W środę 1 lipca w godzinach wieczornych, przy garażach znajdujących się na ul. Nowodworskiej w Lubartowie, z dostawczego mercedesa wysiadł mężczyzna, który wyjął z auta kartonowe pudełko i pozostawił je przy garażach, a następnie odjechał.
Po chwili z pudełka zaczęły wyskakiwać kocięta, zwierzęta w ciągu kilku minut rozbiegły się po placu. Na szczęście zauważyła je postronna osoba, która zaopiekowała się zwierzętami i powiadomiła o wszystkim policję. Małe kotki zaś trafiły do lecznicy dla zwierząt. Tam okazało się, że są w złym stanie zdrowia i muszą pozostać na obserwacji.
Policjanci szybko ustalili, że sprawcą porzucenia małych kotków jest 32-latek z Lubartowa. Mężczyzna przyznał się do winy. Za znęcanie się nad zwierzęciem i tym samym narażenie go na utratę życia lub zdrowia grozi nawet do 3 lat pozbawienia wolności.
(fot. pixabay.com – ilustracyjne)
32 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Drogie dzieci, wystarczy jeden telefon do gminy i można załatwić bezpłatną lub dofinansowaną w 50% sterylizację kocicy lub suki. Jesli gminy wydają pieniądze na co innego a nie na program zapobiegania bezdomności ( do czego są zobowiązane ustawą) to trzeba zrobić wójtowi i sekretarzowi awanturę, nagrać ją i a potem powiadomić gazetę jakąś. . Poskutkuje.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Co to znaczy „niepotrzebnych zwierząt”???? Decydujesz się na posiadanie to zajmuj się jak należy!!!! Dzieci też chciałbyś porzucać lub poddawać eutanazji???? To nie kraj jest chory (bo nie ma obowiązku posiadania zwierząt) tylko ty ze swoimi poglądami!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
aha czyli według rozumowania ”ile można” jeżeli mój nieodpowiedzialny sąsiad namnoży kociaków i nie będzie się nimi interesował , karmił to ja mam obowązek się nimi zająć .to ja ci odpowiem chyba cie porypało , każdy nawet idjota wie że jak się ma kotke i jej się nie wysterylizóje to wcześniej czy póżniej będą kocięta ,ale takim cwaniakom szkoda wydać 150 zł na sterylizacje ,bo najlepiej póżniej komóś podżucić i niech ktoś inny się martwi
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To jakieś chore. Gdzie tu znęcanie się nad zwierzętami? Ja uwielbiam zwierzęta i w życiu nie zrobiłbym im żadnej krzywdy ale nie popadajmy w jakąś paranoję. Kot w naturze potrafi sobie poradzić. To co lepiej było zrobić, potopić te maluchy w wiadrze wody po cichu czy wypuścić na wolność? Ciekawe co ma zrobić humanitarnego z niechcianymi zwierzętami człowiek któremu nagle okoci się coś na gospodarstwie. Ja bym szedł w zaparte i do niczego się nie przyznawał, a przed sądem bym zeznał że przyjechałem pod garaże pi coś innego a ta społeczniara ma halucynacje. Chory kraj, lepiej po kryjomu ukręcić łeb bo humanitarnie to tylko kłopoty – niezła polityka.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wam już wszystkim wali na dekiel z tym karaniem za kotki i pieski. Za to prawdziwi bandyci mają się dobrze, chyba w żadnym innym kraju nie czuliby się tak bezpiecznie. Człowiek zostawił kocięta w miejscu publicznym na pewno nie po to żeby zdechły z głodu, tylko po to żeby inni ludzie się nimi zainteresowali i kto może przygarnął po sztuce. Ale najwygodniej jest krytykować z pozycji kanapy i ekranu, a ilu z was naprawdę przygarnęłoby chociaż jednego z tych kotów? Sami sobie odpowiedzcie na to pytanie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Idiota nie człowiek…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Właśnie idiota to człowiek, widziałeś np. kota idiotę?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
W niedzielę, przy mojej posesji w Niedrzwicy Dużej, na chwilę zatrzymał się granatowy samochód osobowy ze srebrnymi relingami na dachu. Ktoś przerzucił przez ogrodzenie małego kociaka i odjechał. Całe szczęście, że mój pies był wtedy w domu. Niestety nie udało mi się zanotowań numeru rejestracyjnego. Wielka szkoda.
Teraz szukam dla niego domu bo u mnie nie może niestety zostać. Ale jest szansa, że dobrze się to skończy i trafi w ręce dobrych ludzi, którzy kochają zwierzęta, a ten brzdąc jest naprawdę słodki.
Ciekawe czy ktoś jeszcze w mojej okolicy stał się nagle szczęśliwym posiadaczem takiego malca.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kiedyś przygarnąłem rudego kotka. Nigdy w życiu! Firanki podarte, narobione wszędzie tylko nie do kuwety ze żwirkiem. Oddałem go znajomemu na wieś, a tam, jak mówi, chyba go lisy zjadły. Ale te buraski są całkiem sympatyczne.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zostawił przy garażach z nadzieją, że ktoś się nimi zajmie. Jakby chciał się znęcać, to w najlepszym przypadku wyrzuciłby w środku lasu, albo przy drodze szybkiego ruchu, a w najgorszym, to wiadomo…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Gdyby utopił albo zakopał to teraz nie miałby kłopotu ale widocznie chciał żeby przeżyły i miał nadzieję że ktoś się nimi zaopiekuje. Ja na jego miejscu dałabym ogłoszenie i rozdała kotki w dobre ręce. Może to nie jest zły człowiek zabrakło tylko pomyślunku.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A co maił zrobić jak w tym chorym kraju nie ma możliwości pozbycia się niepotrzebnych zwierząt? Uśpić nikt nie chce a schroniska oficjalnie informują, że nie przyjmują zwierząt bo nie od tego są. Gdyby każdy miał możliwość legalnego pozbycia się zwierzęta to psy i koty nie londowałyby w lasach rzekach i na śmietnikach.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A słyszałeś szefie o sterylizacji? Mam 6 kotów, wszystkie znalezione, wyrzucane przez takich co nie mają co z nomi zrobić. Jednak rozmnażać potrafili… Wszystkie wysterylizowane, chociaż do bogatych nie należę. Twój post jest poniżej przyzwoitości i obraża ludzi myślących..
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
normalni ludzie to opiekują się swoimi zwierzętami i nawet jak ich pies (suka) czy kotka wałęsa się po wsi to jest wysterylizowana i nie ma problemu z nowymi niechcianymi młodymi.
zaś nie normalni potrafią powiedzieć „A co miałem zrobić…”