Przejdź do treści
środa, 7 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

75-latek potrącił cztery osoby na przejściu. Zatrzymano mu prawo jazdy (wideo)

Na szczęście groźnie wyglądające zdarzenie nie spowodowało poważnych obrażeń ciała u jego uczestników. Kierowca, który potrącił cztery osoby twierdził, że ich nie zauważył.

Do wypadku doszło w sobotę po godzinie 9 na ul. Kaczyńskich w Łukowie. Samochód osobowy wjechał w grupę pieszych. Na miejscu interweniowały zespoły ratownictwa medycznego oraz policja.

Jak ustalili policjanci, kierujący samochodem osobowym marki Mitsubishi 75-letni mieszkaniec Łukowa zjeżdżał z ronda. Na oznakowanym przejściu dla pieszych potrącił cztery nastolatki, które przechodziły ze strony lewej na prawą względem kierunku jazdy kierowcy.

Dwie z nich zostały przetransportowane do szpitala. Na szczęście po badaniach lekarskich okazało się, że urazy jakich doznały nie zagrażają ich zdrowiu i życiu. Badanie alkomatem wykazało, że kierowca był trzeźwy.

Sprawca zdarzenia tłumaczył policjantom, że nie zauważył przechodzących po przejściu nastolatek. Za spowodowanie zagrożenia i rażące naruszenie przepisów o bezpieczeństwie w ruchu drogowym funkcjonariusze zatrzymali 75-latkowi prawo jazdy.

Do sądu trafi wniosek o ukaranie mężczyzny. Grozi mu wysoka grzywna i zakaz kierowania pojazdami. Całe zdarzenie zostało zarejestrowane przez kamery miejskiego monitoringu.

(wideo – policja)

44 komentarze

  1. Dxxx
    Odpowiedz

    Typowe po ..UJ się rozglądać lepiej gapić się w ajofona. Nawet się nie rozejrzeli a to dwa oddzielne przejścia, leżą jak bydło na ubuj.

  2. o
    Odpowiedz

    Facet słusznie ukarany, chociaż nieco zbyt surowo. Za to cztery młode pindy będą miały nauczkę że przed przejściem należy obowiązkowo się zatrzymać i rozejrzeć upewniając czy można wejść. Dotyczy to także wysepki, która tworzy dwa odrębne przejścia i na niej także jest obowiązek zatrzymać się i rozejrzeć, a nie leźć przed siebie jak święte krowy. Brak edukacji drogowej w szkołach, no to przynajmniej dziadek nauczył je ostrożności na przyszłość. Może to i dobrze, w końcu nie ma to jak zajęcia praktyczne… 🙂

  3. Dreeeen
    Odpowiedz

    Pewnie zawsze wina pieszych!! A kierowca za kierownicą jest zwolniony z myślenia , jedzie jakby był sam na drodze . Łuków coś ostatnio słynie z takich przypadków …. Normalnie DZIKI ZACHÓD nikt z tym nic nie robi

    1. studentka
      Odpowiedz

      Nieznajomośc prawa szkodzi. A w tym przypadku boli.

  4. Wow kurdr wow
    Odpowiedz

    Przechodzili na pasach ok ale tam spokojnie była wysepka co mogli choć trochę zwolnić i się rozejrzeć a to że jechał starszy pan nie ważne każdy mógł prowadzić to auto i niech się teraz cieszą że to może jechał ten dziadek bo jechał pewnie przepisowo bo jak by było inaczej to skończyło by się to gorzej. Wina Pana ale pieszy mógłby też uważać ale po co…

  5. loki
    Odpowiedz

    niestety dziadek musi się pogodzić że nadszedł czas złożenia prawa jazdy do urzędu z powodu wieku, no jak można nie zauważyć czterech osób na przejściu, no jak pytam się

  6. Mario
    Odpowiedz

    Jak tak można leźć pod koła. Zawsze trzeba mieć ograniczone zaufanie. Mogą zepsuć się hamulce albo kierowca być nawalony chociażby i jedyne rozglądanie się i uwaga mogą nas uchronić przed kalectwem bądź śmiercią. Co nam po tym że mieliśmy pierwszeństwo. Kiedyś nawet w przedszkolu kazali się oglądać najpierw w lewo potem w prawo i znowu w lewo żeby być pewnym że nic nie jedzie. Jak nie widzę w oczu kierowcy i nie jestem pewien że mnie widzi to do puki nie zatrzyma auta to nie wchodzę na przejście nawet jeśli mam zielone. Robiąc inaczej zawsze może nas spotkać coś złego i nic nam nie da ze mieliśmy pierwszeństwo.

    1. Onanis Samokopulos
      Odpowiedz

      Wlazły pindy pod koła i teraz linczujcie kierowcę – będąc na wysepce nawet się nie rozejrzały… To jest oddzielne przejście, a nie jego kontynuacja…

  7. Altrs
    Odpowiedz

    Przynajmniej nauczył je, że trzeba się rozejrzeć na przejściu. Być może uratował im życie w przyszłości, bo z takim wchodzeniem mogły trafić na szybszy samochód i nie byłoby tak kolorowo.

  8. zbyszek
    Odpowiedz

    „Kołnierzu wymiety ” ,wina 75 latka jest ewidentna ,bo nie ustąpił pieszym ,ale nie da sie zaprzeczyć prostej i oczywistej logice ,,że nawet majac pierszeństwo nalezy uważać i nie wchodzić na przejscie bo „mam pierszeństwo ” .Co z tego ze ktoś mam pierszeństwo ,jak zostaje rozjechany na przejsciu …wolę się rozglądać i żyć ,niż wlazic na przejscie „bo mam pierszęństwo ” proste i oczywiste dla kazdego z odrobiną instynktu samozachowawczego

    1. Polski Związek Kołnierzy Wymiętych
      Odpowiedz

      Nie jest Twoją rolą rozliczanie kogoś z jego „instynktu samozachowawczego”. Nie Twoja d*pa, nie Ciebie będzie bolała. Ty masz przestrzegać prawa.

  9. Morales
    Odpowiedz

    Gdyby były testy psychologiczne na kat B to połowa tu komentujących nie miała by prawka.

  10. Polski Związek Kołnierzy Wymiętych
    Odpowiedz

    Na szczęście, nastolatki zostały potrącone przez 75-latka, co może uchroni je przed linczem w komentarzach, bo hejt pójdzie raczej w stronę „starego dziada”. Ale rzeczywiście niech lepiej następnym razem uważają, bo jak zdmuchnie ich na pasach zdrowy i nakoksowany 25-latek z „komputerem w głowie i dynamitem w nodze”, to dla „świętych krów” litości już nie będzie.

    1. fluffy
      Odpowiedz

      Dodaj „jadąc swoim wymusianym BMW”,ale to przejście chyba dwu-etapowe.Nie widać zainteresowania własnym bezpieczeństwem.Mylę się czy jak ?

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia