Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Zakończyły się poszukiwania zaginionego 4-latka. Chłopiec niestety nie żyje (zdjęcia)

Po pięciu godzinach od zaginięcia odnaleziono ciało 4-letniego chłopca, którego w okolicach Burca poszukiwało kilkadziesiąt osób. Chłopiec utonął.

Kilka minut przed godziną 17 zakończyła się akcja poszukiwawcza w gminie Wojcieszków w powiecie łukowskim. Jak już informowaliśmy, około południa 4-letni chłopiec zamieszkały w miejscowości Burzec wyszedł przez otwartą bramę z terenu swej posesji. Początkowo szukała go rodzina i sąsiedzi, kiedy nie przyniosło to skutku, zaalarmowano policję.

W akcji poszukiwawczej brało udział kilkadziesiąt osób: policjanci z łukowskiej komendy oraz z OPP w Lublinie, strażacy, przewodnicy z psami tropiącymi jak również pracownicy nadleśnictwa. W działaniach wykorzystywany był także dron oraz policyjny helikopter. Przeszukiwano min. las oraz teren niewielkiego stawu, gdyż w tamtym kierunku chłopiec miał się oddalić.

Jak nas poinformowano, dziecko udało się odnaleźć. Chłopiec niestety nie żyje. Wpadł do wody i utonął. Dziecko odnaleźli strażacy ze specjalistycznej grupy ratownictwa wodnego z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Lublinie. Ciało znajdowało się w stawie położonym ok. 300 metrów od domu.

(fot. Policja Lublin, lublin112.pl)

38 komentarzy

  1. MkM
    Odpowiedz

    Jedni brama otwarta, choć dziecko na posesji, w dodatku z autyzmem, a drugi widział dziecko samo nad stawem ale bez reakcji. Dziecko jeszcze nie myśli jak dorosły, ale co zrobić jak dorośli wokół też nie myślą?!

  2. Vikary
    Odpowiedz

    Do ja.Masz rację.Miałem to samo napisać.Właśnie ktoś widział i zero reakcji.

    1. ja
      Odpowiedz

      Jezeli ktos widział to wystarczyło proste pytanie,co tu robisz sam,jak masz na imię ,gdzie jest Twoja mama,albo chociaż telefon na 112 to nic nie kosztuje,dziecko i rodzice moze by sie strachu najedli ale dziecko by żyło a rodzice nie musieli by teraz przeżywać takiej tragedii.

  3. Jestem_
    Odpowiedz

    Nie kąsaj synu, wystarczy cierpienia, idź pokutuj teraz.

  4. Agggg
    Odpowiedz

    Współczucia dla rodziców. Tragedia.

  5. ja
    Odpowiedz

    Ciekawe ile rodzice teraz dostana za nie pilnowanie dziecka,ten kto widział 4 latka w poblizu stawów też się nie domyślił ze coś jest nie tak że sam spaceruje.Szkoda dziecka przez nieodpowiedzialność dorosłych.

    1. J.M
      Odpowiedz

      „Ciekawe ile rodzice teraz dostana za nie pilnowanie dziecka”
      Nic. Pilnowanie dziecka nie jest w modzie w dzisiejszych czasach. Nie szukaj daleko-spójrz na ulice. Jak wygląda dzisiaj „wychowanie”. Smartfon w łapę i róbta co chceta. Społeczeństwo nad skrajnie nieodpowiedzialnymi „rodzicami” będę się litowało, bo takkkaaaa tragedia, trzeba współczuć nie oceniać. Zielone światło dla innych pseudo rodziców. Po co wyciągać wnioski,po co myśleć skoro banda empatycznych półgłówków w razie tragedii (której można było uniknąć) pogłaszcze po główce.

      1. łukowianka
        Odpowiedz

        Drogi „Człowieku”, proszę nie wyciągać pochopnie wniosków dotyczących „stanu umysłu osób zamieszkujących Łuków i okolice”. Można się rozczarować. Z pozdrowieniami – łukowianka.

      2. Grzegorz
        Odpowiedz

        Nawet nie trzeba wychodzić z domu. Szukasz filmów z protestu i zobaczymy pokolenia tak wychowane.

