Przejdź do treści
niedziela, 11 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Zobaczyła na środku drogi nieoświetloną ładowarkę, nie dała rady wyhamować. Dwuletnie dziecko zostało ranne (zdjęcia)

Było już ciemno, a mężczyzna poruszał się pozbawioną oświetlenia ładowarką. Kiedy zatrzymał się na środku drogi, w pojazd uderzyło BMW.

Do wypadku doszło we wtorek po godzinie 20:00 na drodze gminnej relacji Gręzówka – Biardy w gminie Łuków. Zderzyły się tam trzy pojazdy: ładowarka i dwa samochody osobowe. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespoły ratownictwa medycznego oraz policja.

Ze wstępnych ustaleń wynika, iż kierujący ładowarką poruszał się po zmroku pojazdem nie posiadającym żadnego oświetlenia. Kiedy zatrzymał się na jezdni, aby skręcić w lewo na pobliskie pole, w pojazd z impetem uderzyło BMW.

Kierująca autem kobieta tłumaczyła, że w ostatniej chwili dostrzegła nieoświetlony pojazd i nie miała już szans aby zahamować. Po uderzeniu w ładowarkę BMW zjechało jeszcze na przeciwległy pas ruchu, gdzie zderzyło się z jadącym z naprzeciwka fordem.

W wypadku poszkodowana została jedna osoba. Podróżująca BMW dwuletnia dziewczynka doznała obrażeń ciała i przetransportowano ją do szpitala. Teraz policjanci prowadzą dalsze czynności w sprawie tego zdarzenia.

(fot. Policja Łuków\PSP Łuków)

24 komentarze

  1. Inna
    Odpowiedz

    Bawarczyk bez SRS Airbag? Niemiec płakał jak sprzedawał? ?

  2. Greg
    Odpowiedz

    Kiedy w końcu w Polsce ktoś się weźmie za te maszyny prac drogowych typu koparki ,ładowarki walce maszyny rolnicze bez rejestracji i oswietlenia kiedyś takie pojazdy nie miały prawa się poruszać po drogach publicznych zaś teraz jest wolna amerykanka każdy jezdz czymś co ma koła gdzie ta policja kto na to zażywała lub samochody jeżdżące po zmroku lub w deszczu na światłach dziennych.

  3. Skowron
    Odpowiedz

    Dwa samochody rozbite i dziecko w szpitalu. Dopłaty łatwo przyszły to i łatwo pójdą

  4. YY
    Odpowiedz

    Może chciała się naładować?

  5. Vuki
    Odpowiedz

    Jakim trzeba być dzbanem, żeby zupełnie bez żadnego światła pchać się na drogę?

    1. Bławat
      Odpowiedz

      Może noktowizory miał w oczach, przecież musiał coś widzieć. Skoro nie widać było ładowarki, to jakie szanse miałby pieszy?

  6. ford g*wno wort
    Odpowiedz

    lublin112 pl ciagnik-widmo-jechal-zmroku-uderzyl-ford-foto
    W tym przypadku po rozpatrzeniu sprawy przez sąd, winę poniósł kierowca forda. Przypadkiem w tej sprawie było, że traktorzysta to brat ówczesnego prezesa sądu w Zamościu i ojciec mecenasa. Biegli sądowi, po kilku latach dociekania prawdy, orzekli wtedy, że gdyby fordem jechał bodajże 12km/h mniej, to wtedy by wyhamował. Plebs się musi liczyć z karami, inaczej ma się władza. Dziękuję do widzenia.

  7. pbyko
    Odpowiedz

    Jeżeli ktoś jeździł o szarówce, albo w nocy samochodem doskonale wie, jak niewiele trzeba do takiego wypadku. Ta pani nie jechała szybko – nawet poduszek nie wywaliło, a wystarczyła by jakaś głupia latareczka, albo światełko od roweru, nie mówiąc już o właściwych światłach, aby do zdarzenia nie doszło.

    1. WAS
      Odpowiedz

      Wystarczyłoby też jechać z bezpieczną prędkością i uważnie obserwować drogę.

      1. Franciszek_nieFranio
        Odpowiedz

        no tak, nie „wywaliło poduszek” bo już dawno ich tam nie było, niemiec płakał jak sprzedawał

      2. Niesajanin
        Odpowiedz

        Najlepiej z prędkością pieszego i mając przy samochodzie biegnących ochroniarzy SOP.

        1. WAS
          Odpowiedz

          No, może nie aż tak, ale gdyby jechała z prędkością np. szybkobiegacza, może udałoby jej się uniknąć przywalenia w ten pojazd.

  8. wlodeg
    Odpowiedz

    Spójrzmy na plusy tej sytuacji; niech ładowarka zabierze bmw, tam gdzie jego miejsce – złomowisko.

  9. ,,,
    Odpowiedz

    Ładowarkowy burok idzie z torbami

      1. sds
        Odpowiedz

        a zakładasz, że posiadał (dobrowolne) OC? nawet jeśli, w co wątpię, to i tak ubezpieczyciel wystąpiłby z regresem, z uwagi na świadome stworzenie zagrożenia (jazda po nocy bez oświetlenia)

  10. Leon
    Odpowiedz

    To normalne czy operator ładowarki miał zamknięte oczy? Ta kobieta jechała BMW to znaczy, że miała bezwzględnie pierwszeństwo. Szkoda tylko dziecka no ale cóż matki się niewybiera.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy