Do tego tragicznego zdarzenia doszło dzisiaj przed południem w Izbicy. Jeden z mieszkańców miejscowości przed domem postanowił dokonać naprawy w swoim aucie. Najprawdopodobniej zamierzał wymienić olej. Ustawił samochód na podnośniku a następnie położył się pod autem. Po chwili pojazd zsunął się i przygniótł mężczyznę.
Sąsiedzi gdy zauważyli co się stało, powiadomili służby ratunkowe. Na miejsce przyjechała straż pożarna, pogotowie ratunkowe oraz policja. Niestety, mężczyzny nie udało się uratować, lekarz stwierdził zgon 38-latka.
Na miejscu czynności w sprawie ustalenia okoliczności zdarzenia przeprowadzili policjanci. Jak wstępnie ustalono, był to nieszczęśliwy wypadek. Mężczyzna nieprawidłowo zabezpieczył auto, które podczas pracy opadło na znajdującego się pod nim mężczyznę.
AKTUALIZACJA 17:20
Jak nas poinformowano, pierwszej pomocy poszkodowanemu udzielili sąsiedzi, którzy uwolnili mężczyznę spod auta. Następnie załoga karetki pogotowia ratunkowego przez kilkanaście minut prowadziła akcję reanimacyjną. Jednak ta nie powiodła się. Zmarł on z powodu obrażeń spowodowanych przygnieceniem przez auto.
(fot. lublin112 – zdjęcie ilustracyjne)
2015-02-21 16:40:08
36 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pociągnąć do odpowiedzialności świadków którzy nie udzielili pomocy.. sami mogli próbować podnieść auta i zwołać ludzi z ulicy, a nie czekać aż starażacy przyjadą.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Myślisz że stali od samego poczatku i się przyglądali tej tragedii a może nadeszli po jakimś czasie
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
ciebie pociagnac do odpowiedzialnosci za pisanie glupot jak nie wiesz jak bylo baranie:
J”ak nas poinformowano, pierwszej pomocy poszkodowanemu udzielili sąsiedzi, którzy uwolnili mężczyznę spod auta. Następnie załoga karetki pogotowia ratunkowego przez kilkanaście minut prowadziła akcję reanimacyjną. Jednak ta nie powiodła się. Zmarł on z powodu obrażeń spowodowanych przygnieceniem przez auto. „
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
straszna śmierć