Do zdarzenia doszło wczoraj po południu w Lublinie. Policjanci otrzymali zgłoszenie o zaginięciu 9-letniej dziewczynki. Matka przekazała, ze dziecko około godziny 9 samo wyszło z domu. 9-latka nie zabrała ze sobą telefonu.
Jak się okazało, rodzina niedawno przeprowadziła się do Lublina i dziecko nie znało topografii miasta. Dziewczynka nie miała też koleżanek, do których mogłaby pójść. Początkowo członkowie rodziny prowadzili poszukiwania na własną rękę, jednak gdy to nie przyniosło efektów zdecydowali się zgłosić sprawę na komisariacie.
Informację o zaginięciu otrzymali również pracownicy monitoringu miejskiego. Po pewnym czasie dziecko zostało wypatrzone przez jednego z pracowników monitoringu. 9-latka miała charakterystyczną kurtkę, w którą była ubrana. Na szczęście dziewczynka została odnaleziona, cała i zdrowa powróciła do rodziny.
(fot. pixabay.com)
8 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dla mamuśki 9 rano to jeszcze środek nocy. Dobrze że kac męczył to się wcześniej obudziła a tu nie ma komu wody podać
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
x2 jeżeli weszła do lasu, a x3 jeżeli wjechała rowerem do lasu.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Trochę za wcześnie na pójście w miacho.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
„Matka przekazała, ze dziecko około godziny 9 samo wyszło z domu” – mamuśka…no to jest niestosowne.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Franio?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To, że dusisz swoje dzieci maseczkami to nie znaczy inni to robią… Konfidencie
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
je*łop bez*mózgi
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Donek-uważam,że pana wpis jest rażąco niestosowny.