Przejdź do treści
wtorek, 6 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Licznik w audi cofnięty był o 500 tys. kilometrów

Policjanci z janowskiej drogówki zatrzymali do kontroli drogowej audi, którego licznik nie zgadzał się o 500 tysięcy kilometrów. Trwa ustalanie w jakich okolicznościach doszło do tak dużej niezgodności.

W środę janowscy policjanci zatrzymali do kontroli drogowej kierującego pojazdem marki Audi 80. Podczas sprawdzania stanu licznika mundurowi ujawnili ogromną rozbieżność, co do stanu faktycznego przebytych kilometrów.

Wartość stanu licznika nie zgadzała się z wpisem, który widniał w badaniu technicznym pojazdu o 500 tysięcy kilometrów.

W związku z tym policjanci zabezpieczyli pojazd. Śledczy obecnie wyjaśniają jak doszło do takiej rozbieżności wskazań licznika i kto jest odpowiedzialny. Za to przestępstwo grozi kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat.

(fot. pixabay.com)

22 komentarze

  1. Snejq
    Odpowiedz

    W Audi 80 często uszkodzeniu ulega trybik w liczniku przez co nie nalicza kilometrów ( w prawie bądź ponad 30 letnim samochodzie ma prawo ). Jeśli właściciel wymieni licznik na sprawny to od niedawna powinien to zgłosić przy badaniu technicznym. Zastanawiam się tylko czy jest przepis czy uszkodzony licznik przejechanych kilometrów ( w samochodzie osobowym ), jest niezbędny do poruszania się po drogach ?

  2. iskra
    Odpowiedz

    janowscy… pogratulować redakturowi…..

    1. redakcja
      Odpowiedz

      A niby jacy? „Komentaturze” :D?

  3. nieKrytyKrytyk
    Odpowiedz

    a jak zakończyła sięsprawa gościa którego firmowym autem psiaki zatrzymali, i źle licznik spisali?? chodziło o 1000km, policjancik źle spisał, to chyba próbował czytać ten co umie pisać i coś mu nie pykło. gościu po 2 tygodniach pojechał na przegląd i okazało się że ma mniej kilometrów niż 2 tygodnie wcześniej, z tym że jak typ tankował paliwo zrobił zdjęcie żeby mu licznik spisali na stacji, i kilometry się zgadzały, oczywiście jak to w naszym praworządnym kraju, nikt nie przewidział takiej sytuacji że psiaczyna się pomyli.

  4. Kombajnista
    Odpowiedz

    u mnie w kombajnie też źle spisali moto godziny i nie mogę teraz bizona sprzedać.

  5. rudi_pl
    Odpowiedz

    A czy ktoś z komentujących był kiedykowlwiek na przeglądzie?
    Każdorazowo zostajesz kwit z wynikiem badania, tam też m.in znajduje się info o przebiegu. Trzeba czytać, za gapowe się płaci/ponosi konsekwencje…

  6. kio
    Odpowiedz

    Ludzie wierzycie że ktoś starym audi przejechał majksymalnie w ciągu roku 500 tys? To nie TIR

  7. stach
    Odpowiedz

    Ja bym chciał zobaczyć statystyki ilu z tych ujawnionych przez dzielnych policjantów „przestępców ” rzekomo cofających liczniki ,okazało się finalnie faktycznie sprawcami cofniecia tych liczników ,a ile to nieszczęśliwe ofiary chorego przepisu .I założył bym się o każdą kwotę ze zdecydowana wiekszosć z tych „przestępców ” okazuje się finalnie niewinna

  8. MariuszDW
    Odpowiedz

    Po co cofać. Przecież taki duży przebieg to doskonała reklama samochodu.

  9. olo
    Odpowiedz

    takich przekrętów jest masa przykład aktualny wpiszcie sobie: ID6CW3Wm
    wujek google pokaże wam ogłoszenie z łotomoto forda fokusa: nie czytajcie opisu bo to bzdura co napisane ale sam przebieg 149 tys, co nie jest wpisane: auto jest poflotowe i w 2014 miało już ponad 200 tys. z tym, że jak sprawdzić jak wpisy przebiegu do cepiku były prowadzone od 2014 roku i nie da się sprawdzić ile miało wcześniej przejechane? i co na to policja

    1. XYZ
      Odpowiedz

      policja z tego co mi wiadomo sprawdza rok do roku. czyli samochód na przeglądzie rok temu miał 200 tysięcy, dziś podczas kontroli ma 140. jeśli co roku robiłbyś 20 tysięcy kilometrów i dzień przed badaniem technicznym cofał o 10 tysięcy, to w papierach będzie porządek – jakbyś co roku robił 10 tysięcy kilometrów nie cofając licznika.
      oczywiście mówię tu o starszych autach, w nowych ingerencja w przebieg zostawia ślad…

  10. FTF
    Odpowiedz

    Czy są jakieś kary dla urzędników/diagnostów którzy błędnie wprowadzili dane do systemu?
    Błędy przecież będą się zdarzały.
    A jak trafimy na diagnostę który nas nie lubi?

    1. XYZ
      Odpowiedz

      i co? diagnosta cofnie ci sam licznik, zabroni ci patrzeć w dowód co wpisał, zamaże przebieg z poprzednich badań technicznych… tak? jak inaczej chcesz wykazać rozbieżność przebiegu przez diagnostę, który cię nie lubi?

      1. ja
        Odpowiedz

        Nie ale wpisać w system omyłkowo może więcej. Co jeśli zamiast 321tys wpisze np 821tys? Pomyłki sie zdarzają.

        1. Oii
          Odpowiedz

          Może więcej, ale jeśli ty jesteś człowiekiem nieomylnym, to powinieneś go sprawdzić co Ci wpisał. Zgadza się?

          1. Driver

            @Oii Jak go sprawdzisz? Zaraz po wejściu przepisów dot. cofania liczników miałem problem ze źle wpisanym przebiegiem – samochód pojechał na pierwszy przegląd od nowości (po 3 latach od wyjechania z salonu). Przebieg wynosił dokładnie 62 337 km (i tyle też wpisane było na wydruku od diagnosty). Jakiś czas później założyłem sobie profil na mPojazd i… nie mogłem uwierzyć swoim oczom: przebieg wynosił… 562 337 km, czyli o 500 tys. km więcej (dokładnie jak w przypadku tego Audi). Powrót na stację diagnostyczną, mała awantura z diagnostą (teksty typu- panie, nie da się skorygować wpisu) i odkręciłem temat, ale w przypadku kontroli policji musiałbym udowadniać, że nie jestem wielbłądem…

          2. Twój nick

            Puk puk w główkę? Masz na wydruku ten sam przebieg co w systemie. Czy wg Ciebie diagności nie mają nic do roboty tylko się „mylić” i to zawsze w dół?

  11. jacek
    Odpowiedz

    A co jak to diagnosta się pomylił ? czy włascicielowi zostanie wypłacone odszkodowanie za brak możliwosci korzystania z auta ? Tym głabom którzy wymyslili ten przepis „gniot ” ,gdzie przez czyjąś pomylke można z kogoś zrobić przestępcę i jeszcze pozbawić go samochodu ,powinni dać medale w kategori „przepis gniot 10 lecia „

  12. Franio
    Odpowiedz

    5 lat nie wyjęte. 2 Euro i 1 Mundial na małym telewizorku w rogu celi. Do zobaczenia w 2025 roku.

  13. 212
    Odpowiedz

    mjial 700 cofneli do 200 i jeszcze sie dobrze sprzeda

  14. ja
    Odpowiedz

    To on tyle w ogóle przejechał? Nawet te 500?

  15. Marcin
    Odpowiedz

    To ile on musiał mieć realnego przebiegu. Pogratulować tylko solidności wykonania i trwałości.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia