Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

To była jedna z najgorszych dróg wojewódzkich w regionie. Trasa Lubartów – Parczew została wyremontowana

Po trwających blisko 1,5 roku pracach, zakończyła się przebudowa drogi wojewódzkiej Parczew - Lubartów. Teraz Zarząd Dróg Wojewódzkich rozpocznie procedury związane z odbiorem inwestycji.

Zakończyły się prace związane z przebudową drogi wojewódzkiej nr 815 na odcinku pomiędzy Lubartowem a Parczewem. Łącząca dwa miasta powiatowe droga jest jedną z ważniejszych tras w regionie, jednak przez lata jej nawierzchnia znajdowała się w fatalnym stanie. Cząstkowe remonty niewiele zmieniały, gdyż obok załatanej dziury, potrafiły tworzyć się dwie kolejne. O tym, że droga wymagała generalnego remontu wiadomo było od dawna, jednak na przeszkodzie stawał brak funduszy.

W końcu w ostatnich dniach grudnia 2016 roku poinformowano, że część pieniędzy potrzebnych na tą inwestycję, zagwarantował zarząd województwa. Przez cały ubiegły rok trwały przygotowania, kompletowanie niezbędnej dokumentacji, jak też poszukiwanie kolejnych środków. W styczniu 2018 roku Zarząd Dróg Wojewódzkich ogłosił przetarg, w którym rozpoczął poszukiwanie wykonawcy prac. W marcu inwestycja po raz kolejny stanęła pod znakiem zapytania. Wszystkie złożone oferty przekraczały kwotę, jaką zagwarantował inwestor. Udało się jednak pozyskać dodatkowe środki i w czerwcu umowa z wykonawcą została podpisana.

Prace prowadzone były na odcinku blisko 35 kilometrów na terenie miast: Parczew i Lubartów oraz gmin Parczew, Siemień, Niedźwiada, Ostrówek, Lubartów. Trasa została dostosowana do parametrów technicznych i użytkowych drogi klasy „G”, a więc zwiększyła się szerokość pasów ruchu z 3 do 3,5 m. Przebudowano 40 skrzyżowań z drogami lokalnymi, powstały ścieżki rowerowe, chodniki i zatoki autobusowe, remont przeszły też mosty na ciekach wodnych, a w Szczekarkowie tego typu obiekt został wybudowany od podstaw. Wykonawca musiał też wybudować drogi dojazdowe dla obsługi ruchu lokalnego oraz przejścia dla zwierząt. Stworzono też przejścia podziemne pod nasypem kolejowym. Powstało również miejsce do ważenia i kontroli pojazdów dla Inspekcji Transportu Drogowego.

Prace przy przebudowie drogi trwały blisko 1,5 roku. Wartość inwestycji wyniosła 244 miliony złotych, z czego prawie 202 miliony złotych to dofinansowanie ze środków unijnych. W poniedziałek ruszą procedury związane z odbiorem inwestycji.

(fot. ZDW/zdjęcie ilustracyjne)

26 komentarzy

  1. Tolek
    Odpowiedz

    Może w końcu włączą oświetlenie drugiego ronda przy Orlenie w Lubartowie oraz oświetlenie od ronda w stronę Szczekarkowa bo nocy to jest dosłownie masakra.

  2. Jkllll
    Odpowiedz

    Na początku będą szybko jeździć bo nowa droga. Niech mają. I dobrze ze się buduje expresowka Lublin-Rzeszów.

    1. Tomek
      Odpowiedz

      Ale po co tam dalej? Przecież i będzie się łączyć z S19, gdy ją wybudują.

  3. f
    Odpowiedz

    Ta trasa powinna zostać przedłużona dalej(fragmentami po nowym śladzie) przez Kamionkę, Abramów do węzła Kurów zachód na S17/S12

    1. Tomek
      Odpowiedz

      Ale po co tam dalej? Przecież i będzie się łączyć z S19, gdy ją wybudują.

      1. f
        Odpowiedz

        Po to żeby skomunikować tą część województwa z centrum kraju poprzez mosty na Wiśle itd. Podobnie potrzebana jest S-ka Lublin(Kraśnik)-Sandomierz-Kraków

  4. kibic z dala
    Odpowiedz

    Nareszcie będę mógł pocisnąć moim paseratti

    1. Bazil
      Odpowiedz

      Tylko po co takie głębokie rowy.W Szczekarkowie totalna porażka, wyjeżdżając z Lubartowa.Dlaczego zniszczyli stary most?Mógł zostać jako ciekawostka.Nie trzeba by było płacić za rozbiórkę.

  5. Driver
    Odpowiedz

    Jęczeć i narzekać tylko potraficie…
    Droga jest super, zupełnie na nowo zrobiona. Ścieżka rowerowa przez jej całą długość, od Parczewa do Lubartowa, więc bez rowerów na szosie. Dla zwierzyny też są przejścia dołem. Barier też jest całe mnóstwo.

  6. ps
    Odpowiedz

    … droga już dobra równa = szybka ! … teraz pora na krzyże w rowach !!! … taka kolejność niestety

    1. sebix
      Odpowiedz

      Znając parczewsko-radzyńską szkołę jazdy, to już niedługo przeczytamy o jakimś mistrzu prostej co w niewyjaśnionych okolicznościach stracił panowanie nad samochodem. Na forum od razu wypowie się tuzin jego ziomków, jaki to był dobry kierowca i pewnie to zwierzę/pieszy/rowerzysta/furmanka/drzewo/nieodpowiednia faza księżyca były winne.

  7. Fryta
    Odpowiedz

    Sama przebudowa pod względem prowadzenia prac byłe jedn ą z gorszych jakie widziałem. Niebezpieczna, nieoznakowana, w wielu miejscach niezabezpieczona – skutkiem było tu całkiem sporo wypadków podczas prowadzenia prac. Wykonawca się nie popisał. Mam nadzieję, że efekt końcowy będzie przynajmniej lepszy.

    1. Obiektywny
      Odpowiedz

      W takim razie nie widziałaś jak wyglądają inne tego typu przebudowy dróg nie wyłączonych z ruchu. Po pierwsze na takiej przebudowie trzeba przestrzegać zasad ruchu i dostosować się do znaków a większość kierowców ma z tym duże probleny. Na calłym odcinku podczas przebudowy było ograniczenie prędkości do 40 km/h lecz nikt się do tego nie stosował. Kierowcy osobowych busów to totalna tragedia, jadą nie zwracając uwagi na nic, nie stosują się do sygnalizacji świetlnej ani do poleceń kierujących ruchem. Trzeba trochę wyrozumiałości i znajomości przepisów, zamiast pisać głupie komentarze może lepiej się trochę podszkolić w przepisach.

    2. Dociekliwy
      Odpowiedz

      Jak już kogoś opluwasz, to zacznij od tego jak lokalna społeczność jeździła nagminnie na czerwonym świetle na wahadłach. I wspomnij ile wypadków powodowała lokalna społeczność wymuszając pierwszeństwo na skrzyżowaniach. Teraz to dopiero się zacznie. Takich buraków jak ten w czarnym BMW wyprzedzający na podwójnej ciągłej będzie widać coraz więcej. Czas stawiać tam odcinkowe pomiary prędkości.

  8. 447
    Odpowiedz

    Lepsza droga,więcej wypadków.

  9. kierowca
    Odpowiedz

    No to się zaczną rajdy i tragiczne wypadki.A lasów i przebiegajacych dzikich zwierzatek na tej trasie nie brakuje .”Pozdrawiam ” bezmuzga w BMW ,który o malo nie doprowadził do tragedi wyprzedzając na zakręcie i podwójnej ciagłej ,obyś cwier ćwierćmózgu trafił na jakieś dzikie zwierzątko przy tych 120 ,zanim kogoś zabijesz

    1. Joe Głodomór
      Odpowiedz

      Dlaczego tak źle życzysz dzikiemu zwierzątku?

  10. betty
    Odpowiedz

    LPA …… Na tej drodze to klasyka, oni tak jeżdżą. A później rozpacz…!

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy