Lubartowscy policjanci nad ranem otrzymali zgłoszenie, z którego wynikało, że na jednej z ulic w Lubartowie stoi w przydrożnym rowie pojazd osobowy marki Seat.
Mundurowi za wiaduktem przy ul. Krańcowej zauważyli pojazd, a w środku dwóch mężczyzn. Kierujący tak niefortunnie wjechał do rowu, że z jednej strony drzwi blokował przepust, a z drugiej drzewa. Kierowca i pasażer nie mogli się wydostać na zewnątrz.
Funkcjonariusze pomogli mężczyznom wyjść z pojazdu. Jak się okazało obaj byli nietrzeźwi, mieli po ponad 2 promile alkoholu. Seat został zabezpieczony na policyjnym parkingu.
Wkrótce 40-latek przed sądem za kierowanie samochodem w stanie nietrzeźwości, spowodowanie zdarzenia drogowego oraz jazdę bez wymaganych uprawnień. Za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości grozi do 2 lat pozbawienia wolności.
(fot. Policja Lubartów)
5 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dwóch pijanych mężczyzn znalazło się w potrzasku – i bardzo dobrze sie stało, bo nie mogli „dać w długą”, a potem przysięgać, że ich tam nie było gdzie byli.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ale łosie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Na to żeby wyjść przez okna lub szyberdach ich inteligencja już nie wpadła.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
a szyberachem nie mogll wyjść ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Może to był szyberdach co się uchylał a nie otwierał. Przez uchylony to mogli tylko siuśka spuścić widząc gołą laskę.