Przejdź do treści
niedziela, 11 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Sygnał od Czytelnika. Prowadnice na deptaku miały pomóc osobom z niepełnosprawnością wzroku, powoli odpadają (wideo, zdjęcia)

Część prowadnic z deptaka już odpadła, a część została uszkodzona. Miały one pomagać osobom z niepełnosprawnością wzroku. Jak zapewnia miasto, te które zostały, będą usunięte i zastąpione innym rozwiązaniem.

Podczas rewitalizacji lubelskiego deptaka pojawiły się na nawierzchni specjalne, metalowe prowadnice. Miały one pomóc osobom z niepełnosprawnością wzroku w bezpiecznym przemieszczaniu się w centrum miasta.

Niestety po pewnym czasie metalowe elementy zaczęły odpadać, obecnie w wielu miejsca są niekompletne, a wystające metalowe mocowania połamanych prowadnic stanowią pewne zagrożenie dla pieszych. O sprawie poinformowało nas kilku Czytelników, w tym osoby, które mają problemy ze wzrokiem.

O sprawę zniszczonych prowadnic zapytaliśmy Urząd Miasta Lublin.

– Rozwiązanie zastosowane na deptaku nie sprawdziło się w sytuacji tak intensywnego użytkowania ze strony pieszych. Listwy na deptaku zostaną więc wymienione na rowki. Nowe rozwiązanie będzie zrealizowane po zamknięciu ogródków gastronomicznych, tj. późną jesienią – poinformowała nas Monika Głazik z Biura Prasowego w Kancelarii Prezydenta Miasta Lublin.

(fot. lublin112.pl, wideo, foto nadesłane

16 komentarzy

  1. Pioter
    Odpowiedz

    Rowki z pewnością co dziennie będą odkurzane i odśnieżane aby były wyczuwalne. W przeciwnym wypadku znów będzie potrzebny remont. A można by było od razy płyty z wypustakmi wsadzić. No cóż Żuk ma za dużo pieniędzy. Albo za mało mają jego znajomi.

  2. ja jako były
    Odpowiedz

    czy miasto zwróci się do wykonawcy i projektanta o usunięcie usterek w ramach gwarancji ?

    1. Franio
      Odpowiedz

      wykonawca powie, że nie było użytkowane według zaleceń i za wszystko zapłacą podatnicy.

  3. rysik
    Odpowiedz

    Ręce opadają a kasa miasta pustoszeje.

  4. mmm
    Odpowiedz

    „nie sprawdziło się w sytuacji tak intensywnego użytkowania ze strony pieszych” nie rozśmieszaj mnie kobieto… za zniszczenie odpowiadają właściciele tamtejszych sklepów i lokali i ich ciężkie samochody dostawce, urządzające sobie tam codziennie przed 7 rano slalom od lewej do prawej… o służbach sprzątających nie wspomnę.

    1. Tadeo
      Odpowiedz

      Niech im miasto udostępni teleportery do dostaw towary i sprzętu a z pewnością nie będą wjeżdżać busami.

      1. mmm
        Odpowiedz

        A co wózków/taczek nie mają? Każdy pod same *** drzwi musi podjechać?

    2. Tuman
      Odpowiedz

      Nawet jeżli nie sprawdzilo się przez pieszych, to niewidomy przecież też pieszy, a dodatkowo będzie tłukł po tych prowadnicach swoim kijem, tym bardziej by odpadło.

  5. Sylwek
    Odpowiedz

    Złomiarze z Lubartowskiej zajumali?

  6. Krzysztof
    Odpowiedz

    To może wpierw jakaś kampania informacyjna do czego to służy. Idą środkiem deptaka i niszczą.

  7. kamieniQpa
    Odpowiedz

    jakie to typowe zrobić coś za ciężkie mln i za parę lat się sypie, naprawiać / remontować trzeba…i cyk znów kaska leci w odpowiednie łapki ….

  8. /log_outt
    Odpowiedz

    Tzw. „bubelżuk”

  9. krzych
    Odpowiedz

    zaraz wyłączą z ruchu deptak i zrobią remont. spokojnie 🙂

  10. Franio
    Odpowiedz

    Podobno po zamknięciu tej ulicy (Krakowskiego Przedmieścia) dla ruchu kołowego kilkanaście lat temu – ono opustoszało i nie da się tam spotkać żywej duszy. Kto lub co zatem spowodowało te uszkodzenia?

    1. Braci Koala Para
      Odpowiedz

      Ty i twój trójkołowiec na plastikowych kółkach.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy