Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Zderzenie aut na obwodnicy Lublina. Są utrudnienia w ruchu (zdjęcia)

Niewielkie utrudnienia w ruchu napotkają kierowcy na obwodnicy Lublina. Na miejscu zdarzenia drogowego pracują policjanci. Całość zabezpieczają pracownicy służby drogowej.

Do zdarzenia doszło w czwartek około godziny 14:30 na obwodnicy Lublina. Na wysokości miejscowości Elizówka, pomiędzy węzłami Lublin Rudnik a Lublin Czechów samochód osobowy uderzył w bariery. Na miejscu interweniowały służby ratunkowe.

Jak nam przekazał Dyżurny Punktu Informacji Drogowej, ogółem w zdarzeniu brały udział cztery auta osobowe. Na szczęście podróżujące nimi osoby nie doznały obrażeń ciała.

Na miejscu pracują policjanci, którzy ustalają szczegółowe okoliczności oraz przyczyny zdarzenia. Występują utrudnienia w ruchu. Zablokowane są dwa pasy jezdni w kierunku Rzeszowa/Warszawy.

(fot. nadesłane – Eryk, Andrzej)

23 komentarze

  1. ten co jezdzi w deszcz i snieg od 30 lat i nie traci panowania
    Odpowiedz

    Znowu jakiegoś „biedaczka ” deszcz doprowadził do utraty panowania ,straszne

  2. GONZO
    Odpowiedz

    Kierowca był zły, pogoda była zła, samochód był zły no i droga, droga .. .też była zła.

  3. Randalk
    Odpowiedz

    opony były za śliskie … a operator kierownicy miał łepetynę w chmurach deszczowych.

  4. zet
    Odpowiedz

    Jestem swiadkiem zdarzenia. Do zdarzenia doszlo o 14.25. Kierujacy skodą, wjezdzal wraz ze mna na obwodnicę. Pominę fakt, ze w tym to momencie opad deszczu równy był laniu wody z wiadra. Wlaczylem sie do ruchu zjezdzajac na pierwszy pas obwodnicy z „rozpędowki” a Pan szanowny jadący za mna wciskając prawdopodobnie pedał gazu do oporu chcial wskoczyc odrazu na srodkowy po mojej lewej stronie. Co skutkowalo zgaszeniem jego pospiechu pobliskimi barierkami. Zatrzymalem sie, aby zawiadomic sluzby ratunkowe i sprawdzic co z poszkodowanym, 2-ch panow dojechalo 5 minut po zdarzeniu i takze sie zatrzymali, aby zorientowac sie w temacie. Poczekalismy na przybycie sluzb ratunkowych i tyle w tamcie. Dziekuje.

    1. Kierowca
      Odpowiedz

      Trzeba umieć się włączać do ruchu na takich drogach, a nie od razu gaz do dechy i na inny pas.
      85% pacanów tak robi. Zamiast najpierw się rozpędzić i umiejętnie wjechać na drugi pas. Następnym razem ten pajac zastanowi się czy to bezpieczny manewr.
      Wiele osób i służb to mówi, najpierw się rozpędź, a później wjeżdżaj.

    2. qwerty
      Odpowiedz

      nie dziękuj tylko przeproś. po co do jednego przetartego samochodu aż trzy inne do pomocy? może niech się wszyscy zatrzymają i postoją obok…

      1. zet
        Odpowiedz

        Nie będę za nic przepraszac błaźnie, nie bylo cie a się wypowiadasz, bylem pierwszym i jedynym swiadkiem na tym miejscu, jaki sie zatrzymal i czekaj na sluzby ratunkowe, reszta dojechala pozniej po kilku minutach, kiedy ja juz bezpiecznie czekalem. Nikogo nie prosilem zeby mi towarzyszyl. Na alarmowym kazali mi zostac i czekac. Jak tylko przyjechała straz i pogotowie, zaraz odjechalem.

  5. Kierowca
    Odpowiedz

    Ja rozumiem tylni napęd, ale z napędem na przód takie coś zmajstrować?

    1. ABC
      Odpowiedz

      na klapie bagażnika jak byk „4×4” – więc kierowca musi być na prawdę słaby…

  6. Kierowca
    Odpowiedz

    Ale urwał

  7. B.
    Odpowiedz

    Tak naprawdę to jeden walnął w bariery a reszta się zatrzymała żeby pomóc ale ok wyświetlenia muszą się zgadzać..

    1. WAS
      Odpowiedz

      Czyli zamieszani w zdarzenie drogowe.

    2. ABC
      Odpowiedz

      serio? do jednego przetartego o bariery auta zatrzymują się 3 kolejne? na drodze szybkiego ruchu?
      błagam, powiedz, że nie masz prawka…

      1. achii
        Odpowiedz

        Nie byl „przetarty” jak to nazwales, samochod do kasacji, caly przod rozjechany, wygladalo groźnie….

    3. redakcja
      Odpowiedz

      Informacja pochodzi od służb ratunkowych.

  8. Miś
    Odpowiedz

    Popadało i było szybko. Zapomniał, że jak jest woda to jest ślisko.

    1. Kierowca
      Odpowiedz

      Trzeba umieć się włączać do ruchu na takich drogach, a nie od razu gaz do dechy i na inny pas.
      85% pacanów tak robi. Zamiast najpierw się rozpędzić i umiejętnie wjechać na drugi pas. Następnym razem ten pajac zastanowi się czy to bezpieczny manewr.
      Wiele osób i służb to mówi, najpierw się rozpędź, a później wjeżdżaj.

    2. bywalec
      Odpowiedz

      4 pasy to mało dla ciotki.
      Kamizelki i trójkąty gdzie? Mandaty były? Jeśli nie wnioskuję do jakiegoś mądrzejszego stójkowego o ukaranie podwładnych!

    3. ałtor
      Odpowiedz

      Ślisko jest na lodowisku. Mokry asfalt nie jest śliski tylko … mokry.
      Ile razy mam tłumaczyć.

      1. Stefanek
        Odpowiedz

        Na początku gdy zaczyna padać deszcz może być ślisko.
        Deszcz ściąga z powietrza kurz i robi się błotko ?

      2. Miś
        Odpowiedz

        Gdyby był mokry to by nie wpadł w poślizg, Był śliski.

      3. kingo
        Odpowiedz

        mokry asfalt = śliski

        1. ałtor
          Odpowiedz

          To, że nie umiecie jeździć szybko po mokrym asfalcie nie oznacza, że można pisać o tym, że mokry asfalt jest śliski.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy