W miniony piątek wieczorem przy ulicy 11 Listopada w Parczewie policjanci zawrócili uwagę na mężczyznę, który nie miał założonej maseczki. Gdy mundurowi podeszli bliżej, aby zwrócić mu uwagę zauważyli, że ten popija piwo.
Już w trakcie rozmowy z policjantami mężczyzna zaczął zachowywać się bardzo nerwowo. Okazało się, że przyczyną takiego zachowania były narkotyki, które 23-latek trzymał w kieszeni. Policjanci zatrzymali mieszkańca gminy Siemień i doprowadzili go do komendy. Policyjny test wykazał, że posiadana substancja to amfetamina.
Mężczyzna usłyszał już zarzut posiadania środków odurzających, grozi mu kara do 3 lat pozbawienia wolności. Natomiast za brak maseczki i spożywanie alkoholu w miejscu publicznym został ukarany mandatem karnym.
(fot. pixabayc.com)
6 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak nic pisior
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
zryty beret
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Uk, to raczej odwrotnie, wiadomo kto nie nosi maseczek
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Siedzi patus przy jednej z głównych ulic, wali browara, białe w kieszeni… IQ over 9000.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
mógł sobie jeszcze baner wywiesić. mam nadzieję, że taki imbecyl nie pójdzie siedzieć na parę lat na koszt państwa, tylko zasądzą mu roboty społeczne…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To jak ktoś nie nosi maski to milicja odrazu mu pyra po kieszeniach?dziki kraj