnika. „Tragedia była blisko” (wideo)

Dzisiaj rano na drodze krajowej nr 19 nasz Czytelnik zarejestrował niebezpieczny wyczyn jednego z kierowców. Jak relacjonuje pan Tomasz, jadący z naprzeciwka kierowca zmusił go do zjechania na pobocze, inaczej doszłoby do zderzenia czołowego.

Do zdarzenia doszło we wtorek rano na trasie Lublin – Lubartów na wysokości miejscowości Wandzin, tuż przed skrzyżowaniem.

– Od strony Lubartowa obowiązuje tam ograniczenie do 70km/h, znak informujący o niebezpieczeństwie, dodatkowo jest zakręt, podwójna linia ciągła i skrzyżowanie z pobliskim wjazdem na kopalnię, o czym informują też znaki drogowe poziome i pionowe. Jakby tego było mało ograniczenie to nie stoi tam bez powodu, ponieważ jest wzniesienie, za którym znajduje się to właśnie skrzyżowanie i w każdym momencie można się spodziewać jakiegoś auta włączającego się tam do ruchu – relacjonuje Czytelnik.

Niestety pomimo tych wszystkich znaków i ostrzeżeń, kierowca opla postanowił wyprzedzić ciąg pojazdów, jadąc na czołówkę.

– Wyprzedzając w tym miejscu z dużą prędkością ciąg jadących aut, jednocześnie zepchnął mnie na pobocze w stronę rowu i drzew. Jedynie tylko przytomność umysłu i moja szybka reakcja nie pozwoliły doprowadzić tutaj do tragedii. Poniżej załączyłem fragment filmu na którym zarejestrowane jest to całe zdarzenie i chciałbym przestrzec innych kierowców by uważali bacznie na drodze podążając tą trasą – dodaje pan Tomasz.

(fot. wideo nadesłane Tomasz)

51 komentarzy

  1. ciekawy
    Odpowiedz

    Pan Tomasz niezle zapier….czy prędkośc była zgodna z obowiązująca na tym fragmencie?

  2. i już
    Odpowiedz

    Ja z tych bardziej wiekowych kierowców, z jakimiś blisko 2 mln km na liczniku. Zjechanie żeby wyprzedzający na trzeciego ocalał zawsze lekkiego nerwa powodowało – ale każdy myślący wolał dojechać do domu niż rżnąć bohatera żeby móc o sobie napisać ” Jedynie tylko przytomność umysłu i moja szybka reakcja”. Zwyczajnie ułatwiasz komuś manewr bo na pewno go prędkość innych mocno ogranicza. Samemu też zapewne kilka razy taką sytuację powodowałem. Podsumować można stwierdzeniem, że autor nagrania jak łokcia zarobił w dzieciństwie to leciał rozdarty do mamusi , a teraz podrósł więc tu chce swoje żale wylewać. Jasne, że jest na prawie ale jak jeden z kolegów napisał – gdyby chcieć publikować sytuacje które samemu przeżyliśmy to miejsca na serwerach by zbrakło.

  3. smok456
    Odpowiedz

    Wiele razy miały miejsce u mnie takie sytuacje że musiałem zjeżdżać innym uczestnikom ruchu. Kiedyś było słychać o fotoradarze w Wandzinie tylko nie wiadomo jak ta sprawa dalej się potoczyła. A inny też jest problem taki że jeżeli kierowca ciężarówki lub tira chce się poruszać wolniej niech zjeżdża możliwie na prawy pas a nie jedzie jak pan szosy. Tak jak ten traktor słynny z paletami rano. Jedzie z prędkością 60- może 70 na godzinę i za nim 10 innych samochodów. Zjechał by gdzieś na stację paliw żeby ruch odblokować i ruszać dalej. Nie jestem jakimś zawodowym młodym kierowcą tylko tak piszę jak to wygląda moim zdaniem.

    1. ja
      Odpowiedz

      ciągnik rolniczy może poruszać się maksymalnie 40 km/h, a ten na pewno nie przekracza 40.

  4. krokodyl
    Odpowiedz

    SAM LECI ZE 100 NA 70 I MA PROBLEM….

  5. Romek
    Odpowiedz

    Jak zwykle patologia drogowa broni ,,kolegę po fachu ,,

  6. As
    Odpowiedz

    *** patola drogowa broni bandyte drogowego czepiając się słówek i wymagając od prawidłowo jadącego kierowcy żeby myślał za tego *** .

  7. Way
    Odpowiedz

    wielkie mi halo, samochód widział z 500m i cisną ile fabryka dała, nie pobocze tylko pas awaryjny ….. ludzie z redakcji weryfikujcie takie rewelacje z punktu widzenia kierowcy, a nie gimba …..

    1. bob
      Odpowiedz

      Wiesz po co są linie ciągłe na drodze czy mama ci prawko za jajka kupiła? Zabójców drogowych jak widać nie brakuje i tych z problemami mózgowymi jak w twoim przypadku widzę że też. Ciekawe co byś pisał jakby doszło do zderzenia…

    2. redakcja
      Odpowiedz

      Tak wiemy, że 90% to obrońcy tych, którzy robią takie rzeczy na drodze.

      1. ABC
        Odpowiedz

        powiedział kierowca 3-kołowego rowerka

        1. redakcja
          Odpowiedz

          To są mówione komentarze? 😀

      2. olo
        Odpowiedz

        nie chodzi o obronę tylko o przedstawione fakty

  8. jj
    Odpowiedz

    Na trasie Lublin – Kraśnik, czy na starej trasie na Warszawę jak nie było ekspresówki takie rzeczy to codzienność były i nikt z tego powodu nie pisał artykułów w gazetach chyba, że takie wyprzedzanie kończyło się tragicznie.
    Kilka razy do roku robię trasę Lublin – Koszalin – Lublin i gdybym każde wykroczenie kierowców miał upubliczniać na YT to byłyby tego całe godziny….

  9. bazyl
    Odpowiedz

    Odcinek Wandzin – Trzciniec, to tz. „DROGA KRZYŻY”. Jak się spotyka takich baranów na drodze którzy wyprzedzają i jeżdżą jak idioci, to nic dziwnego że później na tym odcinku ludzie krzyże stawiają.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia