Do zdarzenia doszło w miniony poniedziałek. Policjanci z KMP Lublin otrzymali od jednej z pracownic placówki oświatowej informację, z której wynikało, że do szkoły wpłynął mail, w treści którego autor żądał 10 tysięcy złotych w gotówce. Pieniądze miały być przyniesione na wskazaną ulicę. Co więcej, w przypadku niespełniania żądań, autor maila zagroził rozstrzelaniem wszystkich i wysadzeniem budynku. Dodał również, że to nie są żarty.
Na miejscu pojawili się policjanci, którzy przeszukali budynek. Do działań zaangażowani byli także strażacy. Alarm okazał się fałszywy. Funkcjonariusze nie znaleźli żadnych niebezpiecznych przedmiotów i przystąpili jednocześnie do poszukiwań autora wiadomości. Na efekty pracy mundurowych nie trzeba było długo czekać. Ustalenia policjantów poczynione m.in. w cyberprzestrzeni wskazały jako sprawcę 14-letniego mieszkańca Lublina.
Nastolatek został przesłuchany w obecności prawnego opiekuna. Chłopak przyznał się i wyraził skruchę za swoje postepowanie. Policjanci zabezpieczyli komputer, którym posłużył się do usiłowania wymuszenia rozbójniczego i wywołania fałszywego alarmu. Na uwagę zasługuje też fakt, że czynu tego dokonał podczas trwania zdalnego nauczania.
Teraz 14-latek może mieć spore kłopoty, gdyż materiały tej sprawy za pośrednictwem prokuratury trafią do sądu ds. rodziny i nieletnich, który zajmie się losem nastolatka.
(fot. pixabay.com)
18 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
zapomniał o samolocie z pełnym bakiem
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
I uwolnienia dziewięciu członków organizacji „Azjatycki Świt”. 😀
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Żniwa zdalnego nauczania dopiero nadchodzą.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
a co ma do tego zdalne ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Głupota do głowy przychodzi, niedopilnowanie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Samochody pod blokiem byly zaparkowane byle jak i chłopak chciał coś z tym zrobić. Policja nie reaguje, straż miejska też nie, więc dzieciaki biorą sprawy w swoje ręce.