Przejdź do treści
środa, 7 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Zatoka z przystanią kajakową już gotowa. Na otwarcie trzeba jednak jeszcze trochę poczekać (zdjęcia)

Nad Wieprzem w Krasnymstawie powstała zatoka wraz z przystanią kajakową. Obiekt jest już praktycznie gotowy, jednak jego otwarcie nastąpi po uzyskaniu przez miasto ważnego dokumentu.

W Krasnymstawie dobiegły prace związane z budową przystani przy rzece Wieprz. Inwestycja obejmowała wykonanie zatoki, na terenie której zlokalizowane zostało miejsce do wodowania i wyciągania kajaków. Do tego dochodzi slip dla łodzi oraz schody zapewniające wygodne zejście do wody. Dodatkowo brzeg zatoki został zabezpieczony murem oporowym z gabionów.

Realizację projektu, który stanowi pierwszy etap rewitalizacji rejonu ulicy Zaułek Nadrzeczny, planowano na 2021 rok. Pojawiły się jednak problemy z rozstrzygnięciem przetargu, przez co konieczne było zaktualizowanie harmonogramu. Zgodnie z nim wykonawca miał zakończyć budowę w III kwartale b.roku. Tak też się stało.

Obecnie prowadzone są jeszcze ostatnie roboty wykończeniowe, trwa też porządkowanie terenu. W związku z tym, do odbioru końcowego, wciąż jest to teren budowy. Jak wskazują jednak urzędnicy, nie brakuje osób, które zainteresowanych nowo powstałym obiektem wchodzą na teren przystani ryzykując swoim bezpieczeństwem.

Wiadomo już, że odbiór końcowy zostanie przeprowadzony jeszcze w tym miesiącu. Wtedy miasto wystąpi do Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Lublinie z wnioskiem o pozwolenie na użytkowanie nowego obiektu. Po uzyskaniu tego dokumentu nastąpi otwarcie przystani.

(fot. UM Krasnystaw)

15 komentarzy

  1. Bity deską pod remizjo
    Odpowiedz

    Po wakacjach otworzą… potem będą narzekać, że ruch znikomy hehee.. urzędasy opanowały kraj…

    1. megilub
      Odpowiedz

      właśnie pomyślałam o tym samym…i o pokropku…

  2. Ruski troll (ale wolontariusz !)
    Odpowiedz

    Na otwarcie trzeba jednak jeszcze trochę poczekać – „dobrodziej”, albo nie ma wolnego terminu, albo nie ma specjalnej wody do umoczenia pędzla z wiórek.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia