Do zdarzenia doszło w minioną niedzielę w Krasnymstawie. W godzinach popołudniowych, na granicy miasta z miejscowością Zażółkiew samochód osobowy uderzył w bariery. Miało to miejsce na moście nad rzeką Żółkiewka. Na miejscu interweniowała policja.
Jak wyjaśniał nam jeden z mieszkańców, zdarzenie zauważył jeden ze strażaków ze znajdującej się tuż obok strażnicy OSP Krakowskie Przedmieście. 19-latek podejrzewając, że kierowca forda jest pijany oraz widząc, że usypia on za kierownicą, nie zastanawiając się podszedł do auta i wyciągnął ze stacyjki kluczyki. Następnie powiadomił o wszystkim policję.
Jak nam relacjonowała mł. asp. Jolanta Babicz z Komendy Powiatowej Policji w Krasnymstawie, kierowcą forda okazał się 43-latek z gminy Krasnystaw. Jego stan wskazywał na to, że może on być nietrzeźwy, jednak odmówił poddania się badaniu alkomatem. Dlatego też została mu pobrana krew do dalszych badań. Ich wyniki pokażą, ile alkoholu miał on w organizmie. Teraz policjanci wyjaśnią okoliczności tego zdarzenia.
(fot. lublin112/zdjęcie ilustracyjne)
3 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Przecież to nie pierwsza jazda tego pana w takim stanie
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
a były takie ? i czy były skuteczne ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kiedy wróci przymusowe leczenie dla alkoholików ??