      3. ABC
        Odpowiedz

        Nie jest w modzie, ale jest w kodeksie karnym. Poczytaj

        1. J.M
          Odpowiedz

          ABC
          Znam kodeks karny. Ale znam tez podejście sądów do głupoty rodziców. Im ktoś głupszy tym bardziej się go żałuje, co daje zielone światło do olewki innym. Malutkie dziecko+otwarta brama+staw niedaleko= każdy wie…
          Zero podstawowych procesów myślowych w głowach-o swoje psy dbam bardziej niż niektórzy „rodzice” o własne dzieci.

    2. Xyz
      Odpowiedz

      Ciekawe czy rodzice byli trzeźwi…..po ostatnim zaginięciu chłopca który też utonął wieszali psy na ojcu bo był pod wpływem.
      Ciekawe czy tu rodzice nie byli….ciekawe co byście powiedzieli jak by byli pijani.
      Dziecko ewidentnie nie dopilnowane. Można rodzicom współczuć ale po części to też ich wina. Jak można zostawić małe dziecko samo i z otwartą brama.

      1. YTD
        Odpowiedz

        Odpowiedź Xyz.
        Dziecko nie było same to po pierwsze, a po drugie po co się udzielają ludzie którzy nie znają całej prawdy, z tego co ja wiem to matka dziecka opiekowała się nim bardzo dobrze dziecko nie było zaniedbane a to że się zdarzyła tragedia to już raczej nie jest wina rodziców tylko jest to dla nich stracenie sensu życia ponieważ kochali dziecko, rodzic mógł być sam z dzieckiem może musial coś zrobić a w tym czasie dziecko wyszło.
        Dlatego proszę rodziców nie obwiniać bo nie jest znana prawda…

        1. człowiek
          Odpowiedz

          Wystąp z wnioskiem o przyznanie nagrody „madce”! Zajmowała się przecież dzieckiem bardzo dobrze! Co tam, że czterolatek sam wychodzi poza posesję: toż to norma w tamtych stronach: bo Łuków i okolice, to stan umysłu niestety a nie lokalizacja geograficzna!

      2. XX
        Odpowiedz

        Przy takim czymś wystarczy chwila nieuwagi a skoro brama była otwarta to chłopiec mógł wyjść momentalnie. Raczej znał te tereny i wiedział gdzie się kierować. I nie trzeba tu obwiniać rodziców… Szczere wyrazy współczucia dla rodziny ?

        1. człowiek
          Odpowiedz

          Serio, serio? Momentalnie? I „momentalnie” oddalił się na około 300 metrów? Jak wynika z wpisów na forum dziecko miało deficyty funkcjonalne (autyzm), więc logiczne jest pytanie jak rodzice sprawowali opiekę?

        2. J.M
          Odpowiedz

          „a skoro brama była otwarta”
          Co za idiota zostawia otwartą bramę?
          Mam dwa psy i wiem żeby bramę zamykać bo polezą gdzieś i samochód je potraci. Albo ktoś mi je zwyczajnie ukradnie bo to dwa piękne i skrajnie ufne amstaffy. Dbam o nie bardziej niż ci „rodzice” o latorośl.

          ” I nie trzeba tu obwiniać rodziców…”
          A kto bramę zostawił roz*****. Sąsiad?

  6. hmm
    Odpowiedz

    dgi a ty na przyszłość się nie odzywaj ….

    1. dgi
      Odpowiedz

      Dlaczego? Jeśli ktoś publicznie zwraca się do Boga, to chyba powinien okazać Mu szacunek?

      1. Lolendjusz
        Odpowiedz

        Twój bóg jest naprawdę tak małostkowy że obrazi się za napisanie z małej litery? Faryzeusz z Ciebie z wiarą na pokaz.

  7. Olek
    Odpowiedz

    Spoczywaj w spokoju.. Wyrazy wspolczucia dla rodziny.

  8. dzeJeN
    Odpowiedz

    Wielka tragedia dla rodziny. Wieczny odpoczynek racz mu dać panie.

    1. dgi
      Odpowiedz

      Skoro jesteś już taki religijny, to na przyszłość pisz „Panie” wielką literą.

      1. Edl
        Odpowiedz

        Czasami lepiej ugryźć się w język niż pisać głupoty…

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy