Znane są szczegóły wczorajszego dachowania pojazdu osobowego w Fajsławicach na drodze krajowej nr 17, na trasie Piaski – Krasnystaw. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie, z którego wynikało, że pojazd osobowy wypadł z drogi i dachował w przydrożnym rowie.
Na miejscu policjanci ustalili, że 39-letni mieszkaniec powiatu zamojskiego, który kierował samochodem marki Dacia Duster w trakcie jazdy zasnął za kierownicą. Mężczyzna wjechał pojazdem do przydrożnego rowu, a następnie dachował.
Na szczęście 39-latek nie doznał poważnych obrażeń. Mężczyzna był trzeźwy.

(fot. Policja Krasnystaw)
10 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Z taką prędkością jak tam trzeba jechać można zasnąć.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
ale zdjęcie fotoradarem wyszło ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zasnął podczas rozmowy przez telefon? Ciekawe.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Widocznie nurząca była ta rozmowa.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jedziesz sobie spokojnie fotoradarem i nagle zasypiasz… później widzimy efekty.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
na pijaków nagonka (słuszna zresztą), ale nieprzytomnym za kółko można wsiąść? przecież jak zasnął podczas jazdy, to jechał w takim stanie, że koncentrację i koordynację ruchów miał na poziomie 3 promili.
zakończenie takiej sprawy mandatem, co jest normą, to kpina! powinni mu zabrać uprawnienia i skierować na badania, bo ewidentnie jest problem ze zdrowiem, fizycznym lub psychicznym.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Może był na kacu.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czyli wychodzi na to, że znowu winny jest fotoradar.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
W nocy oślepiają, w dzień zmuszają kierowców do gwałtownego (niespodziewanego dla innych) hamowania, zmniejszają płynność ruchu.
Anglia czy Francja mające u siebie razem coś około 15.000 szt. fotoradarów muszą się mylić, co do ich skuteczności.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jeszcze kilometr, dwa i zatrzymam się.