Ministerstwo Obrony Narodowej opublikowało komunikat w związku z pojawiającymi się w przestrzeni publicznej informacjami dotyczącymi powrotu prezydenta Karola Nawrockiego do Polski w piątek, 30 października 2026 roku. Według rozpowszechnianych doniesień załoga prezydenckiego samolotu miała napotkać trudności z uzyskaniem zgody na lądowanie na warszawskim lotnisku.
Resort obrony zdecydowanie odrzuca te twierdzenia.
– Stop dezinformacji! Stanowczo dementujemy nieprawdziwe informacje pojawiające się w przestrzeni publicznej, dotyczące rzekomego braku zgody na lądowanie w piątek w Warszawie samolotu z Prezydentem RP na pokładzie – przekazało Ministerstwo Obrony Narodowej.
Prezydencki samolot zawrócił nad Hiszpanią
Sprawa dotyczy wydarzeń z 30 października, kiedy prezydent Karol Nawrocki odbywał podróż do Senegalu. Wizyta miała obejmować między innymi udział w uroczystościach związanych z IV Letnimi Igrzyskami Olimpijskimi Młodzieży w Dakarze oraz spotkania z przedstawicielami władz.
W trakcie lotu prezydent zdecydował jednak o przerwaniu podróży i natychmiastowym powrocie do kraju. Powodem były wydarzenia rozgrywające się wokół Trybunału Konstytucyjnego w Warszawie.
– W takim momencie Prezydent musi być w Polsce. Przerywam lot do Senegalu. Wracam – poinformował Karol Nawrocki w mediach społecznościowych.
Z danych serwisu Flightradar24 wynikało, że samolot z prezydentem na pokładzie zawrócił nad południową Hiszpanią i skierował się do Warszawy. Maszyna bezpiecznie wylądowała w stolicy w piątek wieczorem.
MON wyjaśnia działania wojskowych pilotów
Po powrocie prezydenta zaczęły pojawiać się sugestie, że wojskowej załodze planowano odmówić możliwości lądowania w Warszawie. W medialnych relacjach pojawiały się również twierdzenia o rozważanym przekierowaniu maszyny do innego miasta, między innymi Wrocławia lub Krakowa.
Informacje te rozpowszechniano w programach publicystycznych oraz mediach społecznościowych. Nie znalazły one jednak potwierdzenia w oficjalnym stanowisku resortu obrony.
MON podkreśla, że po podjęciu decyzji o przerwaniu lotu wojskowi nie napotkali żadnych przeszkód w realizacji polecenia.
– Wojskowi piloci, po otrzymaniu informacji o przerwaniu lotu i konieczności powrotu do Warszawy, natychmiast i bez żadnych przeszkód przystąpili do realizacji zadania – wyjaśniło ministerstwo.
Doniesieniom o problemach z lądowaniem zaprzeczył również rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz. Wskazał, że zmiana trasy wymagała przeprowadzenia standardowych procedur bezpieczeństwa, w tym sprawdzenia możliwości wykonania lotu powrotnego z uwzględnieniem ilości paliwa.
Napięta sytuacja wokół Trybunału Konstytucyjnego
Decyzja prezydenta o powrocie do kraju zapadła w czasie narastającego sporu o kierownictwo Trybunału Konstytucyjnego.
W piątek przed siedzibą TK pojawili się policjanci. Komenda Stołeczna Policji wyjaśniła, że działania podjęto w związku z pismami prokuratora generalnego oraz sędzi Anny Korwin-Piotrowskiej, dotyczącymi bezpieczeństwa osób przebywających w Trybunale i w jego otoczeniu.
Równocześnie pojawiła się informacja o zarządzeniu przerwy w wykonywaniu czynności służbowych przez prezesa TK Bogdana Święczkowskiego i wiceprezesa Bartłomieja Sochańskiego. Legalność tych działań została zakwestionowana przez dotychczasowe kierownictwo Trybunału i otoczenie prezydenta.
Po wylądowaniu w Warszawie Karol Nawrocki spotkał się z pierwszym prezesem Sądu Najwyższego Zbigniewem Kapińskim. W nocy z piątku na sobotę udał się również do siedziby Trybunału Konstytucyjnego. Następnego dnia przeprowadził konsultacje z przedstawicielami ugrupowań parlamentarnych.
Ministerstwo ostrzega przed wykorzystywaniem dezinformacji
Resort obrony zwraca uwagę, że niepotwierdzone doniesienia dotyczące działań Sił Zbrojnych RP i bezpieczeństwa najważniejszych osób w państwie mogą stać się narzędziem propagandowym.
– Wszelkie pojawiające się informacje o rzekomych problemach z powrotem do Polski samolotu wojskowego są nieprawdziwe. Tego rodzaju dezinformacja może być wykorzystywana przez rosyjską i białoruską propagandę – podkreśliło MON.
Stanowisko ministerstwa jednoznacznie zaprzecza zatem wersji wydarzeń, według której wojskowa załoga miała otrzymać odmowę lądowania lub napotkać przeszkody w sprowadzeniu prezydenta do Warszawy.
Potwierdzonym faktem pozostaje przerwanie podróży do Senegalu, zmiana trasy samolotu i bezpieczny powrót Karola Nawrockiego do stolicy. Doniesienia o próbach uniemożliwienia lądowania zostały oficjalnie zdementowane przez Ministerstwo Obrony Narodowej.
Źródło: MON
5 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Już raz poradzili sobie z Prezydentem Kaczyńskim – teraz wszyscy dalej chcą tego samego ?
Demokraci od 7 boleści nie uznają zasad demokracji
Ładnie chciała zaprosić Prezydenta z otwartymi ramionami ….
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wszystko co się nie stanie w tym kraju ma związek z ruską i białoruską propagandą . Czarzasty narżnął na czyimś polu, to pewnie też ruska propaganda
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A co mon ma mówić,ta cała banda popis kłamie jak najęta,podstawiają sobie pod publikę nogi żeby ta publika miała o co się kłócić między sobą a najważniejsze kwestie przechodzą bez echa w mediach
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
W tym kraju jest prezydent?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
W tym kraju mamy prezydenta ale nie mamy premiera ani rządu