Przejdź do treści
wtorek, 6 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Poszukiwania przyniosły efekt. Zatrzymano kierowcę volvo, który doprowadził do tragicznego wypadku

Zarzut spowodowania wypadku drogowego ze skutkiem śmiertelnym przedstawiono mieszkańcowi Dęblina. Kierowcę czarnego volvo udało się zatrzymać po publikacjach w mediach nagrań m.in. z monitoringu.

Policjanci zakończyli poszukiwania kierowcy, który doprowadził do tragicznego w skutkach wypadku na drodze krajowej nr 48 Kock – Moszczanka.

Jak już informowaliśmy, w środę 14 sierpnia na wysokości miejscowości Białki Dolne w gminie Ułęż w powiecie ryckim miało miejsce zderzenie forda z oplem. Jeden z pojazdów dachował. W wyniku zdarzenia obrażeń ciała doznał kierujący fordem 29-letni mieszkaniec powiatu ryckiego i śmigłowcem LPR został zabrany do szpitala w Lublinie. Niestety nie udało się uratować jego życia. Ranna została również pasażerka opla.

Przeprowadzone przez policjantów na miejscu czynności wykazały, że do wypadku doprowadził kierowca volvo. Jadąc w kierunku Dęblina podjął manewr wyprzedzania poruszającego się przed nim forda. Manewr ten rozpoczął w momencie, gdy jadący z przeciwka pojazd marki Opel Vectra był już bardzo blisko.

Zmusił on obu kierowców do gwałtownego hamowania oraz zjechania na pobocze. W wyniku tego ford wpadł w poślizg i obracając się uderzył w jadącego z przeciwka opla, który następnie dachował.

Kierujący volvo nie interesując się losem poszkodowanych odjechał z miejsca wypadku. Policjanci zaapelowali do świadków oraz kierowców przejeżdżających w tym czasie o pomoc.

Szybko pojawiły się nagrania z kamer monitoringu na posesjach oraz kamer zamontowanych w pojazdach, które zarejestrowały poszukiwany pojazd. Kolejne informacje pozwoliły na ustalenie oraz zatrzymanie kierowcy volvo.

Okazał się nim 75-letni mieszkaniec Dęblina. Mężczyzna został już przesłuchany i przedstawiono mu m.in. zarzut spowodowania wypadku drogowego ze skutkiem śmiertelnym. Grozi mu do lat 8 lat pozbawienia wolności. Wobec mężczyzny zastosowano środki zapobiegawcze w postaci dozoru policyjnego.

 

 

 

(fot. nadesłane, wideo –  kicha 1, ve3nx)

51 komentarzy

  1. Sprawiedliwość musi byc
    Odpowiedz

    Jeśli to stary wojskowy albo policjant to się w h nie mieści jaki przykład mundurowi pokazali,
    i do tego spier z miejsca wypadku,co za szmata!!! Co za odpowiedzialność mundurowych, wstyd!!!!
    I tak nie wierzę że to stary dziad prowadził. Ciekawe dlaczego tak się ociagali z wydaniem sprawcy? Gdyby Opel i Ford nie zjechał i nie chamowal to przecież by się nie wyrobił ten z Volvo. Przecież to k… widać!!! A oni się zastanawiają co się stało jap.. TO JEST K… KPINA jakaś!! Jeszcze zginą niewinny, to ma być prawo w Polsce?

  2. POLAK
    Odpowiedz

    Za ucieczkę z miejsca wypadku tylko dozór a nie sankcja?! Czyżby jakiś emerytowany komuch? Nie sadze ze miał drogiego adwokata bo auto nie wskazuje na to ze śpi na kasie…W każdym bądź razie coś jest nie tak…

    1. Aagaa
      Odpowiedz

      Podobno ten pan nie widział tego co się za nim stało .Może jak by jechał z dozwoloną prędkością to by zobaczył.
      Zresztą w to że nie widział to ja nie uwierzę . Ślepy by zobaczył . To jest tylko jego linia obrony.

  3. Łukasz
    Odpowiedz

    Na bank te volvo jest zarejestrowane na tego pisowskiego dziadka a i tak w tamtym momencie kierował wnuczek lub syn

  4. Stary
    Odpowiedz

    Hamując pozwolił temu staremu prykowi na dokończenie manewru wyprzedzania. A prawidłowo jadący kierowca sam stał się ofiarą.Ciekawe co by zrobił gdyby to były auta ciężarowe.Ciekawe gdzie by uciekł

  5. LPU
    Odpowiedz

    jak z Dęblina to pewnie jakiś były wojskowy, tam kupa takich kozaków

  6. Polskie prawo
    Odpowiedz

    Zginą młody człowiek, bo jechał droga jak każdy normalny z nas,a prawo mówi oj tam. To jest k…. Polska i polskie prawo!!!

  7. to ja
    Odpowiedz

    Dożywocie ,przepadek mienia tak powinno być, a nie śmieć chodzi na wolności i się śmieje.

  8. kirk
    Odpowiedz

    75 lat i takie wielkie „cohones” by tak jeździć! Są dwie możliwości jak ktoś się decyduje na taką jazdę: albo się jest naprawdę pewnym swojego auta i swoich umiejętności, albo się jest nieświadomym jełopem bez wyobraźni.

  9. Łojtam
    Odpowiedz

    A ja uważam że tu nie ma winy pana z volvo. Nie każdy na widok nadjeżdżającego auta we wstecznym lusterku zjeżdża do rowu. Inaczej by sprawa wyglądała jak by szedł na czołówkę wtedy można się wystraszyć. Kontaktu pomiędzy Volvo a fordem nie było przecież . Ale może się myle
    bylo

  10. Mario
    Odpowiedz

    Zamknąć w pierdlu tego starego ch..ja do końca życia!!!

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia