37-latek z powiatu biłgorajskiego trafił do aresztu. Usłyszał zarzuty dotyczące kilku przestępstw
12:43 27-09-2026 | Autor: redakcja
Według ustaleń biłgorajskich policjantów podejrzany miał uszkodzić dwa samochody, podpalić belę słomy w gminie Frampol, a także podpalić otulinę instalacji centralnego ogrzewania i uszkodzić domofon w jednym z bloków w Biłgoraju. Zarzuty dotyczą również uszkodzenia stacji zbiorczej gazu w gminie Księżpol oraz mienia w domu mieszkalnym na terenie gminy Biłgoraj.
W sprawie pojawia się także samochód marki Opel, zabrany z posesji w gminie Biłgoraj w nocy z 21 na 22 września. Mężczyzna usłyszał zarzut zaboru pojazdu w celu krótkotrwałego użycia.
— Został zatrzymany przez biłgorajskich kryminalnych kilka godzin po zgłoszeniu na gorącym uczynku, gdy kierował tym pojazdem — informuje starsza aspirant Joanna Klimek z Komendy Powiatowej Policji w Biłgoraju.
37-latkowi postawiono ponadto zarzuty posiadania narkotyków, znęcania się nad osobą najbliższą oraz narażenia osoby małoletniej na niebezpieczeństwo. W piątek Sąd Rejonowy w Biłgoraju przychylił się do wniosku śledczych i prokuratora, stosując wobec podejrzanego tymczasowy areszt na trzy miesiące.

fot. Policja Biłgoraj
Wygląda jak wsiowy przyglup a nie przestepca
2 w 1
pislump – elektorat romanowskiego