Dawna, nie użytkowana dłuższy czas kaplica przy kościele pod wezwaniem Świętej Rodziny w Puławach, została przekształcona w komorę normobaryczną. Jest to komora ciśnieniowa, w której panuje unikalna wzbogacona w tlen, a także wodór i dwutlenek węgla atmosfera. Ciśnienie zostało podniesione do 1500 hektopaskali, stężenie tlenu do około 38 procent, a dwutlenku węgla i wodoru odpowiednio do 1,5 i 0,5 procenta.
Wszystko to ma sprawić, aby tlen szybciej oraz łatwiej wchłaniał się do organizmu, a w rezultacie poprawić stan organizmu, zwiększyć odporność jak też dotlenienie. Tego typu komory wykorzystywane są m.in. przez sportowców, którzy np. wyczerpani po treningu, chcą się szybko zregenerować. Co więcej, regularne przebywanie w komorze ma również działać odmładzająco na zdrowie i urodę jak też zwiększyć odporność organizmu. Ma również pomagać w leczeniu po urazach i kontuzjach.
Komora normobaryczna to prywatna inicjatywa, jej właściciel porozumiał się z parafią w sprawach dotyczących wynajmu budynku po dawnej kaplicy. Ksiądz nie miał żadnych przeciwwskazań, zwłaszcza że już wcześniej miał plany związane z przekazaniem tego budynku pod wynajem. Wszystko dlatego, że stara się ratować finanse parafii, która jest ogromnie zadłużona.
O puławskiej parafii zrobiło się głośno w październiku ub, roku, kiedy to wieloletni proboszcz ks. Henryk Olech odszedł na emeryturę. Jego następca, ks. Ryszard Winiarski na jednym z nabożeństw postanowił poinformować wiernych, w jakim stanie finansowym przejął parafię. Jak wyjaśniał, zadłużenie wynosi milion złotych. Dodał również, że aby je spłacić ma zostać zaciągnięty kredyt w banku.
Emerytowany proboszcz tłumaczył zaś, że dług powstał z powodu potrzeby wybudowania nowego kościoła, na który nie żałowano środków. Wymieniano m.in. granitową posadzkę za ponad 400 tys. zł, ołtarz za blisko 330 tys. zł czy też tabernakulum za ok. 100 tys. zł. Teraz dzięki komorze normobarycznej, jakich jest niewiele w Polsce, parafia ma mieć zapewniony dodatkowy dochód, który pozwoli nie tylko na bieżące utrzymanie, lecz również spłatę długów, czy też dokończenie rozpoczętych inwestycji.
(fot. TVP Lublin)
28 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Parafia będzie wynajmowała obiekt właścicielowi komory który będzie miał koszt. Pytanie czy parafia odprowadzi podatek od dochodu?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pewnie co łaska, czyli pół na tacę, a pół do kieszeni.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ciekawe kto zasponsorował tą komorę ??? Wierni, czy Watykan ???
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie umiesz czytać? Prywaciarz zrobi za swoje, a budynek tylko wynajmie. Wciąż lepiej niż po prostu ogłosić zbiórkę.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ładnymi sumami się robi remonty
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie remonty tylko buduje…czytaj ze zrozumieniem. Inna rzecz ze robiąc na najwyższym poziomie można inaczej – zbieram kasę i inwestuję a nie zadłużam.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ile wjazd i na jaki czas?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
book zapłać i na 3 zdrowaśki…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A poważnie?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Niech proboszcz idzie do kurii pobpare złoty.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A parafian z roku na rok ubywa i kto bedzie spłacał ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
sami na to pracują że parafian ubywa
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
zagadam ze starymi żeby mi w domu taką wstawili
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
nie stać ich, to koszt około miliona złotych