Przejdź do treści
czwartek, 8 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Kierowcy nie patrzą na znaki. „-Trąbią, wymachują pięściami i pukają się w czoło”

Od dwóch tygodni dopuszczona została możliwość skrętu w lewo, z ul. Kunickiego w ul. Pocztową. Tymczasem wielu kierowców klaksonem lub puknięciem się w czoło zwraca uwagę tym, co wykonują tego typu manewr.

W związku z zamknięciem dla ruchu ul. Fabrycznej od soboty 9 lutego obowiązuje tymczasowa organizacja ruchu. Objazdy poprowadzone zostały przez ul. Wolską i plac Bychawski, dodatkowo w tym rejonie miasta wprowadzono wiele zmian mających na celu usprawnienie ruchu. Wciąż dużo problemów sprawia kierowcom skrzyżowanie ul. Wolskiej i Drogi Męczenników Majdanka, gdzie pasy jezdni prowadzące wcześniej na wprost, w ul. Łęczyńską, służą obecnie tylko do skrętu w prawo, w stronę Majdanka. Do jazdy na wprost służy pas, z którego wcześniej skręcało się w lewo. Wielu kierowców nie patrzy na znaki i jeździ „po staremu” powodując spore zagrożenie w ruchu.

Jeden z naszych czytelników zwrócił uwagę na sytuację na skrzyżowaniu ul. Kunickiego i Pocztowej. Jak twierdzi tam również wielu kierowców do tej pory nie zauważyło zmian w organizacji ruchu.

-Od dwóch tygodni obowiązują zmiany w organizacji ruchu, jakie wprowadzono po zamknięciu ul. Fabrycznej. Z racji wykonywanego zajęcia, nawet kilka razy dziennie poruszam się ul. Kunickiego. Praktycznie za każdym razem obserwuję sytuację, jak na pojazdy, które jadą od strony Nowego Światu i skręcają w lewo, w ul. Pocztową, inni kierowcy reagują z agresją. Trąbią, wymachują pięściami, pukają się w czoło. Raz nawet widziałem, jak jeden z kierowców podszedł do stojącego w korku patrolu policji i wskazywał na skręcające auta. To wyraźnie obrazuje tzw. jazdę na pamięć i niezauważanie znaków zarówno pionowych, jak też poziomych – napisał do nas Szymon.

Tymczasem właśnie od 9 lutego dopuszczony został skręt w lewo z ul. Kunickiego w ul. Pocztową dla pojazdów jadących od strony dzielnicy Dziesiąta. Na jezdni naniesione zostały linie przerywane, zaś znak zakazu skrętu w lewo zasłonięto czarną folią. Nasi czytelnicy wskazują również, ze wielu kierowców wciąż nie zauważa, że z ul. Wolskiej oraz z placu Bychawskiego na wprost prowadzą teraz dwa pasy ruchu. Tymczasem większość pojazdów stoi tylko na jednym blokując przejazd przez skrzyżowanie.

(fot. lublin112)

30 komentarzy

  1. maddog
    Odpowiedz

    A może jakaś tablica inf.na wiadukcie {o ile kolej pozwoli} uprzedzałaby o możliwości skrętu w ul.Pocztową?
    Po oznakowaniu to faktycznie nic nie widać,chyba,że się o tym już wie.

  2. Z.Hawryluk
    Odpowiedz

    Pierwszeństwo znaków pionowych nad poziomymi.Jak będzie na jezdni śnieg lub błoto pośniegowe to nie pojedziesz? Zagrożeniem jest bardzo niebezpczny przejazd z ul.1 Maja w Kunickiego wprost na zielone światło dla pieszych.Obowiązkowy nakaz jazdy w prawo lub lewo bez poziomych jest bardzo widoczny.Cwaniaków chcących jachać na wprost poznasz po tym że nie włączają kierunkowskazu.

  3. Michał
    Odpowiedz

    Zasłonięty został tylko znak a na zdjęciu dokładnie widać, że skręcający łamią przepisy przejeżdzejąc po strefie wyłączonej z ruchu. Oszczedność żóltej farby?
    Na skŕzyżowaniu wolskiej i męczenników tych dorysowanych żółtych strzałek też nie widać. Gdzie jest przemądrzały Kieliszek by się tym zająć.

    1. abc
      Odpowiedz

      Były żółte linie. Przez chwilę. Spłynęły z pierwszym deszczem 😉

      1. Kuba
        Odpowiedz

        Są nadal – a Transit na zdjęciu je zasłania, bo tnie zakręt na chama (i zdaje się wymusza na karetce przy tym).

  4. ps
    Odpowiedz

    … popieram mądre zmiany tylko starannie to oznaczcie !!! zielona strzałka w Kunickiego z Placu też super !

    1. Mammoskwitcha
      Odpowiedz

      Zielona strzałka przy jednym sygnalizatorze nad pasem przy prawej. Z drugiego pasa do skrętu w prawo nie wiadomo czy skręcać czy nie.

  5. otoja
    Odpowiedz

    Mnie też Janusz z BMW próbował klaksonem „pouczać” że tak skręcać nie wolno… Pokazałem szeryfowi że też mam klakson i olałem go ciepłym moczem.

  6. rrrrrr
    Odpowiedz

    To, jak wprowadzono te zmiany, woła o pomstę do nieba. Żadnych tablic ostrzegawczych z wyprzedzeniem. Na Zachodzie nie do pomyślenia.

    1. Tomek
      Odpowiedz

      Tu nie zachód, Lublin to praktycznie Ukraina.

      1. Nabucco
        Odpowiedz

        Spadaj śmieciu z wiochy

        1. Zbyszke
          Odpowiedz

          Co tam szprechasz po Ukraińsku?

    2. Erwin
      Odpowiedz

      Na zachodzie to niedługo będą produkować znaki ostrzegawcze typu „Uwaga! Wybuchowy Ahmed” na drogach, a na chodnikach „Uwaga, możliwość potrącenia przez ciężarówkę”

      1. Franio
        Odpowiedz

        1. W całej Europie rocznie w zamachach terrorystycznych ginie tyle samo osób co przez tydzień czy miesiąc tylko w Polsce na drogach.
        2. Tam (w Europie) robi się wiele, żeby temu przeciwdziałać. W Polsce bardzo niewiele, żeby to zmienić. Sytuacja od paru lat się nawet pogarsza.
        3. Co z tego, że w Polsce wpadniecie samochodem na chodnik nazywa się wypadkiem, skoro efekt jest dokładnie taki sam?

  7. Dyrdymałko Eustachy
    Odpowiedz

    To prawda, wczoraj i ja doświadczyłem „otrąbienia” mojego „foksika” jak ok. środka tunelu włączyłem kierunkowskaz i zacząłem zwalniać, ale nie wiem jak zareagował na mojego fucka bo ja skręciłem, a on z dymiącymi oponami wyrwał w stronę Pl. Bychawskiego

  8. Gal Anonim
    Odpowiedz

    Gdyby ktoś odpowiedzialny za malowanie pasów sprawdził jakość tej pracy!!!! Użyta farba na asfalcie jest praktycznie niewidoczna. Wystarczy odpowiednia farba i po problemie.

    1. Lolek
      Odpowiedz

      A ja myślałem ze od 2 tygodni łamie przepisy skręcając tak 😀
      Tych linii naprawdę nie widać…

    2. Tomasz
      Odpowiedz

      Popieram. Ta żółta farba jest niewidoczna. Może redakcja zajęła by się tą sprawą? Bo póki co, to piszą tylko o „sygnałach od czytelników” – czyżby nikt z piszących na tym portalu nie mieszkał w Lublinie?

    3. Znawca
      Odpowiedz

      Odpowiednia?? Czyli jaka??

    4. Marcin
      Odpowiedz

      Należy dodać, że żółta 😉

      1. j-23
        Odpowiedz

        Dokładnie, na skrzyżowaniu wolskiej, łęczyńskiej i DM pionowe znaki koło sygnalizator widać, ale w nocy pasy poziome są widoczne stare ….. Ja rozumieem, że to tymczasowo, ale to ma znaczenie dla bezpieczeństwa !

      2. Anne
        Odpowiedz

        Tymczasowe mają być właśnie żółte

  9. gekon
    Odpowiedz

    Cebulaki wróciły z ferii a tu inne miasto… Oddawać nam stary poczciwy Lublin…!!!

  10. mmmmm
    Odpowiedz

    Ot. Krótko i zwięzłe o umiejętnościach elity kat.B 😀

    1. fd
      Odpowiedz

      Ten kierowca co podszedł do policjantów , powinien mieć zatrzymane PJ za to że to on nie zwraca uwagi na znaki , tylko jeżdżi na pamięć . Tacy powodują najgorsze zagrożenie .

      1. zxc
        Odpowiedz

        Popatrz na znaki na jezdni. Powinny być naklejone nowe, żółte linie. To co widać na fotografii (samochód skręca w lewo, więc foto raczej aktualne) to jakaś fuszerka.

    2. kierowca bombowca
      Odpowiedz

      Ja troszeczkę dłużej , mam nadzieję , że ktoś pójdzie po rozum do głowy i tą zmianę czyli możliwość skrętu w lewo w pocztową z kunickiego pozostawi już na wieki wieków…….amen.

      1. Kuba
        Odpowiedz

        Za.
        Zagrożenia to nie powoduje, a bardzo dobrze rozładowuje korek na lewoskręcie z Placu Bychawskiego w Lubelskiego Lipca.

        1. tadaaam
          Odpowiedz

          Zapomnijcie! Już wam kiedyś tłumaczyłem: miasto inspiracji ma być zakorkowane (poza buspasami) czego dowodem jest opracowanie jak „zachęcić” mieszkańców do korzystania z komunikacji miejskiej zamówione przez miasto za 87 tyś…

      2. Lolek
        Odpowiedz

        Dokładnie. Przecież i tak są 2 pasy, wiec nikt nikogo nie blokuje

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia