Do zdarzenia doszło w niedzielę przed godziną 22 w miejscowości Łysołaje w powiecie łęczyńskim. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o zderzeniu pojazdu osobowego z dwoma jeleniami. Na miejscu interweniowała straż pożarna z Łęcznej i Milejowa, zespoły ratownictwa medycznego oraz policja.
Jak nam przekazał kierowca pojazdu, jeden z jeleni wpadł na maskę i o mały włos nie wpadł do środka, drugi zaś uderzył w lewy bok i uciekł. Z relacji Czytelnika wynika, że martwe zwierzę leżało przez wiele godzin po wypadku na poboczu i w tym czasie, ktoś pozbawił je głowy.
– Nie było żadnego czasu na reakcje, jechaliśmy i nagle usłyszeliśmy dźwięk tłuczonego szkła, a szyba wpadła do środka raniąc nas odłamkami. Auto nadaje się do kasacji, a my w naszym odczuciu ledwo uszliśmy z życiem. Zarządca drogi nie dopełnił swoich obowiązków, ponieważ na całej trasie nie ma oznaczenia o dzikich zwierzętach, a z rozmów z mieszkańcami wsi dowiedzieliśmy się, że łosie i jelenie notorycznie przemierzają w tym miejscu drogę i pokazywali nam ścieżki, którymi chodzą – relacjonuje pan Wojciech.
W zdarzeniu poszkodowane zostały dwie osoby, które przewieziono do szpitala. Policjanci ustalają szczegółowe okoliczności wypadku. Przez kilkadziesiąt minut w rejonie zdarzenia występowały utrudnienia w ruchu.
(fot. nadesłane Wojciech, PSP Łęczna)
42 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Szkoda Jelonków ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Przecież jechali 60 km ……ale na jedno koło razy 4 plus zapas w bagażniku .
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Twój psychiatra to oszust.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Frasyniuk tą głupią wypowiedzią odstrzeliłeś całej poplątanej opozycji nie tylko kolanka
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
jak się jedzie setą (bo bmw może) to jeleń jeleń spotyka innego i zonk 😛
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tam jest ograniczenie 60km/h.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Od razu mówię,że odszkodowania NIET i nie budiet.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
„Zarządca drogi nie dopełnił swoich obowiązków, ponieważ na całej trasie nie ma oznaczenia o dzikich zwierzętach” – oznaczenia obszaru zabudowanego też nie było?
Jeżeli kierujący tak samo stosuje się do znaku ostrzegającego o dzikich zwierzętach, jak do ograniczeń prędkości, to nic by ten znak nie zmienił.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To sobie zobacz jak wygląda zderzenie z Jeleniem przy ok 90kmh Panie ekspert i prędkościomierz w oku
https://www.youtube.com/watch?v=2Q7P4ougnKM
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Po samym zdarzeniu wyglądał dużo lepiej niż ta bmka.
To że na zdjęciach tak wygląda, to robota strażaków co konserwę otwierali.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Okolica wygląda na obszar zabudowany. A po zniszczeniach pojazdu można podejrzewać, że zderzenie miało miejsce na ekspresówce.
Od zwierząt trudno wymagać przestrzegania przepisów drogowych, ale od kierujących pojazdami to chyba już można i należy wymagać?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Co by nie było tam podobno 60 km/h.
Osobiście jadąc w takich godzinach przez las zwalniam na wszelki wypadek.
A kretyni wyprzedzają minimum po 100km/h i są tego skutki
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Małe zwierzę typu lis czy królik potrafi narobić szkód, a co dopiero Jeleń który może ważyć do 300kg
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie było to aby kłusownictwo?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
niech się cieszą że nie ma znaku. mogą wyrwać kasę za zniszczenie auta.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie wyrwą rządnej kasy to tak jak strzelić dzika który lata samopas po ulicach Lublina? można się sadzić ale to trwać będzie latami i nie będzie winnych znaki ustawia się przy lasach lub wówczas kiedy droga przecina drogę do wodopojów zwierzyny a to ze gdzieś na wsi wyleci czasem dzik lub sarna to normalna sprawa zarządca drogi umyje ręce?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Raczej niech jeszcze zapłacą nadleśnictwu, za to, że 2 jelenia uśmiercili. Jeleń ma takie samo prawo przejść przez jezdnie, jak kierujących samochodem, do tego by jechać drogą.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
O ile ktoś się teraz przyzna do tego jelenia. Zarządca drogi będzie odsyłał do nadleśnictwa, a tamto do zarządu lasów państwocyh, bo w końcu jeleń to własność państwa, tylko że tutaj to już nikt się do niego nie przyzna.