Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Zatrzymywali się przed skrzyżowaniem, wjechał w nich kierowca fiata. Wszystko nagrała kamera (zdjęcia, wideo)

Trzy pojazdy zderzyły się na al. Solidarności w Lublinie. Przebieg kolizji nagrała kamera zamontowana w stojącym nieopodal aucie. Na szczęście w zdarzeniu nikt nie został ranny.

Do zdarzenia doszło we wtorek przed godziną 11 na al. Solidarności. Przed skrzyżowaniem z ul. Prusa zderzyły się trzy samochody: dwa osobowe i jeden dostawczy. Na miejscu interweniowała policja.

Jak wstępnie ustalono, wszystkie uczestniczące w zdarzeniu auta poruszały się w kierunku Warszawy. Kierowcy citroena i audi widząc czerwone światło, zaczęli zwalniać. Po chwili w pojazdy wjechał kierujący dostawczym fiatem mężczyzna.

Jak ustaliliśmy, podróżujące autami osoby nie odniosły obrażeń ciała. Na miejscu pracują policjanci, którzy ustalają szczegółowe okoliczności kolizji. Nie ma już utrudnień w ruchu.

(fot. nadesłane Przemysław, lublin112)

15 komentarzy

  1. Mocart
    Odpowiedz

    Wina zapewne audii ,ałłdi i wszystko jasne

  2. Rycyk
    Odpowiedz

    Bez komisji Macierewicza tego nie rozbierzesz!

  3. On
    Odpowiedz

    Musiałem kilka razy obejrzeć nagranie by zobaczyć gdzie ta kolizja…. Trochę slabe

  4. Policjant
    Odpowiedz

    Ale widać na tym filmie. Normalnie produkcja Hollywood.

  5. nikoGO
    Odpowiedz

    zarobił ten ałdik trochę w zadek

  6. mądrala
    Odpowiedz

    Za skasowanie Audi na gnojówkę powinni dawać Virtutti Cebulari

    1. Franio
      Odpowiedz

      Spokojnie. To się kupuje w czworopakach, czy tyle co na lawetę wejdzie. Jeden w rowie, drugi na drzewie. A jakoś dojechać (właściwie to: dolecieć) trzeba, więc bierze się zapasowe z podwórza. Dopiero za hatricka dawał bym Vietutti Cebulari.

  7. jaro
    Odpowiedz

    ślepota nie boli

  8. Franio
    Odpowiedz

    Ciekawe czy światła stopu sprawne. Jeżeli nie, to nic innego nie brał bym pod uwagę, bo światłu muszą być sprawne. Co tam dziesiątki innych okoliczności. Wybiera się jeden (dogodny dla nas) paragraf i na nim opiera całą argumentację.

  9. Libero
    Odpowiedz

    Wróciłem właśnie z Austrii. Tam na skrzyżowaniach sterowanych sygnalizacją świetlną zanim światło zielone zmieni się na pomarańczowe, kilkakrotnie zaczyna świecić w sposób przerywany (3 razy miga). Dla każdego zbliżającego się do świateł oznacza to jedno: „kończy mi się możliwość wjazdu na skrzyżowanie, zdejmuję nogę z gazu”. Nigdy nie zauważyłem by podczas migania zielonego ktoś przyśpieszał, ale wszyscy grzecznie zwalniają i kiedy zapali się w końcu pomarańczowe, wszystkie samochody już stoją. Czy nie można by pilotażowo sprawdzić jak takie proste i logiczne rozwiązanie funkcjonowało by u nas? Jest to chyba nawet lepsze od stosowanych sekundników, które też są kwestionowane, jako nieprawilne. Rozwiązałoby to ogromny problem najechań i wjeżdżania na wczesnym/późnym pomarańczowym, o ochronie pieszych nie wspomnę. A ten ostani temat wobec mających się niebawem zmienić przepisów jest chyba bardzo palący. Co na to decydenci??

    1. Franio
      Odpowiedz

      Sygnalizacja z 3 kolorami (właściwie to 4 sygnałami) jest wystarczająca. Dodawanie kolejnych kolorów nic nie zmieni. Ci, którzy „nie lubią” się zatrzymywać na żółtym, nie będą także zwalniać ani na migającym zielonym, ani na żadnym innym sygnale. Jedynie wysuwające się z jezdni stalowe zapory byłyby odpowiednie. Takie w Rosji przed przejazdami kolejowymi się stosuje. Z Rosji powinniśmy czerpać przykłady, bo ten sam poziom na drodze prezentujemy, a i niekiedy do Rosjanie mogliby poczuć się urażeni.

    2. Franio
      Odpowiedz

      Żółte światło informuje o tym, że: „kończy mi się możliwość wjazdu na skrzyżowanie, zdejmuję nogę z gazu”.
      Tylko, że poganiacze odczytują to następująco: „kończy mi się możliwość wjazdu na skrzyżowanie, dodaj gazu”.

  10. Franio
    Odpowiedz

    Kolejny nadgorliwiec. W Lublinie nie ma działających rejestratorów wjazdu na czerwonym. Policja też włączyła to wykroczenie (przelot na wczesnym czerwonym) w poczet tych, których udaje, że nie widzi i nie podejmuje interwencji. Niedługo na wczesnym czerwonym tylko L-ki nie będą przejeżdżać. Radzę się tego nauczyć, jeżeli nie chcemy co tydzień oglądać obitego tyłu.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy