Przejdź do treści
niedziela, 11 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Zginął tragicznie przed własnym domem. Naprawiał samochód

Tragicznie w skutkach zakończyły się prace przy naprawie samochodu. Mężczyzna został przygnieciony, gdy auto zsunęło się z podnośnika.

Do tego tragicznego zdarzenia doszło dzisiaj przed południem w Izbicy. Jeden z mieszkańców miejscowości przed domem postanowił dokonać naprawy w swoim aucie. Najprawdopodobniej zamierzał wymienić olej. Ustawił samochód na podnośniku a następnie położył się pod autem. Po chwili pojazd zsunął się i przygniótł mężczyznę.

Sąsiedzi gdy zauważyli co się stało, powiadomili służby ratunkowe. Na miejsce przyjechała straż pożarna, pogotowie ratunkowe oraz policja. Niestety, mężczyzny nie udało się uratować, lekarz stwierdził zgon 38-latka.

Na miejscu czynności w sprawie ustalenia okoliczności zdarzenia przeprowadzili policjanci. Jak wstępnie ustalono, był to nieszczęśliwy wypadek. Mężczyzna nieprawidłowo zabezpieczył auto, które podczas pracy opadło na znajdującego się pod nim mężczyznę.

AKTUALIZACJA 17:20
Jak nas poinformowano, pierwszej pomocy poszkodowanemu udzielili sąsiedzi, którzy uwolnili mężczyznę spod auta. Następnie załoga karetki pogotowia ratunkowego przez kilkanaście minut prowadziła akcję reanimacyjną. Jednak ta nie powiodła się. Zmarł on z powodu obrażeń spowodowanych przygnieceniem przez auto.

(fot. lublin112 – zdjęcie ilustracyjne)
2015-02-21 16:40:08

36 komentarzy

  1. antos
    Odpowiedz

    ja bym wczoraj zginal 10cm i bym mial glowe zgnieciana, auto mialem podparte z dwoch stron na kostce brukowej i zabezpieczone kola z tylu ani nie wiedzialem kiedy, jak auto na bok sie zsunelo, zderzak mi przygniotl klatke piersiowa i 2 zebra zlamane na szczescie dziadek kolega i wujek podniesli przod belka bo juz nie moglem oddychac,
    nigdy nie wiadomo co nas czeka zawsze cos mozna zle zrobic ale lepiej zeby sie nie uczyc na wlasnych bledach…

  2. sąsiad
    Odpowiedz

    ZGADZAM SIĘ I MAM DO NICH SZACUNEK ALE NIE MOŻE BYĆ PRZEKŁAMAŃ W ARTYKULE JAKIE BYŁY NA POCZĄTKU ODNOŚNIE BOHATERSTWA STRAŻAKÓW

  3. ST
    Odpowiedz

    Mogłeś ty zostać bohaterem i dostać medal jeśli sąsiedzi pomogli wyciągnąć poszkodowanego z pod samochodu a czego nie prowadziłeś reanimacji tylko czekałeś na pogotowie czy na straż siedziałbyś zakleszczony w samochodzie ciekawe do kogo byś najpierw zadzwonił żeby uwolnić przeszczepy zanim coś napiszesz to się zastanów DOBRY SĄSIAD.

    1. Skrzetuski
      Odpowiedz

      Medale dostają ludzie, którzy wykazali się np. odwagą.
      Za ten wypadek raczej nie dostaną.
      Strażakom należy się jednak szacunek za to co robią. Za wcale nie takie duże pieniądze narażają niejednokrotnie życie, a potem jacyś idioci wypisują, że byli za późno.
      To są bohaterowie, bo nigdy nie mają pewności, że w płonącym budynku za chwile nie wybuchnie jakaś butla. Nie wiedzą, czy nie wybuchnie paliwo w zawiniętym na drzewie aucie. Mimo wszystko jadą i ratują ludzi.

  4. Tom
    Odpowiedz

    Jak przyjdzie kosa to niema szans czy to podnośnik czy lewarek tak miało być szkoda że zostawił żonę i dzieci.a myślisz że strażacy byli na miejscu i czekali na wypadek kawałek drogi maja by przyjechać.

  5. miejscowy proboszcz zwyczajny
    Odpowiedz

    Stało się jak się stało – tego nikt nie zmieni. Dostrzegajcie też dobre strony tego nieszczęścia. Parafialny „dobrodziej” już zaciera łapki w oczekiwaniu na „cołaskę”, grabarz też czeka na swoje, o producentach „mebli ziemnych” i innych „elementów wyposażenia” zmarłych nawet nie wspomnę.
    Jednym słowem nie wszyscy przy tej okazji płaczą.

  6. xkkdk
    Odpowiedz

    Nagroda Darwina.Pewnie podnośnik fabryczny i to całe zabezpieczenie.

  7. sąsiad
    Odpowiedz

    TRAGEDIA TRAGEDIA A STRAŻACY JAK ZAWSZE WYJDĄ NA BOHATERÓW, DOSTANĄ MEDALE I TAK DALEJ A NIC PRZY TYM POSZKODOWANYM NIE ZROBILI PRZYJECHALI NA KOŃCU AKCJI RATOWNICZEJ??/

  8. Bohun
    Odpowiedz

    Selekcja naturalna działa. Kiedy podnosisz auto przy pomocy lewarka zawsze podłuż koło lub cos co w momencie uszkodzenia lewarka nie pozwoli opaść autu.

    1. Skrzetuski
      Odpowiedz

      PodłÓż. Odmienia się na „podłożyć”, czyli ó. Selekcja owszem- zadziałała, ale te 30zł, o których pisali poprzedni komentatorzy można wymienić na jedzenie, część jakiejś opłaty, albo pieluchy dla dziecka. Nie dla każdego jest to kwota banalna. W PL każdy oszczędza jak może, bo inaczej nie przetrwa.

      Olej kupiony z „wymianą gratis” będzie i tak droższy niż kupiony w markecie. Nie ma, nie było i nigdy nie będzie nic za darmo.

      Co do strażaków- owszem byli później niż sąsiedzi, ponieważ nie opanowali oni jeszcze do perfekcji sztuki teleportacji. Starają się ale jeszcze nie bardzo wychodzi. Póki co dojeżdżają na miejsce dużymi autami, które ważą po kilka/kilkanaście ton. Autami, które muszą mieć na sobie sprzęt „na każdą okazję” oraz wodę.

      Chciałbym też zobaczyć, jak każdy czytelnik tej strony zachował by się w podobnej sytuacji… Hejtować potrafi każdy, ale kiedy obok niego np. przewróci się babcia na przystanku MPK, to większość udaje, że nie widzi, albo nagle stwierdza, że pójdzie jednak pieszo. Część spanikuje, inni będą się bali zaszkodzić, mały odsetek pomoże (przynajmniej spróbuje).

      1. Kasz
        Odpowiedz

        Skrzetuski, nie te30zł, tylko TO 30zł.

        1. Skrzetuski
          Odpowiedz

          Być może. Wydawało mi się, że 30 zł to liczba mnoga. Nie spotkałem jeszcze np. banknotu o nominale 30zł.(Co innego np. „Co kupiłaś za to 100zł, które ci dałem”- w odniesieniu do jednego banknotu). Polonistka z 35 letnim doświadczeniem twierdzi, że lepiej powiedzieć „te (pieniądze)” nie „to (pieniądze)”, ale pewna też na 100% nie jest.

  9. Mysek
    Odpowiedz

    znajomy chciał zajrzeć do czujnika przy kole podczas zmiany kół, podlewarował… mówię podłuż chociać zdięte koło pod spód (rozmiar opony 225), tak zrobił i było ..samochód oparł sie na kole z felgą bo podnośnik sie przechylił, hmm, tak to nie wiem jakbyśmy go podnieśli z parteru.

  10. 611
    Odpowiedz

    Jestem mechanikiem amatorem ale zamiłowania .Odkręcam koło to wsuwam odkręcone koło pod próg tam gdzie odkręcam koło potem podstawiam konkretne podparcie pod mocny element konstrukcyiny . Szkoła którą dostałem od starego mechanika . A z doświadczenia najlepszy podnośnik puści albo go zkosi.pozdrawiam

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy